Zboczeńcy

Jakie jest wasze zdanie w kwestii ostatnio modnej, a mianowicie zboczeńców, pedofilii i napaleńców typu Spacey, Stone, Hoffman czy Knepper? Dla mnie stare, zwyrodniałe chamidła powinny gnić w więzieniu do końca swoich dni, Ci ludzie to patologia hollywoodu i na pierwszy rzut oka widać u nich zboczeństwo.

7
                • Skąd ta nieomylność?
                  Skąd u ciebie ta pewność, że masz monopol na rację?
                  Skąd to przekonanie o wyższości nade mną i zapewne innymi mi podobnymi i to pouczanie z góry?

                  W jakiejś wystarczająco małej społeczności taki "wrzód społeczny" dostałby kopa w duupę i albo poszedł po rozum do głowy, albo spakował tobołki i poszedł w siną dal, bo nikt by nie tolerował darmozjada!
                  Ale w wielkomiejskim świecie hulaj dusza i każdy robi co mu się podoba,nie? A się odezwij o nich, to gęby samozwańczych obrońców głośniejsze będą od trąb jerychońskich! Kiedyś przynajmniej na takich artystów było bykowe i teraz też powinni płacić za luksus bycia samopas, bo potem na starość po całym życiu hulanek jeden z drugim wyciągnie rękę po pieniądze, które mu się jego zdaniem należą i kto mu ma wtedy płacić i z jakiej racji moje dzieci?!

                  Tak jak nikogo podobno nie interesują moje chęci, to skąd pewność, że z tobą i twoimi deklamacjami libertynizmu i równości ponad wszystko nie jest identycznie?
                  No i jeszcze ten motłoch...
                  A ty co jesteś?
                  Jaśnie państwo?
                  Hrabia czy lord jakiś, może w pas się teraz kłaniać i całować po rękach, bo nieomylny wszechwiedzący przemówił do gawiedzi...?
                  Sam przypadkiem nie jesteś też z tego motłochu?
                  Co?


                  P.S.
                  Głupoty sadzisz i silisz się na "mądrego", gdy tymczasem pleciesz bzdury!
                  Wynaturzenie za SJP to: fakt lub zjawisko odbiegające od normy lub niezgodne z naturą.
                  Natomiast natura to: m.in. przyroda wraz z zachodzącymi w niej zjawiskami i procesami.
                  W całej naturze, oprócz pingwinów i ludzi, nie obserwuje się homoseksualnych zachowań na obserwowalną skalę. Oznacza to więc, że wszelkie odstępstwa są wynaturzeniami!

                  Zboczenie za SJP to: zaspokajanie popędu płciowego w sposób odbiegający od normy.
                  A skoro odsetek homoseksualistów na Świecie szacuje się według różnych źródeł od 1-2% do nawet 5-7%, to czy te pozostałe 93% do nawet 99% nie jest większością?!
                  Skoro ustaliliśmy ponad wszelką wątpliwość, że większość ludzi na Świecie w liczbie 93-99% jest heteroseksualna i stanowi ogól, to w takim razie każde odstępstwo od tego ogółu jest zboczeniem!
                  Koniec, kropka!

                  Dziękuję, do widzenia.

                • Czyli gra w szachy - jako odstępstwo od normy - należy traktować jako zboczenie i wynaturzenie, bo ogromna większość w szachy nie gra... Zaraz się okaże, że znajdziemy całe mnóstwo zajęć, które uprawiane są przez mniejszości, i jako takie są po prostu nienormalne.

                • Śmieszny przykład i może by w tym coś było, gdyby nie...

                  Litości, człowieku!
                  Były definicje prosto z SJP!
                  Znowu muszę ci przeklejać n-ty raz!
                  "Zboczenie za SJP to: zaspokajanie popędu płciowego..."
                  "Wynaturzenie za SJP to: fakt lub zjawisko odbiegające od normy lub niezgodne z naturą"
                  Dalej nie czytasz, a nawet jeśli czytasz, to nie rozumiesz co czytasz, albo rozumiesz, ale udajesz, że nie!
                  Jeżeli gra w szachy wiąże się dla ciebie z zaspokajaniem popędu seksualnego, a figury i piony oraz szachownice występują u ciebie w naturze, to wtedy faktycznie możesz mieć rację...

                  Uff!

                • Szachy pasowałyby znakomicie, tylko że w tym przypadku nie ma równie topornej definicji, która działa z precyzją i gracją sztachety.Dla ciebie "norma" jest synonimem "tego, co robi większość", i z tego triumfalnie wnioskujesz, że to, co robi mniejszość musi być patologią... To czysty absurd.
                  Nie mam przekonania, że jednozdaniowe definicje słownikowe wystarczająco wyjaśniają te kwestie.

                • Ja się po części zgadzam z tobą, szachy był dobry przykład, obrazowy i całkiem zabawny, ale szachy są grą, rozrywką, zainteresowaniem, hobby, formą relaksu i sposobu na spędzanie wolnego czasu.. rozumiesz? To nie jest ideologia życia, to nie jest zbiór zachowań, to nie są wartości dla ludzi do życia na co dzień, to nie jest model do powielania i życia według niego. Tu można zamiast szachów podstawić cokolwiek innego: karty, bierki, warcaby, czy konsolę playstation itd. Ja mógłbym odbić twoją piłkę choćby tym ostatnim, że grający na PSie, to jak mówiłeś też dewianci, no bo w mniejszości.
                  I tak dalej, pewnie bez końca...

                  Każda mniejszość w pewnym sensie musi się podporządkować większości i dokładnie tak jest z np. Kaszubami, mają niby swój język, ale gdzie nie pójdą, to po polsku muszą, bo większość tak mówi. Dokładnie tak samo reszta: Niemcy, Rosjanie, Ukraińcy itd. We własnym gronie mogą robić co im się podoba w granicach prawa, ale w sferze publicznej obowiązują ich polskie normy i nie ma odstępstw! Rozumiesz?
                  Ale nagle przychodzi do mniejszości seksualnej jaką są bez wątpienia homo i co się wtedy dzieje? Okazuje się, że powstaje dziwne ciśnienie, swego rodzaju presja, że ponieważ są w mniejszości, która dodatkowo była "niby" przez lata dyskryminowana, to im się więcej należy i trzeba im na więcej pozwalać! Niby ich odsetek jest taki mały, ale gdzie nie spojrzeć, to w serialach, filmach, radiu, w gazetach wszędzie ich jest nieproporcjonalnie do tego współczynnika pełno!
                  I skąd pomysł na śluby dla nich?
                  Zaraz potem będą dzieci...?!
                  Co potem?
                  Niech sobie żyją jako mniejszość, niech nikt im nie dokucza, niech mają te same prawa co reszta jednostek jako zwykły człowiek, ale niech się tak nie afiszują ze swoją orientacją, niech nie paradują dumnie, bo nie ma z czego, niech się na ulicach nie obnoszą z tym kim są!
                  Uff... Rozumiesz choć trochę? Jasno się zrobiło?

                  Na koniec mam taki jaskrawy przykład i powinien rzucić dużo światła na sprawę: dajmy na to fetyszyści czy sadomasochiści. Dlaczego nie prą do mediów i na afisz ze swoimi zachowaniami? Dlaczego nie jest ich pełno wszędzie? Dlaczego nie wysuwają wniosków o kolejne przywileje tylko dla ich grupy? Są normalni, czy są dewiantami? Bicie, tortury, wąchanie majtek, butów, sikanie, oczywiście sprawiające wszystkim im przyjemność za obopólną zgodą to wszystko jest dewiacją, czy według ciebie zupełnie normalne i okej, nie ma z czego robić afery?
                  Co?
                  Jeśli to dewiacje, to dlaczego homoseksualizm nie jest, a jeśli to nie są dewiacje, to dlaczego wtedy te zachowania nie są publicznie nagłaśniane jako zupełnie normalne i jak najbardziej w porządku, że trzeba wykazać zrozumienia dla np. koprofilii, bo oni i tak są biedni, bo w mniejszości i dlatego należą się im jakieś specjalne dodatkowe przywileje! Np. śluby w ich "obrządku"... O zgrozo, ale tak właśnie wynikałoby z twoich twierdzeń. Bo każda mniejszość zasługuje na godne traktowanie, czyż nie?!
                  A wspomniana koprofilia, to według ciebie dewiacja czy zupełnie normalne zachowanie, bo przecież wszyscy są szczęśliwi i nie możemy im tego psuć! Jak można by było powiedzieć takiej mniejszości, ze robią coś złego, skoro twierdziłeś, ze mniejszości i odmienne zachowania seksualne wcale nie są złe i trzeba szanować ich zachowania i wykazać zrozumienie itp. Bo to przecież mniejszość...
                  No i jak?
                  Co o tym powiesz?

                • OK, czyli: pewne formy zachowań "mniejszościowych" można/należy w pełnio akceptować, zaś inne nie - czy dobrze rozumiem twój punkt widzenia?
                  Choć chyba jednak nie, bo dalej piszesz, że "każda mniejszość w pewnym sensie musi się podporządkować większości..." - i z tego wynika wprost, że mniejszość miłośników szachów winna "podporządkować się" (w jaki sposób i właściwie jaki miałby być tego sens?), większości miłośników piłki nożnej. Ale ja tu nie widzę relacji konfliktu i walki, w której większość ma mieć pod butem mniejszość. Jakieś horrendum społeczne.
                  Przywołani przez ciebie Kaszubi maja swobodę działania, zrzeszania się, pielęgnowania tradycji, etc. Większość im w tym nie przeszkadza, i nie określa żądań w rodzaju "siedźcie cicho i nie pokazujcie się, a my damy wam spokój".
                  Skoro przez lata homo nie mieli takich samych praw jak hetero - społecznych, prawnych - to byli dyskryminowani - więc twoje "jakoby" należy wykreślić. Nie oglądam zbyt wielu seriali, wiec nie wiem, ile bohaterów homo w nich występuje, ale to, ze się pojawiają (i to niekoniecznie w negatywnym kontekście, jak to było często w dawnych filmach), nie uważam za nic dziwnego czy złowrogiego.
                  Tak, granice normy zawsze były i są, ale nie zauważasz, że zawsze też były one dyskutowane i przesuwane - to normalne. Nikt chyba nie proponuje, żeby propagować koprofilię w szkołach. I jednak jest zauważalna różnica miedzy miłosną relacja homoerotyczną a robieniem kupy w kontekście seksualnym.
                  "Bicie, tortury, wąchanie majtek, butów, sikanie, oczywiście sprawiające wszystkim im przyjemność za obopólną zgodą to wszystko jest dewiacją, czy według ciebie zupełnie normalne i okej, nie ma z czego robić afery?" Moim zdaniem pastwo nie ma tu nic do rzeczy. Wszystko co dzieje się w przestrzeni prywatnej i nie niesie krzywdy (do dyskusji praktyki sado-maso), nie powinno być zagrożone interwencją policyjno-sadową. Dodajmy też może, ze wszystkie te praktyki mają swoje miejsce również w heteroseksualnych relacjach.

                • Ale zaoranie tak uciekal ze nawet przeprosić nie zdążył xD
                  Tak to jest jak podwijasz ogon i czmychasz bo "koniec kropka ja juz nie pisze" wystawiasz sie na smiesznosc xD zabawna sprawa zeby nawet w necie nie miec jaj xD

                • Taaa... sranie w banię!
                  Zdałem sobie w końcu sprawę, że szkoda czasu na tłumaczenie debilom prostych rzeczy i dlatego nic więcej nie piszę, bo mi zwyczajnie szkoda czasu!

                  Rozumiesz?
                  Śmieszny i żałosny nowoczesny typku jeden z drugim?

                • Serio w końcu zdałeś sobie sprawę żeby podwinąć ogon i czmychnąć, jakieś dwa tygodnie po tym gdy to zrobiłeś? xD

                  Bo to że "szkoda czasu na tłumaczenie bla bla bla" to oczywiste tłumaczenie się, zupełnie niepotrzebne. Tak, oczywiście że nic więcej nie piszesz bo szkoda czasu. Po tym gdy to napisałeś. Trzy razy xD hahaha

                  Internet ma tą fenomenalną właściwość, że jeśli sobie nie radzisz z dyskusją wystarczy wcisnąć krzyżyk. Nie musisz nikogo o tym powiadamiać. Kilka razy przez dwa tygodnie xD

                • To po kiego się przyczepiłeś do mnie z powrotem po tych twoich dwóch tygodniach?

                  Internet ma też to do siebie, że każdy imbecyl może w nim prawić swoje "mądrości" i propagować dewiacje!
                  Jakieś np. 50 lat temu pederastia była oczywistą dewiacją, teraz po latach lobbowania pedałów o dziwo nagle przestała i stała się dobrem pożądanym i lubianym: każdy serial czy film się nie obejdzie teraz bez homosia na pokładzie!
                  Kto wie jak będzie za kolejne 50 lat? Teraz pedofilia jest oczywistym zboczeniem i jest karana, ale przy pomyślnych wiatrach i odpowiednim lobbingu, jaki wspomniany miał miejsce przy pederastach, to kto wie i jakiś podobny tobie artysta będzie wpisywał tu za te 50 lat, że przecież WHO nie uznaje już jej za chorobę, ani wymiar sprawiedliwości za to nie ściga, a to jest fajne i dobre społecznie, bo się dzieci wcześnie kształcą na czym świat stoi...

                  Pomyśl o tym.
                  Jak ci się uda...


                  P.S.
                  Ode mnie to tyle, jak pisałem szkoda czasu na więcej, bo i tak nic nie da jak się z betonami rozmawia. Jak masz ochotę wpisz tu jeszcze jakieś bzdety od siebie, tylko to zamiatanie ogonem już sobie racz darować, bo jest jakieś słabe i dziecinne.
                  Bajo!

                • No faktycznie widać jak ci szkoda czasu na "tłumaczenie debilom prostych rzeczy" xDDD
                  Jakie "przyczepiłeś się"? Ja tylko kontynuuję konwersację której nigdy nie przerywałem. Nie sądzisz, że to niezbyt sprytne tak ściemniać na temat czegoś co widnieje wyżej na tej samej stronie? xD

                  Nie interesują mnie takie typowo kryptopedalskie wynurzenia. Gdyby faktycznie interesowało cię dlaczego homoseksualizm został skreślony przez WHO z listy chorób z całą pewnością znalazłbyś obszerne wyjaśnienie - to kwestia paru minut z google.
                  No ale to trzeba trochę poczytać, ruszyć głową a przede wszystkim posiadać jakiś dystans do tematu. Zamiast się emocjonować ewidentnie bardzo drażliwym tematem i powtarzać gówno-hasełka. Tak, to pedalskie lobby nagle się pojawiło i rozkazało WHO skreślić homo z listy chorób, to ma sens xD

                  "Teraz pedofilia (...)"
                  Teraz to jesteś jeszcze głupszy niż sprawiałeś wrażenie, porównując orientację seksualną z pociągiem do małych dzieci xD Ty naprawdę musisz siebie nienawidzić cukiereczku xD

                  Spróbuj wytłumaczyć jedno - jak heteroseksualny mężczyzna może się tak interesować tym co robią ze sobą inni faceci, nie mówiąc już o takim emocjonowaniu się? Ja na przykład lecę na babki i to co ze sobą robią inni faceci jest naprawdę ostatnią rzeczą jaka mnie obchodzi. A ty wyzywasz, złorzeczysz, że homoseksualizm jest legalny, nawet go porównujesz z pedofilią - to jest chore. Jedynym wyjaśnieniem jest dla mnie kryptohomoseksualizm. Tak jak wielu przed tobą, boisz się i emocjonujesz swoimi homoseksualnymi skłonnościami - nienawidzisz gejów bo podświadomie wydaje ci się, że to najlepszy sposób by odepchnąć od siebie rzeczywistość. Okłamujesz sam siebie i widok innych gejów rodzi w tobie agresję. Poczytaj trochę na ten temat - nie masz pojęcia ilu gejów było w przeszłości homofobami. Wątek poruszany również w filmach - np. "American beauty". Schemat stary i oklepany jak świat - najgłośniejszy i najbardziej agresywny krzykacz ma zawsze najwięcej na sumieniu.
                  Natomiast ludzie pewni swojej orientacji, tacy jak ja są zupełnie neutralni. Poznałem w życiu wielu pedałów. Mniej lub bardziej pedalskich, nawet ze dwóch transów. To dla mnie to samo co znać kogoś kto nie lubi mięsa - rzecz niepojęta, ale z jakiej racji miałaby mi przeszkadzać? Oni lubią facetów, ja kobiety, nie ma tu żadnego konfliktu interesów.

                  Także lepiej się ciesz, że wymiar sprawiedliwości nie ściga gejów i nie są uznawani za chorych - jak kiedyś się pogodzisz z własną naturą będziesz mógł bez problemu żyć jak chcesz i żaden mały faszysta ci tego nie zabroni. Wolność! To jest na szczęście dzisiaj podstawowa sprawa, a nie upodobania jakichś faszystowskich kryptopedałków.

                  Także ty lepiej pomyśl, jeśli ci się uda. Nawet jeśli to nieprawda i jesteś po prostu tępym faszystą, a nie pedałem to przynajmniej będziesz teraz wiedział jak cię widzą ludzie świadomi.

                  "Ode mnie to tyle, jak pisałem szkoda czasu na więcej (...)"
                  Serio? Trochę jaj chłopaku, przestań robić sobie z mordy cholewę i trzymaj się danego słowa, bo już chyba czwarty raz widzę "że to od ciebie tyle". Aż żal człowieka bierze.

                • Widzisz jak człowieka potrafisz wku.r.wić do żywego!
                  Miałem tu faktycznie nic nie pisać, ale specjalnie mnie prowokujesz poprany patafianie i nie mogę się powstrzymać normalnie i założę się, że gówno wolisz, a nie kobiety i sam jesteś wstrętny taki pedał... ;p

                  Ja od wielu lat mam żonę, jestem ojcem i przemawia przeze mnie kultura przodków - nie podoba mi się ta nowoczesność i moda na homo i inne przyzwolenia zboczeńcom!
                  Nie chcę dla dzieci świata gdzie lesby czy pedały się wszędzie panoszą i jak tego nie rozumiesz, to raz nie masz dzieci (bo wolisz facetów;) a dwa chyba raczej nie masz mózgu, więc nie masz czym myśleć!
                  Jakim cudem obrońca zboków może być normalny, no zastanów się.
                  Aha, nie masz jak, a nawet jakbyś miał, to nie umiesz.

                  Słyszałem wiele razu od cymbałów tobie podobnych tą śpiewkę o krypto homoseksualizmie i tylko mnie to coraz bardziej rozsierdza! Jakim trzeba być zje.bem, żeby człowiekowi wciskać takie brednie?! Jesteś jakiś upośledzony czy co?
                  Bo to by wiele tłumaczyło.

                  Ten tekst o cholewie też mnie irytuje i jest godny matołów co się silą na mądrale w internetach, podczas gdy w realnym życiu są ciotkami. A to mowa o tobie!
                  Miałbyś na tyle "jaj", żeby mi to wszystko tutaj powtórzyć na ulicy w twarz, nie sądzę...!?
                  Zresztą w ogóle o czym mowa, siedzisz sobie bezpiecznie za monitorkiem i podjudzasz tylko ludzi chowając się za kolejnymi frazesami...
                  Nie sil się teraz na kolejne teksty z gimnazjum wzięte i zbastuj wreszcie, daruj sobie kolejne powiedzonka małego pyskacza, bo to nikogo nie śmieszy oprócz ciebie!
                  Zwykły troll jesteś i to głupi do tego!

                  Dlatego : spadaj promotorze dewiacji i nie prowokuj mnie więcej!
                  Już nie piszę, że ostatni raz, bo jak mnie znowu wku.r.wisz jakimś debilizmem, to nie wiem czy dam radę się powstrzymać przed kolejną stratą czasu i pisaniem do pustaka.

                • Jesteś prosty jak oswojony szczur, tańczysz jak ci zagram, a wszystko na własne życzenie, z braku szacunku do swojego własnego słowa. Ma to swoją nazwę - robienie sobie z mordy cholewę. Jeśli cię tak irytuje to nie wiem, może spróbuj nie robić sobie z mordy cholewy?

                  "Widzisz jak człowieka potrafisz wku.r.wić do żywego!"
                  Czyli musiałem trafić w bardzo czuły punkt - ponawiam apel o przemyślenie sprawy.

                  Cała masa pedałów jest od wielu lat żonata - prostsze jest tylko zapłodnienie kobiety także to raczej słaby argument. Dużo mocniejszym jest fakt, że poczułeś potrzebę wytłumaczenia się swoją osobistą sytuacją. Kolejny dowód na to, że trącam bardzo czułą strunę.

                  Tyle, że świat ma w dupie jakbyś chciał żeby wyglądał - w świecie twoich dzieci lesby i pedały będą się panoszyć tak samo jak hetero ponieważ współczesny świat jest przede wszystkim wolny. Chcesz wychować społeczne kaleki tylko dlatego, że nie potrafisz się z tym pogodzić? Bo jeszcze dziś zdarza się wyzywanie osób o innej orientacji, porównywanie ich z gwałcicielami dzieci i odmawianie im podstawowych praw, ale jak twoje dzieci dorosną to za taką patologię będą opluwane przez każdego i to bardzo słusznie. Na co im to? Nie lepiej żeby same z wiekiem oceniły czy są takimi kryptopedałami jak ich stary czy może będą się czuły swobodnie ze swoją orientacją?

                  "Jakim trzeba być zje.bem, żeby człowiekowi wciskać takie brednie?! Jesteś jakiś upośledzony czy co? "
                  Zadałem ci proste pytanie o wyjaśnienie, poparte wieloma argumentami. Ba, z każdym postem podpowiadasz kolejne. Odpowiedzi brak - więc nie widzę żadnego innego wyjaśnienia. No to co innego miałbym "wciskać"?

                  Tą całą gimbusiarską agresję oczywiście zlewam ciepłym moczem, bo ni to śmieszne ni groźne. Powiem tylko, że naprawdę jestem ciekaw co jest z tobą nie tak jeśli nie jesteś kryptopedałem.

                • Jaką gimbusiarską tępaku?
                  Piszę ci wyraźnie upośledzony cepie, że mam rodzinę i to nie od wczoraj, więc jakie gimnazjum? Założę się, że sam jesteś szczeniakiem i jestem od ciebie ze trzy-cztery razy starszy, więc co taki smark może?
                  W czułą strunę... kolejny tekst z du.py ciebie wart.

                  Ponawiam pytanie nastoletni smrodzie:
                  masz tyle jaj, żeby mi to wszystko powtórzyć na ulicy?!


                  P.S.
                  A szczura frajerze to sobie w lustrze szukaj!

                • Mentalne gimbusiarstwo nie musi oznaczac wieku gimnazjalnego.
                  Oczywiscie ze mam, chociaz nie sadze bym w realu potrzebowal zaszczycac uwaga takiego byle pokrzykujacego kmiota. Do takich zabaw sluzy internet, w realu to ja mam wazniejsze sprawy od wyjaśniania niepewnych swojej orientacji kryptopedałków.

                  Widze ze nawet sie nie kryjesz z brakiem odpowiedzi na te krepujace i niewygodne pytanie xD. Czyli wszystko jasne ciepły cukiereczku xD
                  A jesli chodzi o dane slowo - jak facet mowi ze konczy to konczy, inaczej robi sobie z mordy cholewe. Masz rodzine a trzeba cie meskosci uczyc? Litosci

                • Jakiej męskości może kogokolwiek uczyć smarkacz, który broni dewiacji i optuje za tym, aby facet z facetem żyli ze sobą jak mąż z żoną?!
                  No rusz głową cymbale zanim drugi raz wpiszesz takie bzdety!

                  Miałem chwilę jak mi nieco przeszło i rozkminiłem cię na spokojnie dzieciaku - jesteś jakimś gówniarzem i chodzisz do szkoły, bo odpisujesz tylko w godzinach szkolnych, więc pewnie siedzisz w na bibliotecznym komputerku, czy okupujesz inną pracownię z pecetami! Dodatkowo kto w dzisiejszych czasach nie ma kompa z siecią w domu, a ty masz zapewne szlaban na chacie i dlatego musisz mądralować swoje debilizmy ze szkoły, bo z domu nie masz jak!
                  Poza tym pieprzenie, że w filmie było o kryptopedałach, więc to świetny dowód w realnym życiu jest tak poważny jak jakbyś sam poszedł na swoją wywiadówkę... ;)
                  Równie dobrze mogłeś wpisać, że w filmie widziałeś kosmitów, więc to dowód na to, że istnieją ;p Hahaha!
                  Żałosny smarkacz!
                  Uderzyłem w czułą nutę? To czekaj teraz...

                  Najczęstszą ludzką reakcją jest wyparcie i zaprzeczenia, a ktoś mający problem z np. alkoholem czy narkotykami w życiu się sam do tego nie przyzna i będzie zaprzeczał nawet przy niezbitych dowodach. Naukowo udowodnione, że taki mechanizm wyparcia pozwala delikwentowi na odcięcie się od wewnętrznej traumy i przez negację odepchnięcie od siebie niemiłych wspomnień. I tu wkraczasz ty twierdząc uparcie, że niby "wolisz kobiety", "lubisz kobiety", "pociągają cię tylko kobiety"...
                  Rozumiesz?
                  Im więcej twierdzisz, że wolisz kobiety jednocześnie tak żarliwie broniąc relacji homoseksualnych sam się zaorałeś i wystaje z ciebie zaszyte pod skórą pedalstwo!
                  Jesteś homo i pociągają cię mężczyźni, nic tego nie zmieni, a im bardziej się z tym miotasz tym bardziej jesteś śmieszny i żałosny!
                  Zauważ, że ja nic takiego nie pisałem, ja jestem pewny swojej orientacji, wiem kim jestem i na co mnie w PRWDZIWYM życiu stać i jedyne co robiłem to krytykowałem szerzące się zboczenia, których nie pochwalam, nie podobają mi się i nie akceptuję ich w świecie w jakim mają dorastać moje dzieci!
                  Doleciało?
                  Pewnie znowu nie, bo masz łeb wypełniony homo propagandą, a dodatkowo walczysz wewnętrznie ze swoją "słabością" do chłopców! Jesteś zagubionym chłopakiem, który nie potrafi się przyznać jawnie do swojego popędu i brniesz w takie głupoty jak udowadnianie ludziom na siłę, że bycie homo jest dobre i normalne jednocześnie sam bojąc się do tego przyznać. Jedyne co robisz to uparcie przy tym twierdzisz, że jesteś zupełnie "normalny" jak cała reszta facetów i będąc pyskatym gówniarzem pouczasz dorosłego mężczyznę, męża i ojca o "męstwie"....
                  ŻAŁOSNE DZIECIAKU!

                  Załóż najpierw własną rodzinę, daj kobiecie dom, zadbaj o nią, niech ci urodzi dzieci, dbaj o nie i się troszcz, martwiąc się gdy są chore i źle się czują, bojąc się o nie gdy ich nie ma przy tobie, płać podatki, głosuj w wyborach, a może dopiero potem internetowa wyrocznio zacznij prawić tu ludziom morały, bo jak na razie to klepiesz tylko wytarte frazesy zaczerpnięte z podręcznika dla takich życiowych niedojd!

                  A teraz wracaj do lekcji!

                • Ale po co Ty się tyle produkujesz? Nie rozumiem.

                • Też tego nie rozumiem, może chciałem cymbałowi coś udowodnić, nie wiem, ale wiem, że tylko tracę czas.

                  P.S.
                  Normalnie by się do mnie tak w życiu nie odezwał, a jakby mu jednak coś strzeliło do łba, to zanim by się zdążył zastanowić, to już by się kopytami nakrył, no ale w internetach każdy smarkacz może wszystko!
                  Zza klawiatury bohater nie lada...

                • Chyba jeszcze nie widziałem tak desperackich wynurzeń xD Przecież tu z każdego zdania wyziera się desperacka potrzeba naurągania mi xD Ze dwa razy podkreśliłem, że jestem hetero (dla pewności co byś się nie napalił) - "hurr durr powtarzasz to w kółko pedał jesteś" xD Jakim cudem ty tu dostrzegłeś porównanie do wypierania się alkoholików? Naprawdę sądziłeś, że rojąc sobie coś tak niedorzecznego i twierdząc, że to efekt wnikliwej analizy to przestanie być idiotyczne?
                  Napomknąłem, że kryptopedalstwo to rzecz powszechnie znana, ukazywana nawet w filmach - "pieprzenie, że w filmie było o kryptopedałach, więc to świetny dowód" xD
                  Na to wszystko jeszcze to śmieszne fantazjowanie kim to ja nie jestem xD

                  Jak już wspominałem, rozumiem, że potrąciłem bardzo wrażliwe struny. To się rzuciło w oczy po tym robieniu sobie z mordy cholewy i żegnaniu się po dziesięć razy, ale czy to zaraz powód żeby jeszcze zrobić z siebie takie pośmiewisko?

                  "Zauważ, że ja nic takiego nie pisałem, ja jestem pewny swojej orientacji"
                  "(...) nie akceptuję ich w świecie w jakim mają dorastać moje dzieci! "
                  No jasne widać to z każdym twoim coraz dłuższym i jeszcze agresywniejszym postem. Szczególnie po tym wyzywaniu gejów od dewiantów i zboczeńców, ludzi pewnych swojej orientacji i neutralnych wobec homo "obrońcami dewiacji" i teoriach spiskowych z pedalskim lobby wobec decyzji WHO xD

                  "jedyne co robiłem to krytykowałem szerzące się zboczenia, których nie pochwalam, nie podobają mi się i nie akceptuję ich w świecie w jakim mają dorastać moje dzieci! "
                  No i potrzeba robienia czegoś takiego to właśnie podstawowy objaw chwiejnej orientacji, czyli kryptopedalstwa. To jest naprawdę prosta sprawa, już ci to tłumaczyłem - normalny, heteroseksualny facet nigdy nie pomyśli o krytykowaniu czegoś co robią ze sobą inni faceci bo to daleko poza zasięgiem jego zainteresowania. To jak leworęczność dla praworęcznego albo wegetarianizm dla wielbiciela mięsa. Czysta abstrakcja. Jak można krytykować,
                  agresywnie wyzywać i wściekać się na czystą abstrakcję?

                  Na koniec parę cytatów - to już trochę kopanie leżącego, ale sam się prosiłeś
                  - "brniesz w takie głupoty jak udowadnianie ludziom na siłę, że bycie homo jest dobre i normalne"
                  - "smarkacz, który broni dewiacji i optuje za tym, aby facet z facetem żyli ze sobą jak mąż z żoną?!"

                  Wygląda na to, że poza byciem niesłowną, chwiejną frajerzyną jesteś na dodatek parszywym kłamcą. Wspaniały przykład męża i ojca! Dzieci muszą być szalenie dumne z ojca który się tak poniża, robi z siebie śmiecia na głupim internetowym forum.
                  To już nawet nie jest żałosne, ale zwyczajnie smutne - niejeden pedał ma więcej honoru, godności i szacunku do samego siebie i własnej rodziny na którą się ciągle powołujesz. Plujesz na nią - zastanów się nad tym.

                • Internetowy debilu: powtarzam jesteś tylko smarkatym krzykaczem i nic co tu wpiszesz nikogo nie rusza, no może mnie przez chwilę, zanim się na tobie nie poznałem. Jesteś słabym napinaczem i za wszelką cenę pragniesz zabłysnąć w sieci szczeniaku, nie masz za grosz życiowej powagi ani doświadczenia, nikim nigdy się nie musiałeś opiekować za nikogo nigdy nie byłeś odpowiedzialny i to widać od razu!
                  Czerpiesz na bank z życia, wszystko załatwia mama i tata, a ty marnujesz czas na wpisywanie nowoczesnego homobełkotu w sieć!

                  Homoseksualizm nigdy nie był normalny i nigdy nie będzie, to że został wykreślony z jakiegoś rejestru nie zmienia faktu, że dalej jest marginesem społeczeństwa, dalej pozostaje odstępstwem od ogólnego zachowania ludności!
                  Całe szczęście w Polsce jeszcze nie jest tak źle jak reszcie tego nowoczesnego zachodu...

                  A napluć to mogę tobie szczeniaku centralnie na pysk małolata, tylko najpierw musiałbyś sobie wyhodować jajka, żeby wyleźć zza monitora, przestać się chować za klawiaturą i ujawnić się w prawdziwym świecie i spojrzeć prosto w twarz człowiekowi, na którego wpisujesz takie inwektywy!

                  Rodzina na pewno dumna z faktu posiadania takiego tchórza...

                • O cholera taki bol dupy to juz zaczyna chorobe przypominac xD znowu to glupkowate fantazjowanie na moj temat, serio boli troche mniej jak zaczniesz snuc takie urojenia?
                  W Polsce i tak jest i bedzie lepiej niz marza faszysci i kryptopedalki. Wczesniej czy pozniej bedziesz sie musial pogodzic z tym ze nikt inny nie ma takich problemow.

                  No coz, ja przynajmniej nie wycieram sobie geby rodziną robiac z niej argument w internetowej pyskowce, nie klamie ani nie jestem frajerem ktory nie potrafi zmiatac gdy sie pozegnal. Tchorz dlaczego? Bo olewam grozby internetowego napinacza? xD raz jeszcze - dzieciaki musza byc dumne ze ich ojciec daje sie prowokowac jak posluszna szmata xD

                • Aha, bym zapomniał:

                  " Czyli wszystko jasne ciepły cukiereczku xD "

                  Się pytam ciebie pacanie, co to za język?
                  Czy ulęgło ci się w tej bani, że normalny facet do drugiego by się tak odezwał?
                  Nigdy w życiu!!!
                  To zwrot żywcem wyjęty z jakiegoś filmu dla pedałów!
                  Jak się posługujesz takimi zwrotami, to co mają sobie ludzie o tobie pomyśleć?

                  I ty chcesz męskości uczyć, a zachowujesz się dziecinnie i zniewieściale...


                  P.S.
                  A na odpowiedź muszę czekać do poniedziałku, bo przecież teraz już słodko śpisz smarkaczu, a w weekend pracownie w szkole zamknięte ;p
                  Tylko nie miej mokrych snów o innych chłopcach!
                  Hahaha!

                • Z tymi szkolnymi pracowniami to ty tak na serio o rany xDDD
                  Cukiereczku pewny swojej orientacji facet mowi jak chce i co chce majac w dupie co inni mysla - bo nadal bedzie hetero slodki misiaczku xD a okreslenia po prostu dopasowuje do rozmowcy przeciez nie bede cie stale od pedalow wyzywac xD

                • Widzisz i taka jest wielka różnica między nami!
                  Ja nawet nie wiedziałbym jakich słów użyć, ty natomiast doskonale dobierasz kolejne takie, ale nic dziwne skoro sam pisałeś, że obracasz się w środowiskach homo i masz ciągle do czynienia ze zboczeńcami, to ci to niezwykle łatwo przychodzi.
                  Z kim przestajesz taki się stajesz, a może zwyczajnie ciągnie swój do swego?!
                  Pomyśl!

                  No i ciągle piszesz coś o posiadaniu czegoś w dupie, no to już jasno świadczy o tobie...
                  A choćbyś 1000 czy 10000 razy powtarzał, że jesteś hetero, to ta mantra niego z ciebie nie zrobi i nie odpychaj już tak od siebie faktu bycia odmieńcem, pogódź się z tym, tak będzie lepiej dla ciebie. Zaraz potem udaj się do poradni na leczenie rozdwojenia jaźni.

                  Ty o sobie piszesz "facet pewny swojej orientacji" uśmiałem się, ty facet? ty ciotka jesteś! a nie facet! a swojej orientacji niezbyt jesteś pewien, bo klepiesz dalej zaklęcia, żeby być normalnym. Swoją drogą dziwne, bo skoro tak mamlesz ozorem, że homo są okej, to po co się wstydzisz tego co sam masz?!

                  A na moje pytanie trzęsidupo dalej nie ma odpowiedzi!
                  Pewnie nigdy się nie doczekam...
                  Ech! Internet.

                • skoro sam pisałeś, że obracasz się w środowiskach homo i masz ciągle do czynienia ze zboczeńcami"
                  Tak z ciekawosci to dlaczego ktos świadomie poniza sam siebie i robi z siebie szmate kłamstwami? Ty myslisz ze ktoś nas czyta i jak nasciemniasz to lepiej przed nim wypadniesz czy kłamstwo jest po prostu jedynym pomysłem na napisanie czegokolwiek?

                  Niespecjalnie interesuje mnie co o mnie myśli jakis przypadkowy kryptopedalek w dodatku frajer i kłamca ktory nawet wlasne dzieci miesza do internetowych pyskowek totez nie bede komentowal dalszej porcji tych gejowskich fantazji. Jak wyzej - po co tak właściwie? Zeby sie poczuć lepiej?

                  Na jakie pytanie nie odpowiedzialem? Na cos w stylu reszty? To moglem po prostu olać jak większość tego poniżania siebie i własnej rodziny. Jeśli nie to powtorz nie mam w zwyczaju uciekania przed pytaniami.

                • Dobrze, że w końcu znalazłeś jaja i postanowiłeś dać sobie spokój. To jest zawsze smutny widok - człowiek dla którego największym sukcesem, osiągnięciem i wyznacznikiem wartości jest znaleźć kobietę i się w nią schlapać. Wiadomo, że dzisiaj to oznacza co najmniej 500 zł miesięcznie, więc może stąd to pucowanie "pouczasz dorosłego mężczyznę, męża i ojca o "męstwie"...." no ale bez przesady.

                • " .... To jest zawsze smutny widok - człowiek dla którego największym sukcesem, osiągnięciem i wyznacznikiem wartości jest znaleźć kobietę i się w nią schlapać. Wiadomo, że dzisiaj to oznacza co najmniej 500 zł miesięcznie.... "
                  - internetowa szmato, śmierdzące ścierwo zza klawiatury!

                  WYZYWAM CIĘ!
                  Nieopisany chamie i prostaku bezgraniczny - ujawnij się:
                  imię, nazwisko i adres, mniej wtedy jeszcze krztę honoru i odwagę, by spotkać się ze mną, a wtedy nauczę cię niezmierzona kupo gówna kultury i szacunku dla innych!!!
                  Odpowiedz za takie obraźliwe teksty w realnym świecie, a nie zza monitora!

                  Teraz dopiero zobaczymy co taki śmieć jak ty jest wart!

                • Nie powinienem w ogóle wiedzieć że jesteś mężem i ojcem, skoro gówno kogo tak osobiste rzeczy obchodzą. Żadnemu normalnego facetowi nie przyszłoby do łba żeby sobie w internetowych pyskówkach wycierać gębę tym że odpowiednio długo przytrzymał fiuta.

                  A tego wściekłego ujadania to nawet nie będę jakoś specjalnie obśmiewać skoro sam się tak wyszydziłeś xD Moje imię i nazwisko jest upublicznione, adres Toruń, ul. Suwalska 42 zapraszam w dni powszednie w godz. 13-17. Może nauczka na forum to za mało i dopiero klaps w dziąsło pozwoli oszczędzić biednym dzieciom wstydu i poniżenia w związku ze starym który musi się na nie w internecie powoływać.

                • Dawno nie widziałem takiego gówna jak ty szmaciarzu!
                  Oby ten adres był prawdziwy...

                • Tak refleksja:
                  jakie to znamienne, że obrońca uciśnionych homoseksualistów i mądrala, który prawi morały i poucza nie ma wcale zahamowań, żeby rzucać błotem i pluć oraz szmacić obcą rodzinę, kobietę i dzieci! To tak forma tej waszej nowoczesnej i liberalnej tolerancji, co? Głosić o równości i prawach dla pokrzywdzonych, a wrogów i przeciwników wdeptać w błoto, nasrać i przytupać...?
                  Każdy kto to przeczyta, powtarzam KAŻDY, zobaczy jaki z ciebie jest życiowy gnój, jak prawiąc o równości nie masz żadnych skrupułów żeby poniżać i lżyć osoby, których na oczy nie widziałeś i zupełnie niezamieszane w sprawę.
                  Ja pisałem tylko i wyłącznie do ciebie, ty natomiast ładowałeś w kogo popadnie, a ponieważ ja się nigdy nie zniżę to takiego poziomu, to w prosty sposób stanąłem na przegranej pozycji w pyskówce ze śmieciem, który szkaluje mi rodzinę sam jednocześnie nie będąc atakowany w ten sposób. Tak to jest jak człowiek honorowy trafi na internetowe ścierwo!

                  O ile ten adres jest prawdziwy i nie mieszkają tam bogu ducha winni przypadkowi ludzie, to odpowiesz za tę zniewagę i mam nadzieję, że raz na zawsze nauczę cię szacunku do obcych! A już na pewno do kobiet i ich dzieci, na które tak łatwo przychodzi ci pluć i poniewierać je!
                  Adres zweryfikuję i wtedy zobaczymy co dalej, a teraz każdy sam może dojść do wniosku kim jesteś...

                • Skoro sprowadziles własną rodzine do funkcji argumentu w forumowej pyskowce to czemu miałbym jej tak nie potraktować? Tak niezamieszane w sprawe że pucowales sie w kilku miejscach ze jestes mezem i ojcem, jakby swiadczylo to o czymkolwiek poza odpowiednią jakością nasienia xD
                  Oczywiście ze nie bylem i nigdy nie bede atakowany w taki sposób bo za bardzo szanuje swoich bliskich zeby ich tu przywoływać.
                  Honorowy czlowiek xD a poza tym kłamca, nieslowny frajer i ściera dla ktorej bycie mężem i ojcem to argument w wirtualnej pyskowce xD miejze odrobine wstydu i daj sobie juz spokój

                  Powiedzialbym ze czekam ale musialbym upasc na leb by wierzyc ze taka mala klamliwa frajerzyna ma jaja zeby mnie odwiedzic

                • ty śmieciu jeszcze się zdziwisz o ile ten adres jest prawdziwy i nie wystawiłeś postronnych ludzi, którzy z takim zboczonym gównem nie mają nic wspólnego!

                • Twoj ruch, masz juz wszystko co potrzeba żeby dla odmiany pokazać jaja.
                  Tylko nie zabieraj ze sobą dzieci, wykorzystywanie ich w wirtualnej pyskówce to jedno, ale w realu z miejsca dzwonie na paly jesli zobacze ze tu tez bedziesz sobie pomagał ich kosztem.

                • elmaister: " ale w realu z miejsca dzwonie na paly "

                  NO RAZ W KOŃCU PRAWDĘ POWIEDZIAŁEŚ ! ! !
                  Na bank jesteś w tym dzwonieniu najlepszy!
                  XD

                  Co za samozaoranie żałosny siusiumajto! ;D
                  TERAZ JESTEŚ SKOŃCZONY W SIECI ! ! !
                  Haahaahaa!

                  :[]

                • LOL, jestes z Torunia?

                • Serio wierzysz w to, że to gówno wpisało prawdziwy adres?!

                • Dlatego zapytalam :)

                • Nawet jeśli jest z Torunia to zawsze mógł wpisać adres jakiegoś bidaka, którego nie lubił w podstawówce, bo tamten odrzucił jego zaloty ;p może (podkreślam może) jakiejś dziewczyny, która olała takiego idiotę i nie chciała się z nim spotkać, albo kogokolwiek czy też zalosował jakiś dom w dzielnicy, w której zawsze chciał mieszkać, a nigdy mu nie będzie dane...

                • A tak serio to przyznam, ze po Tobie bym sie nie spodziewala, ze jestes zdolny do wyzywania kogos w taki sposob. Nie bronie nikogo, ale chyba nigdy nie zrozumiem jak można kogos nazwać śmieciem.

                • Tak?
                  To zapraszam do przeczytanie dokładnie wszystkiego wyżej co ten upośledzony na mnie wpisywał!

                  P.S.
                  Nerwy mi puściły, bo to coś nie ma żadnych zasad ani reguł i ja piszę tylko do niego, a ten szkaluje każdego o kim tylko wspomniałem i to w taki rynsztokowy sposób, że się chyba w szambie chował!

                • Przecież ten debil się silił tu na nie wiem jakiego mądrego, pouczał o tolerancji i mi metkę faszysty przylepił, mądrzył się nawet, że rodzina najświętsze dobro, by po chwili się rozkręcić takimi inwektywami na moich bliskich, że to nie nóż się w kieszeni otwiera tylko ręka sama sięga po butelkę z benzyną...

                  A po tym jak tą szumowinę nazwałem śmieciem, to jak nic śmieci w moim koszu są na mnie obrażone ;p

                • Ale po co wdawac się w niepotrzebne dyskusję?
                  Koleś Cie podpuścił i Dałes się sprowokowac

                • To prawda...

                • Czasem lepiej trzymać nerwy na wodzy ;)

                • Tu się nie dało!

                • Nie chcę przeszkadzac bo widze ze chlopaczek sie naprawde ostro nakręcił ale odpowiadając na pytanie - tak jestem piernikiem ;)

                • Ok.

                • Aaaa, na śmierć bym zapomniał - oczywiście zgłaszam twoje konto moderacji za wulgarne wyzwiska i stosowanie gróźb karalnych. O ile wulgaryzmy łamią tylko regulamin, tak druga sprawa to już naruszenie prawa karnego, więc najprawdopodobniej będzie ban z miejsca.
                  Screeny porobione i wysłane na odpowiedni adres także teraz się chłopaczku grzecznie pożegnaj z kontem.

                • WIEDZIAŁEM!
                  WIEDZIAŁEM!
                  TO SIĘ ZAWSZE TAK KOŃCZY!
                  TCHÓRZ, FRAJER, KONFIDENT!

                  KAŻDY KTO TERAZ CZY KIEDYKOLWIEK TO PRZECZYTA ZOBACZY KIM NA PRAWDĘ JESTEŚ!!!
                  Prowokowałeś mnie i obrażałeś moją żonę i dzieci, by potem podwinąć ogon i ... wysłać donos!
                  BRAWO!!!
                  Żałosna kupa smrodu nie warta nawet wspominania o nim!
                  Ludzie teraz widzą jakim kompletnym zerem jesteś!
                  Nie znaczysz zupełnie NIC!
                  I ty śmiałeś mnie tu pouczać???


                  Tak zawsze z wami (INTERNETOWYMI ŚMIECIAMI) jest: najpierw pyskuje, podjudza i prowokuje, a potem gra ofiarę i biegnie z płaczem I zgłasza nie wiadomo co!
                  NIE DOŚĆ, ŻE JESTEŚ ZBOCZONYM PODŻEGACZEM TO JESZCZE TCHÓRZEM I ŚMIERDZĄCYM KONFIDENTEM!
                  Rodzina na pewno dumna niesłychanie z ciebie frajerze!!!
                  ZAŁOŻĘ SIĘ, ŻE...
                  Założę się, że tam gdzie egzystujesz jesteś świetnie znany i sąsiedzi na twój widok odwracają głowy z niesmakiem i milkną na czas jak przechodzisz!!!


                  Do twojej wiadomości przygłupie:
                  - tu za gorsze wyzwiska nic nikomu nie zablokowali
                  - widziałem zgłoszenia o debilach co wpisywali "żebyś zdechł, "żeby twoje dzieci zdechły", "a twoja matka to... hmm" i inne z tego pokroju i...
                  - nikt kompletnie nic nie zrobił, a posty wisiały tygodniami
                  - potem jak je już skasowali konta są nadal i te barany dalej piszą
                  - ja używałem zwrotów dosyć "łagodnych" w stosunku do takiej kreatury z jaką przyszło mi tu pisać
                  - gróźb karalnych nie było!
                  - co najwyżej sugestie i luźne propozycje...
                  Przykro mi ;p
                  Ale głupi jesteś i naiwny, jak każde dziecko, a w dodatku upośledzone... Ale nie ładnie się nabijać z choroby, więc dobra, już nie ważne!

                  Ciekaw bardzo jestem co zgłosiłeś idioto?
                  "Tchórza", "pedała", "śmiecia" czy "gówno"?
                  A może moją propozycję, że "podaj adres to przyjadę i ci coś wytłumaczę"?
                  A może propozycję "spotkaj się ze mną, to cię nauczę kultury"???
                  Albo "powtórz mi to w twarz"?
                  Masz w ogóle pojęcie cymbale co to są groźby karalne?
                  Wydrukuje ci to wszystko i dam adres do prokuratury okręgowej: weź to idź i z tym i zobaczymy jak się uśmieją z ciebie nędzny internetowy napinaczu!!!
                  Aha, jeszcze u was w szkole nie było tego na WOSie! Haha :)
                  Jesteś skończonym zerem i patologicznym nieukiem jeśli sądzisz, że dałbym takiemu zeru satysfakcję w postaci "gróźb karalnych" niemoto niemyta!
                  Weź mamę za rękę i pójdźcie do prawnika, może jemu się uda tobie wytłumaczyć, bo mnie zwyczajnie ręce opadają i szkoda już czasu!

                  Na całe (dla mnie) szczęście zachowałem minimum zimnej krwi i wpisałem umiejętnie co chciałem ci przekazać, więc twoje żałosne ujadanie jest nic nie warte, a skargi możesz sobie słać na... "hejt stop" XD
                  Haahaahaa!
                  Tam się podniecają tacy jak ty z takimi problemami jak twoje przegryzając eko trawę w sandałach i głaszcząc się po zadkach!


                  A teraz...
                  Także teraz to ściśnij ciasno poślady dla swojego chłopaka i nie czekaj tu na jakieś fajerwerki, bo ich nie będzie!!!

                  W końcu wyszło szydło z worka, a adres jak pisałem też z czapy i jakiś przypadkowych ludzi wypucowałeś w internetach! To trzeba dopiero być chamem nie lada!
                  Jakbym był tobą pewnie doszłoby jeszcze zgłoszenie o podszywanie się i ujawnianie danych osobowych w postaci fałszywego adresu...

                  HAAHAAHAA!
                  JAKI DEBIL...


                  Tyle ode mnie - zjazd gnoju i nie sil się tu już na nic więcej marna kreaturo!

                • Hahaha xD to jest po prostu piękne, znowu trafilem w dziesiątke xD
                  Przyklady groźb karalnych:

                  "imię, nazwisko i adres, mniej wtedy jeszcze krztę honoru i odwagę, by spotkać się ze mną, a wtedy nauczę cię niezmierzona kupo gówna kultury i szacunku dla innych!!!"

                  "ty śmieciu jeszcze się zdziwisz o ile ten adres jest prawdziwy"

                  "odpowiesz za tę zniewagę i mam nadzieję, że raz na zawsze nauczę cię szacunku do obcych!"

                  Czuje sie przez nie zagrozony, wywolaly we mnie strach wiec doszlo do naruszenia moich dóbr osobistych. Przez te groźby boje sie wychodzić z domu. Wiec jak najbardziej podpadają pod odpowiedni paragraf.
                  Takze ciesz sie kontem póki je masz, takich agresywnych troglodytów trzeba sie pozbywać. Lepiej sie ciesz ze to mi wystarczy i nie zgłosiłem sprawy do prokuratury.

                  Bardzo licznych przykładów łamania regulaminu nie musze nawet wklejac.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: