Póki co obejrzałam połowę tego dzieła i mało nie umarłam z nudów. Aleksander był niezwykle barwną postacią i z jego życia można by i sto filmów wykroić, a co zrobił pan Stone? A otóż zastosował taki przepis:
Wziął jednego Colina Farrela, silnego bruneta z natury, i pofarbował mu łeb na jajecznie żółty kolor...
Film ten miał bardzo wiele argumentów, by być wielkim dziełem filmowym. Przede wszystkim miał ogromny budżet, świetnego reżysera , bardzo dobrego twórcę muzyki. Jednak…, jednak…, no właśnie. Wszystkie te argumenty, które podałam powyżej nie zgrały się wspólnie, a bardzo słaby scenariusz i niektóre straszne błędy...
Źródła porażki szukałbym w obsadzie aktorskiej. Przede wszystkim Colin Farrel, niestety ten pan nie pasuje do tej roli. Zero charyzmy. Co czyni filmowego Aleksandra niewiarygodnym.
Film oglądałem w kinie dawno, dawno temu, teraz sobie o nim przypomnialem.To było wielkie rozczarowanie na całej linii.
Technicznie temu...
Nie wiem skąd takie niskie oceny. Nie wnikam w gusta innych, bo mnie nie obchodzą, ale po prostu dziwią mnie oceny. Jedyne co w tym filmie mi się nie podobało, to ciągłe mieszanie czasu... 10 lat wcześniej... 7 lat później... za chwile podany konkretny rok... nagle 5 lat wcześniej... 8 lat później... itp. Gdybym nie...
więcejCzemu musieli zrobić Jeden trzy godzinny film skoro historia Aleksandra jest bardzo długa.
Lepiej by zrobić trylogie Aleksandra i w ten sposób:
Część 1 - Młodość Aleksandra , Śmierć ojca aleksandra , Zajęcie Anatolii
Część 2 - Dalsze podboje : Bitwa pod gaugamelą , Walki w Baktrii i Sogdianie
Część 3 - Kampania w...
Jak w tytule. Nie potrafię pojąć tej ogromnej niechęci płynącej z niemal każdej strony w stosunku do tego filmu. Nie twierdzę, że jest rewelacyjny, aczkolwiek bardzo dobry jest i owszem. Świetna gra aktorska (nawet wkurzający mnie prawie zawsze Farrell dał radę, a jedynym irytującym człowiekiem był Leto), fantastyczne...
więcejPo bitwie pod Issos gdzie Aleksander został raniony mieczem w udo stary wódz macedoński Parmenion powiedział; "Oszczędzaj się królu, nie zawsze będziesz młody". Aleksander: "Ja nigdy nie będę stary, a ty byłeś zawsze!". Przewidział? Gdy kapłanka w Delfach odmówiła mu wyroczni wciągnął ją siłą do środka świątyni na co...
więcejFIlm niedoceniony, z upływem lat odżywa, staje się jedynym, tak spektakularnie nakręconym dziełem na temat starożytności. Sceny bitwy pod Gaugamelą sprawiają, że mam dreszcze, ale zrozumie to tylko miłośnik starożytności - Wielkiego Aleksandra. Od premiery tego filmu nie było drugiego, który by przedstawił z takim...
film ktory zawiera wiele ciekawych watkow i nie zostal upchany w 90minut dzieki czemu jest lad i sklad, z bardzo dobra gra aktorska i ciekawie zrealizowanymi bitwami ma ocene 6,2? ludzie przeciez to jeden z lepszych filmow historycznych ostatnich 10 lat. rezyser bardzo powaznie podszedl do tematu i mimo ze nie lubie...
więcejCieszy mnie ten fakt, że scenariusz bardzo pokrywa się z faktami historycznymi. Nie ma tam wielu przekłamań. Bardzo dobra gra aktorska i piękne widowisko. Po przestudiowaniu kilku książek o Aleksandrze fajnie było obejrzeć sobie taki film dla podsumowania i "utrwalenia" wiedzy. Jedynym minusem według mnie są zbyt...
Widziałam wersję trwającą 3 godziny i 30 minut. Jakoś się nie nudziłam. Oczywiście wolę inne filmy historyczne,ale film o Aleksandrze nie był taki zły. Farell,myślałam że spisze się gorzej,a nawet udźwignął tę rolę. Choć wołałabym innego aktora. Ciekawe role kobiecie: Angeliny Jolie i Rosario Dawson, która według mnie...
więcejDoceńmy obiektywizm twórców! Nie pokazali tylko tego jaki to Alexander nie był wielki, wspaniały, dzielny i inteligentny. Twórcy starali się oddać nam więcej "prawdziwego" Alexandra. Pokazali jego wady, miłość do Hefajstiona i to jak bardzo z czasem się zagubił i stracił w oczach kompanów, którzy nie do końca już go...
więcejPo pierwsze film jest według mnie strasznie niedoceniany, ma sporo niższą ocenę niż dajmy na to Troja, która jest z podobnego czasu.
Na początek zdjęcia, muzyka czy ogólnie strona techniczna jest świetna, naprawdę nie przypominam sobie nigdzie takiego wrażenie jakie na mnie robiły scenerie, no może we władcy...