Trudno oceniać własny gust.

Mam po prostu bezkrytyczny stosunek do kilku filmów, wśród nich właśnie "Tylko dla orłów". Mogę napisać tylko tyle: dziękuję Clint, Richardzie i reszta ekipy. Tworzyliście moją estetykę, gdy byłem młodym chłopakiem, dostarczacie mi rozrywki teraz. I mogą sobie pisać, że naiwny ten film, że śmigłowiec nie taki... No i co z tego?! Dla mnie liczy się wyraz ogólny. A ten powala.

4

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o