W hołdzie kobietom... miłości, emocjom, sztuce...

'Wszystko o mojej matce' jest dziełem wspaniałym, wielowarstwowym, traktującym o licznych aspektach życia. Znajdziemy w nim hołd dla szlachetnych uczuć, dla kobiet i matek, dla sztuki i dla życia (ponieważ ono jest piękne:) Ważne miejsce w dziele zajmuje motyw gry, która jawi się jako dążenie bohaterów do autentyczności. 'Jesteś tym bardziej autentyczna, im bardziej podobna do swojego wymarzonego wizerunku' - mówi Agrado. Mój ulubiony cytat, przy pomocy którego Pedro wyraził istotę filmu... Film dedykowany również aktorkom, czyli poświęcony... grze, sztuce. Moim zdaniem można tu bez końca (z pasją i nieukrywaną radością:) oddawać się analizie na wielu poziomach tego dziela. Zgadzam się z moim przedmówcą, że film ten można ogladać wiele razy i za każdym razem odkryjemy w nim coś dla nas nowego i zarazem fascynującego... No i oczywiście ładunek emocjonalny - potężny!!! Emmocje sięgają sufitu. A cała ta homoseksualno-transwestytyczna otoczka... cóż.. moim zdaniem oryginalny środek wyrazu :) Film zdecydowanie polecam! I pozdrawiam :)

  • To jeden z moich ulubionych filmów , oglądałam go kilka razy. Przeczytałam właśnie wszystkie posty, jakie tu są i ten powyżej rzeczywiście najlepiej oddaje i sens i klimat tego filmu. Zacytowany tekst o autentyczności i wymarzonym wizerunku jest rewelacyjny. Tym cytatem można byłoby ten film reklamować.

    Z cała pewnością nie jest to tylko film o matkach. Przecież bohaterki odnajdują sens życia również wtedy gdy nie są matkami, w różnym wieku i w różnych rolach życiowych. Pokazane jest ich wzajemne wspieranie się, więzy przyjacielskie, widać też , że sztuka odgrywa w ich życiu sporą rolę.

    Myślę, że ci różni odmieńcy pojawiający sie w filamch P. A. są absolutnie celowym zabiegiem. Większość ludzi przyzyczajona jest do tego, że to tradycyjnie pojmowane matki , ojcowie, córki, synowie itp. są ludźmi, zasłgujacymi na zaufanie i szacunek. Reszta niekoniecznie. Tuataj doskonale można zobaczyć, że takiego rodzaju stereotypowe myslenie może być bardzo mylące. Niekiedy właśnie ci odmieńcy zachowują sie bardziej empatycznie , są bardziej szczerzy, żyją bez masek. P.A. chyba stara sie przełamywać różne mentalne stereotypy mimo wzburzenia części widowni. Chyba go to nawet bawi.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: