Właśnie jestem po oglądaniu "kontrolnym", po jakichś 2 latach i nic się nie zmieniło

Film świetny. Jasne, że ten "polski kiczowaty entourage": warszawka, drapacze chmur, same szyszki jako bohaterowie, auta jak prosto z autosalonu.
I mimo to. 1. Michalina - powala - tak urocze dziecko bystre - jak jej nie kochać??
2. Agnieszka Grochowska!!!! - Jedna z 2 najpiękniejszych Polek jakie znam. Ciekawa fabuła. Że to wszystko już było? Ok, ale tutaj było świetnie połączone i dzięki Michalinie i Julii - przekonujące. Zakościelny trochę jakiś flegmatyczny czy co? Przecież taka Agnieszka Grochowska "zabija" jednym spojrzeniem. Myliłem ten film z innym - teraz jestem pewien oceny. Piękny.

8
  • użytkownik usunięty

    Ja uwielbiam Maćka Zakościelnego :) bdb zagrał

    • Może Cię zdziwię i zaskoczę, ale mnie się bardziej od Maćka Zakościelnego podobała Agnieszka Grochowska -:)
      W tym filmie bohater, którego grał Zakościelny (wg) mnie jakoś tak dziwnie (taki scenariusz) "flegmatycznie" zareagował na TAKĄ KOBIETĘ!! (mam tu na myśli Agnieszkę Grochowską, niczego nie ujmując rewelacyjnej Michalinie - każdy chciałby zostać ojcem takiej wspaniałej dziewczynki jak ona -:) Pozdrawiam!

      • Hmm, a niby co ona ma w sobie takiego, poza tym, że jest ładna? Zawsze mnie zastanawiało dlaczego się tak strasznie zakochał... Nie powaliła go elokwencją, błyskotliwością, poczuciem humoru, przebojowością, a gdy poszli na randkę, płakała mu w rękaw że kocha "innego", z którym ma dziecko... Jej postać jest zwyczajnie nudna. Ale jego też, więc może to to... ciągnie swój do swego.

        • Jasne! Ale fajnie się to ogląda i wielu chciałoby być na jego (ich?) miejscu. Poza tym to zakochanie to przeszłość, która tu jest tylko nadmieniona - nie wiemy co tam było i jak. Miało być pięknie i jest: 1) on ustawiony, że hu hu, 2) ona laska nie z tej ziemi, p. architekt Stany, Sopoty = wielki świat i go wciąż kocha po latach!! 3) "bonus" w postaci uroczej i rezolutnej dziewczynki,(taka rezolutna Zuzia) która okazuje się twoją, własną, już odchowaną (żadne pieluchy, budzenie po nocach itp. atrakcje) córką - a do tych wszystkich delikatesów jeszcze hepyend. Podoba się? - No jasne!! -:)

          • Ok, jestem w stanie sobie wyobrazić, że komuś może się to podobać, więc wybacz to, co teraz napiszę- dla mnie to nuda w połączeniu z kiczowatością- i tyle. Gorszy jest chyba tylko film "Dlaczego nie", notabene również z "powalającym" Zakościelnym.
            Wiem, że film ma fanów- ich sprawa, ale ja nigdy się do niego nie przekonam :)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: