Dystans!

Film wart uznania. Po bardzo dobrej części pierwszej - bałem się odgrzewanego kotleta. Nie spodziewałem jednak się, że sequel przebije część pierwszą. Zabawna i dobrze zagrana komedia w świątecznym klimacie. Samo zatrudnienie Christine i Susan uważam za strzał w dziesiątkę. Wzbogaciły film o bardzo dobre „aktorstwo”. Na pewno jest to komedia dla ludzi z dystansem i poczuciem humoru. Film warto obejrzeć dla samej rozrywki.

Samo zakończenie sugeruje spin off z mamami mam? Jestem na tak!

Koneserzy „prawdziwego” kina i „rzetelni krytycy” filmwebu pewnie zjadą film za głupotę i drętwy humor. Czekam też na przytaczanie klasyków filmowych celem udowodnienia, że Zle Mamuśki to słabe kino.

Troche dystansu!

POLECAM!

15
  • Film nie wart uznania. Pierwsza część była gniotem, druga też jest. Słaba gra aktorska. Na pewno jest to komedia dla jełopów z poczuciem humoru o niskich lotach. Nie warto, są lepsze filmy, które można obejrzeć dla samej rozrywki. W******e jajca mam na to, że jesteś na tak. I słusznie zrobią. Bo to słabe kino jełopie temu nikt nie zaprzeczy. Nie polecam.

    • starboy YNTELIGENCIE z Oxfordu o wysokich lotach (ciekawe po czym hehe), o poczuciu humoru, jak i o gustach się nie dyskutuje. Każdemu może się podobać co innego i bez znaczenia jest wykształcenie, status społeczny itp. Ciebie może śmieszyć Jaś Fasola lub Benny Hill, a wg innych to będzie humor dla jełopów. Popatrz do lustra i powiedz jełop, bo jak ktoś bez powodu tak innych wyzywa nie znając drugiej osoby, to nim jest.

      • Byś się "hehe" zdziwił. Teraz już się dyskutuje. No to prawda, ale ja tylko kogoś uświadamiam, że coś jest gniotem, nie zabraniam mu oglądania, może się komuś pewien film podobać, ale to nie zmienia faktu, że jest gniotem i tego się nie zmieni. Ma niekiedy znaczenie, może nie we wszystkich przypadkach, ale niekiedy ma. No i w******e jajca mam na to. Patrzę i nie mogę powiedzieć, zbyt idealny jestem. Znam gust, dotyczyło to tylko gustu, a teraz w*********j z tym bełkotem.

    • Wez daruj sobie obrazanie ludzi kazdy ma inny gust JELOPIE.

      • Po pierwsze nie możesz powiedzieć, że każdy ma inny gust bo niekiedy gusta są podobne. Po drugie obrażam tylko jego gust i to co napisał odnośnie tego filmu, innych rzeczy to nie dotyczyło, nie musi brać tego do siebie. Po trzecie nie lubię jak ktoś zachwyca się gniotami, jak ja lubię gniota, bo to łatwo rozróżnić co jest lepsze a co nie jeśli się oglądało sporo filmów, to go nie wychwalam jakby to było dzieło, widzę też jego wady, ale po prostu go w jakiś sposób lubię i tyle. Po czwarte zainwestuj w nową klawiaturę bo Ci chyba alt wyjebało.

        • Wyjeba.ć to mogło ciebie i to w kosmos JELOPIE zamknij ryja bo masz gówno do powiedzenia cieciu obrażasz ludzi a nie tylko daną osobę "Na pewno jest to komedia dla jełopów z poczuciem humoru o niskich lotach." w którym miejscu obrażasz JEDNĄ OSOBĘ deklu? Obrażasz wszystkich którzy lubią takie filmy. Twoje wypowiedzi są tak z dupy że aż zal to czytać krytyk od siedmiu boleści jak masz kołek w dupie to lepiej go wyjmij

          • No mogło, chętnie bym pozwiedzał. Nie rusza mnie Twój bełkot ani nie ruszają mnie wyzwiska, nawet nie otworzyłem buzi bo piszę, natomiast Ty chyba masz ją cały czas otwartą bo w pracy jesteś. No, obraziłem go i grupkę ludzi, którym takie gnioty się podobają, straszne, pewnie teraz cierpią. Dalej uważam, że to film dla jełopów, z poczuciem humoru o niskich lotach. No to nie czytaj ani nie odpisuj, bo i tak mnie nudzisz, nie mam, nie preferuję tego co Ty.

    • Co trzeba mieć w głowie aby oglądać kontynuację filmu, którego pierwsza część zupełnie nie trafiła w gust?
      Czy wszystko ze zdrowiem psychicznym okay?
      Proszę o wiadomość prywatną - postaram się polecić ośrodki lub dobrych specjalistów.

  • Ano, właśnie. Ja również widziałem część pierwszą (i miło ją wspominam) i dlatego też do drugiej podchodzę jak "pies do jeża", bo z sequelami "nigdy nie wie się" (jak to w pewnej piosence) - może być gniot, ale może być lepszy od pierwowzoru, ale cóż - dopóki nie zobaczę to się nie dowiem, choć...jakby w razie czego ktoś miał swoje zdanie po obejrzeniu (bez zdradzania fabuły) - chętnie przeczytam.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: