Dwie cenne godziny wycięte z mojego życiorysu.

Nigdy nie zrozumiem jak można nakręcić takie gówno. Na główną aktorkę nie mogę patrzeć bez
natychmiastowego odruchu wymiotnego, 'wyszukane' dialogi które przyprawiają mnie o facepalm.
Myślalam, że chociaż dam 2 za znośną japę Mario Casas'a, ale moja krwawiąca dusza i rozerwane
tym gniotem serce mi na to nie pozwala. Boshe, widzisz i nie grzmisz!

50

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: