WYJAŚNIENIA

Uwaga spoilery.

Widzę, że bardzo dużo problemów sprawia ogarnięcie sytuacji z obrazami, więc po przeczytaniu kilku wątków i przemyśleniu tematu pokuszę się o wyjaśnienie.
NIE MA BŁĘDÓW W SCENARIUSZU I JEST DOKŁADNIE TAK JAK NAM WYJAŚNIAJĄ OSTATNIE SCENY.
Mamy oryginał + CZTERY kopie. Oto ich losy:

ORYGINAŁ - skradziony z furgonetki, biegali z nim po kanałach, ale nie przecisnęli przez studzienkę, więc schowali go spowrotem do furgonetki. Później wykradli go z niej (z parkingu policyjnego), a Julian potajemnie podmienił go na KOPIĘ NR 2, a oryginał wrzucił do samochodu policji, po czym ten trafił do muzeum.

KOPIA NR 1 - bez jednego wąsa, namalowana przez Hagena, zamówiona przez Juliana i Cumę, była częścią planu napadu, miała opóźnić gliny i tak się stało, tyle że nie do końca zgodnie z planem. Schowana w kanałach, odnaleziona przez policję, trafiła do muzeum, tam zorientowano się, że to kopia, jednak mimo to wywieszono ją na wizytę pani Sykalskiej z Ameryki. Ta zauważyła w niej brak wąsa i odkupiła ją od muzeum, ponieważ była zleceniodawcą kradzieży i po zdobyciu oryginału chciała go wywieźć za granicę udając że to kopia.

KOPIE 2, 3 oraz 4 namalowała Magda.

KOPIA NR 2 - zamówiona przez Juliana bez wiedzy Cumy, ponieważ gryzło go sumienie. Julian podmienia skradziony ORYGINAŁ na KOPIĘ NR 2 kiedy Cuma rozlicza się z Werbusem, następnie za pośrednictwem Hagena sprzedają ją Kreftowi. Cuma dopiero na koniec filmu dowiaduje się, że obraz nabyty przez Krefta nie jest prawdziwy.

KOPIA NR 3 - wiedzą o niej jedynie Hagen i wnuczka, kupuje ją Krętałowicz, myśląc, że to oryginał.

KOPIA NR 4 - wiedzą o niej jedynie Hagen i wnuczka, kupuje ją Sykalska, myśląc, że to oryginał.

KONIEC FAKTÓW, teraz jedno domyślenie.
W końcowej rozmowie Hagena z wnuczką, Magda pyta go:
- Dałeś mu [Grubemu] mikrofotografię mojej kopii?
- No, skoro wszystko miało się zgadzać.
Zdjęcie zostało zrobione KOPII NR 2 i Hagen dał je Grubemu mówiąc, że to zdjęcie oryginału. Gruby zweryfikował dostarczony mu obraz z mikrozdjęciem KOPII NR 2 myśląc że weryfikuje go ze zdjęciem ORYGINAŁU. Wynik był pozytywny.

Wniosek: Żeby spotkanie KOPII NR 2 z jej mikrozdjęciem nie było czystym przypadkiem, Hagen musiał wiedzieć po co Julianowi KOPIA NR 2

16

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: