5/10

The Final Cut to najszybszy względem czasu trwania film jaki oglądałem, dodatkowo z poważną rolą Williamsa - zauważyłem, że typowi komicy potrafią zaskoczyć w poważnych filmach. Tak czy siak, Wersja Ostateczna jest odrobinę ospała.

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: