scenka z akwizytorem produktów do włosów???????????????

przejżałam forum i generalnie widzę, że nie wiadomo o co chodzi.

dlatego też, gdyby ktoś to zrozumiał to byłabym wdzięczna za kilka słów wyjaśnienia, bo doprawdy nie wierzę, że ktoś nakręciłby tak wierutną bzdurę, a inni zgodziliby się włączyć to do swojego filmu.

z góry dziękuję:)

1
  • Film oglądałem dwa razy, ale dawno temu. Jednak z tego co pamiętam chodziło etiudę z Wietnamkami i sprzedawcą szamponów, tak? Dlaczego uważasz że to bzdura. W nietypowy sposób została przedstawiona historia miłości Francuza i właścicielki klubu fitnes. Uwierz, że spośród tych 16 etiud ta wcale nie była najdziwniejsza. Z bardziej dziwnych wymieniłbym tą z matką (czy opiekunką do dzieci) która jeździ metrem od punktu do punktu i prawdę powiedziawszy nic się tam nie dzieje specjalnego.

    • Tej historii z akwizytorem też nie załapałam kompletnie, ale historia z matką była dość poruszająca. Kobieta wstawała wcześnie rano, zostawiała swoje dziecko pod opieką obcych by móc przemierzyć cały Paryż aby dotrzeć do pracy w bogatym domu, opiekując się cudzym dzieckiem. Śpiewa mu te same kołysanki, które śpiewa swojemu dziecku, ale bez miłości i uczucia, zajmuje się nim, ale tęskni do swojego dziecka.

      • Dokładnie, przekaz etiudy z niańką jest akurat bardzo prosty. Ogólnie to ten zbiór w przeważającej większości mi się nie podobał (czasem nawet bardzo), ta historyjka z szamponem faktycznie była jedną z gorszych. Spojrzałam sobie na wykaz reżyserów i są to twórcy głównie francuscy, a ja w zasadzie tej kinowej bohemy nie lubię. Natomiast, co też ciekawe i co bardzo rzuca się w oczy - jedną z 4-5 dobrych etiud o miłości w Paryżu wyreżyserował twórca... amerykańskich horrorów - Wes Craven. Była to etiuda na cmentarzu przy grobie Oscara Wilde'a, ktoś by mógł przypuszczać, że poczyni raczej potworka w rodzaju draculi Kurylenko, a tu akurat mieliśmy miłe zaskoczenie :).

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o