War for the Planet of the Apes

plakat - Wojna o planetę małp (2017)

recenzje Redakcji

(1)
  • Pal licho problemy natury egzystencjalnej, polityczną alegorię i cuda komputerowej animacji. Twórcom odświeżonej serii o "Planecie małp" wszelkie laury należą się za sam fakt, że w ogóle sprzedali swój pomysł masowej widowni – bez asekuranckiej ironii, z kamienną twarzą, w konwencji kina akcji z filozoficzną podszewką. Najnowsza i (chwilowo ostatnia) odsłona cyklu to satysfakcjonujące domknięcie trylogii o konflikcie zwaśnionych gatunków oraz rewolucji pożerającej własne dzieci.  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 86%

recenzje Użytkowników

(2)
  • "Wojna o planetę małp" to nietypowy letni blockbuster. Ważniejsze są tu bowiem rozterki na temat moralności i dramat jednostki niż sama akcja i piekło wojny. Co więcej, jest to film hołdujący… "Czasowi Apokalipsy" Coppoli, i równie mocno, jak wspomniane arcydzieło kina wojennego, zagłębia się w psychologię postaci i angażuje w opowiadaną historię.  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 94%
  • Kiedy Matt Reeves po raz drugi został poproszony o kontynuowanie, po "Genezie" zapowiadającej się obiecująco, sagi o małpach, wiadomym stało się, że reżyser stworzy blockbuster różny od standardów współczesnego kina rozrywkowego. Uczuciowe podejście Reevesa znowu wzięło górę, co fanów klimatycznej "Ewolucji Planety Małp" niewątpliwie usatysfakcjonuje. Ceniący sobie efekciarskie kino akcji widzowie, mogą jednak poczuć zmęczenie seansem, który mimo pilnego realizowania założenia tytułowej wojny, wymaga zagłębienia się w losy bohaterów, a tych intencje bez odpowiedniej postawy i próby utożsamienia, mogą zwyczajnie być niezrozumiałe. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 83%