Największe filmowe ścierwo jakie widziałem

<Lubię BlockBustery, lubię filmy z dużą dawka akcji i z fajnymi efektami o ile fabuła i scenariusz mają sens>

W tym momencie filmy takie jak „Zmierzchi” „ Dracula 2000” „Troll” „Mission Impossible 2” „Highlander: Endgame” i kilka innych znienawidzonych przeze mnie filmów, oraz najgorsze anime takie jak „amnestia” – to wszystko wylatuje przez okno. „Transformers” to najgorszy film jaki widziałem.

Jest ABSURDALNIE GŁUPI. Nawet jak na BlockBustera, film obraża widza w co drugiej scenie. Dosłownie w co drugiej scenie, od samego początku mamy wysyp scen które nie maja sensu, są niepotrzebne i niezręczne lub rażą swoją głupotą. Oto kilka z nich:

1.Gdy poznajemy głównego bohatera, mamy okazje widzieć najbardziej stereotypowego nauczyciela w historii. Poza tym, nasz bohater bierze go na tak żałosną gadkę i dostaje przez to lepszą ocenę. „Co zrobiłby Jezus na pana miejscu?” Bardziej żałosnej gadki nie dało się wymyślić.
W ogóle to miał zajebi*ty pomysł, żeby robić sobie wyprzedaż na lekcji historii.

2.Podczas ataku na bazę wojskową w pierwszej scenie filmu jeden z żołnierzy, zamiast uciekać przec mierzącym kilkanaście metrów w góre robotem który niszczy wszystko co popadnie, leży na ziemi i gapi się na niego przez lornetke przedobrą minutę.

3.W ogóle postacie tutaj to stereotypy, niekiedy podchodzące pod rasizm. Na przykład ten czarnoskóry, gruby maniak komputerowy który ciągle je. Jest cholernym tchórzem i histerykiem. Nie ma żadnych pozytywnych cech. Fakt że jest czarny tylko potwierdza rasistowski podtekst.
Zresztą z nim też związana jest kolejna głupia scena. FBI wbija do jego domu, a ten krzyczy żeby nie chodzili po dywanie jego babci. Bo dywan się naprawde liczy w tej sytuacji.

4.Żołnierz na polu bitwy usiłuję połączyć sie z dowództwem, i rozmawia z gościem od połączeń telefonicznych. Ten nic sobie nie robi z tego że tamten żołnierz może zginąć i znudzony prosi go żeby mówił wolno i wyraźnie i spokojnie. A później ze znudzoną miną mówi mu o pakietach kredytowych

5.Rozbraja mnie fakt, że nikt nie widział tego robota w samolocie. On dosłownie paradował przed wszystkimi, wydajac najbardziej irytujące dźwięki jakie tylko się dało i nikogo nie obszedł. Przeszedł nawet przez parking nie kryjąc się. Nikogo nie widział.
W późniejszej scenie jego głowa zmienia się w dwa razy mniejszy telefon komórkowy. To fizycznie niemożliwe. Dlaczego? Robot jest z metalu. Komórka ma plastikowe elementy. Niby nic ale, głupota wciąż razi.

6.Nasze Autoboty również są muzeum osobowości. Jeden rzuca tekstami rodem z gimbazy, drugi rzuca kiczowatymi tekstami a trzeci mówi o napieciu seksualnym pomiędzy bohaterami.

7.Nie rozumiem również sensu tej sceny kiedy Sam wraca do domu szukać okularów dziadka. Nieudolnie ukrywa 5ciu metrowe roboty, a mógł po prostu je rodzicom pokazać. Zwłaszcza że MÓWIONO O NICH W WIADOMOŚCIACH TYM SAMYM MOMENCIE. Oszczędziłoby to niezręcznych scen.

8.Później mamy pościg za Optimusem. Gdy jego towarzysze zmieniają się w samochody, on postanawia przebiec się po mieście… z jakiegoś powodu. I przez ten, jakże genialny plan, zostają złapani.

9.O ile rozumiem że ten cały Sześcian może nawet komórke zamienić w robota to fakt że ów robocie ma już karabin maszynowy i rakiety to już lekkie przegięcie.

10.Podoba mi się też upór tajniaków podczas gdy Megaton się uwalnia. Mają do pomocy innego robota i desperacko zasłaniaja się regulaminem by go nie wypuścić. Bo oni nie potrzebują pomocy.

11.Postacie w filmie mają tendencje do mówienia o tym co dzieje się w danym momencie. Widzimy co się dzieje, po czym jakaś postać mówi co się dzieje. Tak jakby film był kierowany do osób niedorozwiniętych.

12. Ta cała Kostka w jednej ze scen w jakiś sposób składa się w kostkę 10 razy mniejszą. Kolejna fizyczna niemożliwość. Rozumiem że topos jest z kosmosu ale, to wciąż jest dla mnie zbyt głupie.

13. Jeden z Transformerów zmienia się w czołg i tak przejeżdża przez całe miasto… i nikt tego nie zauważył.

14.Genialnym posunięciem wojska jest uciec do miasta i tam zapieprzać się z wielkimi robotami. Co przecież może się stać? Nie licząc tysięcy zabitych cywili i zniszczonego miasta.



Takich absurdów jest jeszcze cała masa. Film leży na prawie każdym polu. Efekty specjalne może i wyglądają imponująco, ale co z tego? Sceny akcji są koszmarnie nakręcone. Kamera trzęsie się tak bardzo, że ciężko dostrzec kto jest kto i co jest co i co się w ogóle dzieje. Nawet muzyka to jeden wielki plagiat utworów innych kompozytorów.

Będę szczery. Żaden film nie doprowadził mnie do takiej wściekłości. Reżyser dosłownie wyszedł przede mnie i splunął mi w twarz wyzywajac od idiotów. I tak, czuje się idiotą bo zmarnowałem 2,5 godziny na tego gniota.

8
  • Człowieku zajmij sie życiem.

  • Najśmieszniejszy jest fakt iż musiałeś z wielką uwagą oglądać film, żeby tak doskonale go opisać. :D Coś w tym nie pasuje :)
    Jeżeli jednak wyżej wymienione tytuły stawiasz ponad Tranformersami, które można ocenić chociażby za świetne efekty specjalne - to zapraszam do obejrzenia filmu o Justinie B. Tam będzie multum rozbrajających scen z prześmiesznymi dialogami, samymi gwiazdami estrady i wielkim widowiskiem :D
    `Zmierzch` posiada za to więcej doborowej gry aktorskiej jak mniemam. Bajeczka o anorektycznym wampirze i napakowanym wilkołaku bije każdy fragment filmu napisanego przez twórce dobrych efektów, który nie napisał scenariusza na podstawie książeczki.
    Cóż... jak to mówią każdy może mieć swoje zdanie. Fajnie się też wybijać z tłumu z własnym odmiennym poglądem na świat. Tak też robią psychopaci - bez urazy oczywiście :) To najzwyklejszy przykład :)
    Oh, dlatego też polecam 'Martwicę mózgu'.. tam to dopiero człowiek nie wie czy śmiać się czy płakać :)

    • Nie, film oglądałem praktycznie wyłączony, i praktycznie cały czas coś sie działo co było sprzeczne nawet z odrobinką logiki. Poza efektami specjalnymi film nie nic. A fakt że oceniacie go na 10, baa większość osób nawet nie zauwarzyło wszystkich tych nielczności co wcale trudne nie było, o filmwebowiczach dobrze nie świadczy. Lubie blockbustery, moge w nich docenić strone realizacyjną o ile scenariusz nie będzie sobie ze mnie kpić.
      Już zaczynam powoli dochodzić do wniosku że ten dupny idiotyzm gromadzi wokół siebie głupich ludzi.
      Ech... świetne filmy wybieracie naprawde brawo.

      • Cóż, może z mojej strony trochę kulturalnie. Z reguły mieszam ludzi z błotem (albo i gorzej), ale poświęciłeś jednak swój czas na ten temat, więc i ja wykażę się rigcz`em.

        Wiesz, tak jak i ty lubię ambitne kino. Lubię, gdy zakończenie mnie "oszuka", gdy próżno szukać pustych dialogów, a w zamian dostajemy kultowe, wspaniałe, krasomówcze wypowiedzi. I nie będę sprzedawał ci kitu pokroju "to kino dla rozrywki", bo choć takie jest, to pewnie o tym wiesz.

        I o ile ja doceniam efekty specjalne, samą specyfikę filmu, o ile NIE akceptuję kwadratowych aktorów, sztucznych dialogów i dziurawej logiki, o tyle dawać 1? No naprawdę? Sam soundtrack, ważna składowa oceny filmu, jest majstersztykiem. I co z tego, że Jablonski kopiuje Zimmera, że aż boli, to jest MAJSTERSZTYK. Samo to, powinno wywindować Twoją ocenę w górę. Naprawdę nie popadajmy ze skrajności w skrajność.

    • A co do "Martwicy mózgu", sam fakt że porównuje ten film do "Transformersów" mówi wszystko o Tobie. Zwłasza stwierdzenie że to zły film dobrze o Tim guście nie świadczy. "Martwica..." to surrelistyczny film ( o ile wiesz co to słowo znaczy) i napewno zrealizowany lepiej niż wspomniane wcześniej gówno. Tam przynajmniej efekty specjalne są "namacalne". Oglądasz i wiesz że to widzisz naprawde tam jest. Transformers nadużywa tylko, w większości marnej jakości CGI, twórcy kreatywni nie byli, użyli najtańszych możliwych środków.
      No ale po co sie produkować.... typowy polski widz to prostak który nie myśli nad tym co ogląda.
      Smutne

      • Widzę mamy krytyka filmowego który zapewne nie potrafi stworzyć najprostszej animacji w postaci gifa a ocenia filmy OPIERAJĄCE SIĘ GŁÓWNIE NA EFEKTACH SPECJALNYCH na 1. O ironio! Dodam to Twojej mało obszernej wiedzy, że film zasługuje u mnie na 10 za efekty i przeniesienie wszystkim nam znanej bajki do świata mniej animowanego. Niektórzy posiadają coś takiego jak sentyment - tutaj to ja Ci powinnam to słowo wytłumaczyć. Jeżeli uważasz 'Martwice' za surrealistyczny film to zapytaj reżysera dlaczego się za niego wstydzi :) Już zauważyłam, że najwyraźniej trafiłam na pokolenie `Zmierzchu`.
        Jak na takiego inteligenta to bardzo ujmujące, że jeszcze nie pojąłeś iż filmów ocenia się kategoriami a nie wrzuca wszystkie do jednego worka ;) Jeżeli oceniasz kogoś po jednym elemencie - cóż, tutaj dla Ciebie było brak logiki w filmie - to wiadomo już jak postrzegasz ludzi. Trochę dystansu do wszystkiego a świat będzie piękniejszy ;) Pozdrawiam i liczę, że mniej będziesz smucił z powodu swojego gustu ;D

  • Połowa z tego, co krytykujesz, to elementy humorystyczne (rozmowa przez telefon, scena z dywanem, chowanie Autobotów przed rodzicami). A pozostałe to w większości narzekanie, że coś jest niemożliwe. Biorąc pod uwagę to, że to film o wielkich robotach z kosmosu, nie rozumiem twoich żali.

  • Widzę mamy tutaj "krytyka" na miarę tego z "13 posterunku", który lubuje się w gruzińskich dramatach...

  • naraziłeś się na "najduch attack" tą słuszną zresztą opinią

  • 2, 8, 13, 14 - można się przyczepić, ale reszta ma sens bądź została umieszczona w celach humorystycznych. Poprzez zrównanie przez ciebie kina rozrywkowego na wysokim poziomie do filmów typu "Sharknado" czy innych debilizmów o zmutowanych zwierzętach nie liczę na sensowną rozmowę z tobą, więc daruj sobie odpowiedź i szukaj "dziury w całym" w kolejnych filmach.

  • Dla mnie to trochę przesada..
    szczegolnie ze zobacz ile graficy wlozyli w to zacięcia.Nie znam lepszego filmu ktory zrobiliby tak dobrze,ze nie mozna sie za bardzo przyczepic....(Grafika komputerowa).. no moze oprocz polskiego wiedzmina ale to gra:D Wiec ja wiem.. na 1 mozna ocenic filmy na czworce bez fabuly,tu sie jednak cos dzialo,bez przesady :) a wiekszosc amerykanskich filmow nie ma super fabuły i nie niesie za sobą moralizatorskiego tonu.. dobrze ze sa filmy rozrywkowe :)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: