Roman Polański i kreowana przez niego rola Papkina był na prawdę świetna

przede wszystkim podobał mi się śpiew R.Polańskiego, który porażał
"muzykalnością"... Piosenkę "Oj kot" zapamiętam do końca życia

10

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o