jaki to film?

Film oglądałem z jakieś 15 lat temu. Nie mam pewności, ale możliwe że był jakoś związany z kotami.

Pamiętam tylko, że (chyba w końcówce filmu) jakaś fajna laska piła coś czerwonego/zblendowanego, dziwnie się przy tym uśmiechając. To chyba był zabity i zblendowany kocur...

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: