Volta (2017)

plakat - Volta (2017)

recenzje Redakcji

(1)
  • Po rozczarowującej "Ambassadzie" Juliusz Machulski postanowił wrócić do korzeni. W "Volcie" reżyser sięgnął po gatunek filmowy będący jego specjalnością już od czasów debiutanckiego "Va Banku". Mowa o tzw. caper story, czyli sensacyjnej opowieści o wielkim przekręcie. Konstruując  fabularną szaradę według hollywoodzkiej receptury, twórca "Kilera" przyrządza na jednym ogniu dwie dodatkowe pieczenie. W zamian za pomoc w dopięciu budżetu filmu promuje na ekranie miasto Lublin, które w tym roku obchodzi 700-lecie istnienia. Ponadto pod płaszczykiem kina rozrywkowego Machulski przemyca tyleż prześmiewczą co gorzką diagnozę polskiego społe… Wróć, "swołoczeństwa". czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 70%

recenzje Użytkowników

(1)
  • Scenariusz pióra Pana Machulskiego to mieszanka sprawdzonych motywów z mniej sztandarowymi wstawkami. Całe zamieszanie z koroną stanowi ciekawe podwaliny pod fabułę (...). Wielokondygnacyjny przekręt na modłę wcześniejszych "Vabanków" nieszczególnie jednak zaskakuje (...). Mimo wszystko polecam obejrzeć "Voltę" na dużym ekranie, choćby z racji szacunku dla reżysera. Być może jego najnowsze dzieło to nie kompletne odkupienie win za "Ambassadę", ale czuć, iż twórca częściowo odnalazł dawno zagubiony azymut (...). czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 59%
multimedia
pozostałe