Przyjazń damsko - męska. Prawda czy mit? (230 Odpowiedzi)

ostatnia odpowiedź: $topic.lastReply.user.name
filmanka filmanka

Czy któreś z was ma, bądz miało prawdziwego przyjaciela odmiennej płci?

Osobiście zaczynam wątpic w takie zjawisko. Może trafiałam na beznadziejne przypadki, albo sama nieświadomie prowokuje "niewskazane" zachowania?
- Kiedy byłam małą dziewczynką miałam takiego prawdziwego kumpla, ale nistety- nasze drogi się rozeszły, w związku z powyższym zastanawiam się, czy nasza znajomośc miała szanse na przetrwanie w dorosłym życiu?

  • Użytkownik usunięty

    Tak, mam kumpla geja. Kiedyś chodziliśmy razem na chłopaki, ale później zaraziłam się od niego homoseksualizmem..

    • filmanka filmanka

      Mam bardziej na myśli przyjażń między heteroseksualną kobietą i heteroseksualnym mężczyzną.

      • Użytkownik usunięty

        A to ja odpadam..

        ^ Dyskryminacja.

  • Pancefaust Pancefaust

    Istnieje takie zjawisko, tyle, że jest rzadko spotykane. W ogóle przyjaźń jest rzadko spotykana, nawet typowo męska, czy kobieca.

    • filmanka filmanka

      No wlaśnie!!! Ale kurcze, w czym tkwi problem? Czy naprawde jesteśmy aż tak prymitywni? Czy naprawde jest tak trudno- "oddzielic się od swojej cielesności (seksualności)? Bo zazwyczj w tym tkwi problem.

      • Pancefaust Pancefaust

        Tu w ogóle nie chodzi o seks. Tu chodzi o to, że jesteśmy z zupełnie innych planet.

        • filmanka filmanka

          Oj... to jedno co pewne ;) co do tego nie mam wątpliwości

  • diana6echo diana6echo

    ..możliwe, o ile jakieś fatalne zrządzenie losu nie spowoduje nagłego przerwania takowej więzi -> śmierć owego przyjaciela

    ale w znajomościach jest tak, że prędzej czy później jest moment w którym to jedna ze stron chce przejść na inny poziom relacji - to jest nie do uniknięcia.. wtedy trzeba jasno postawić sprawę

  • Golan Golan

    Mysle, ze istnieje miedzy osobami, ktore cenia w zyciu towarzyskosc, znajomych i kontakt z wieloma osobami... Ja osobiscie mieszkam z dwiema pannami, ale zadna z nich nie jest kims wiecej niz wspollokatorką.

    Kiedys mialem mysle mozna to nazwac kims wiecej niz kolezanke, wiec mysle ze mozna nawet w takich przypadkach jak moj. Tylko musisz miec waska oddana grupe znajomych i ona musi byc lesbą. :D Wtedy mozemy mowic, ze taka znajomosc przetrwa probe czasu hihi.

    A jak nie przetrwa to niekoniecznie powodem musi byc natura seksualna, jak widac w moim przypadku. :)

    • lazuryt lazuryt

      Przyjazń to utopia bo człowiek jest z natury zły .

    • Panoptikon Panoptikon

      Nie jest możliwa taka przyjaźń, chyba że kobieta ma męską psychikę albo facet jest homo. W przeciwnym razie zawsze prędzej czy później seksualność bierze górę.

      • lazuryt lazuryt

        Zawsze nie bo nie wszyscy kierują się takimi kryteriami :Święta klara była uczennicą i przyjaciółką Świętego Franciszka z Asyżu i nikomu normalnemu nic podobnego nawet przez myśl nie przechodzi .

        • lazuryt lazuryt

          Klara

  • szuwarcia szuwarcia

    pewnie, że prawda. i kij!

  • Martinn Martinn

    Nie chce mi się dziś tych głupot czytać.


    Szczera taka przyjaźń jest możliwa tylko wtedy, gdy kobieta będzie z jakiegoś powodu dla danego osobnika mało atrakcyjna fizycznie (powody mogą być różne: ona brzydka, albo on impotent, ostro zakochany w innej, ma dostęp do lepszych, czy mu się po prostu nie chce itp.).
    To warunek z jednej strony, z drugiej - trochę bardziej skomplikowane, ale w sumie podobne założenie zupełnej nieatrakcyjności danego faceta pod względem seksualnym i "związkowym", czasem możliwe do spełnienia :D

    Jednakże równoczesne wystąpienie takich warunków po obu stronach, które ponadto akurat chciałyby żyć ze sobą w przyjaźni (trzeci czynnik), jest mało prawdopodobne.

    • brak_uzytkownika_44 brak_uzytkownika_44

      Popieram Martina.
      Krótka piłka:
      Większość mężczyzn po prostu udaje przyjaciela a w głębi serca chce czegoś więcej.

      • Vesper_Lynd Vesper_Lynd

        Może i Martin jest dziwolągiem a Tommy nołlajfem, ale the point mają. Zazwyczaj tak jest, że face który ci deklaruje przyjazn okazuje się miec jakąś agendę, albo się kocha w tobie od stu lat, albo chce się przespac z tobą.

        • Vesper_Lynd Vesper_Lynd

          tylko proszę bez aluzji o mojej trzezwosci, bo zachowałam składnię

          • Icheb Icheb

            Dzizas wy ludzie spać nie chodzicie? A może na socjalu się siedzi, huh? Do pracy nie chadzamy?

            • lazuryt lazuryt

              Bycie pasożytem społecznym jest fajne

            • Deix_z_gwiazdkom Deix_z_gwiazdkom

              Częściej używaj służbowego kompa do pisania po forach, to sam na socjal pójdziesz. :P

              • Icheb Icheb

                A o alt+tab nie słyszał?

                ;D

            • Vesper_Lynd Vesper_Lynd

              Po pierwsze, to było z soboty na niedzielę, po drugie, tak, na socjalu brytyjskim siedzę.

    • Tajler Tajler

      Ogółem racja, ale pamiętajmy, że człek to nie jest takie do końca zwierzątko, węszące wszędzie okazję do przedłużenia gatunku. Soł... albo pociąg fizyczny nie ma miejsca, albo pociąg fizyczny był, ale przepadł, coś kiedyś próbowali, nie wyszło - wtedy raczej nie wróci, albo zaprzyjaźnili się jeszcze zanim dojrzeli.

      A inne pytanie mam. Znacie z otoczenia przypadki koleżeństwa przy jednoczesnej "chemii" pomiędzy? Taki kolega, co raz na jakiś czas zabiera koleżankę do łóżka?

      • lazuryt lazuryt

        Prawdziwa miłość to miłość platoniczna (pozbawiona niemoralnych instynktów ) a najszlachetniejsza jest miłość do Boga

      • Użytkownik usunięty

        Tak, moja kumpela ma paru takich kolegów.. ;D Ale ona to od urodzenia jest hardkorem :>

        • lazuryt lazuryt

          Marzę o takiej miłości (bo to jest jej najpiękniejszy rodzaj )

          • Użytkownik usunięty

            O orgiach zbiorowych?

            • lazuryt lazuryt

              Nie o czysto duchowej miłości pozbawionej pierwiastka zwierzęcego . Czytałem o sytuacjach że ludzie w łagrach potrafili się kochać nawet się nie widząć . Gdyby ktoś mnie ktoś tak kochał to by mi wystarczyło .

      • Oshin Oshin

        Odnośnie do pytania :) Znam.

      • Motorcycle_Boy Motorcycle_Boy

        Ogólnie rzecz biorąc, taka przyjaźń nie jest możliwa. Przynajmniej nie z mojej strony. Powód jest prosty. Z dziewczynami nie można rozmawiać na poważne tematy. Ich procesy myślowe kończą się na dylematach typu - ta torebka lepsza, a może tamta. Nawet o kinie nie idzie pogadać.

        • Użytkownik usunięty

          Cześć Tommy.

        • lazuryt lazuryt

          Nie pisz bzdur .Polki teraz są lepiej wykształcone od mężczyzn .Sto razy lepiej gadać o poezji z dziewczynami niż z jakimś osobnikiem który zna jedynie jakiegoś,,Gołotę,,.Myślę że celowo prowokujesz

          • Motorcycle_Boy Motorcycle_Boy

            Nie prowokuję. Może miałem pecha do tej pory.

            Ale co, spotkałeś takie z którymi można porozmawiać na poważne tematy? Pytam poważnie.

            • Tajler Tajler

              Kilkanaście naprawdę kumatych by się znalazło.

            • lazuryt lazuryt

              Spotkałem .

        • filmanka filmanka

          A co złego w tym, że kobiety interesują sie modą,i lubią o tym rozmawiac? Wy faceci interesujecie się motoryzacją, i też mogłabym stwierdzic, ze nie da się z wami porozmawiac na inne tematy! Człowieku przestań generalizowac! Może ja nie jestem wyjątkiem bo lubie dyskusje o torebkach, butach i tp. ale interesują mnie także inne tematy, i znam kilka kobiet, ktotych temat mody wogóle nie interesuje. Może jestes jeszcze młody, i mało kobiet stanęło na twojej drodze? Albo faktycznie, masz strasznego pecha.

          • lazuryt lazuryt

            Ja się nie interesuję motoryzacja ale modą tak .

            • filmanka filmanka

              Bo to czym się interesujemy wcale nie jest wyznacznikiem jakiej jesteśmy płci. Ja się interesuje między innymi modą i akwarystyką. Czy to oznacza że jestem obojniakiem?

      • Użytkownik usunięty

        No to jest najlepsza opcja, o ile na jedną koleżanke przypada jeden kolega.

        • lazuryt lazuryt

          . Jeżeli zasłużymy spotkamy się po śmierci w Bogu i to będzie najszlachetniejsza forma miłości .Tu na ziemi możemy doznać jedynie niewysłowienie marnej namiastki dlatego nie należy przywiązywać do tego wagi .

  • Vesper_Lynd Vesper_Lynd

    "albo zaprzyjaźnili się jeszcze zanim dojrzeli"

    O! wręcz przeciwnie, Tajler:) Właśnie takie przyjaźnie z dzieciństwa ciągną się potem latami jako wiecznie nierozwiązane dramatyczne melodramaty. W moim przypadku pewnie trwał by ten dziwny romans-nieromans do dzisiaj, ale mój przyjaciel z dzieciństwa zginął.

  • TURSKI TURSKI

    Krótko, nie mialem przyjaciólki nigdy za to kilka świetnych kumpelek tak, ale to nie to samo.Chyba nawet nie wierzę, w takie cuś.

    • lazuryt lazuryt

      A ja z koleii miałem tylko takie przyjaciółki

      • Martinn Martinn

        I co z Ciebie wyrosło? ;D

        • lazuryt lazuryt

          A co masz na myśli ?

          • Martinn Martinn

            A jak myślisz? ;D

            • lazuryt lazuryt

              Moją wrażliwość i romantyczność .Pewnie ci to przeszkadza z jakiegoś powodu

              • Martinn Martinn

                Okropnie. Taka wrażliwość i romantyczność kłuje mnie w oczy i wzbudza chęć mordu.

                • Użytkownik usunięty

                  To nie jest wrażliwość i romantyczność, to jest ciepłokluskowość..

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: