Zboczeńcy

Jakie jest wasze zdanie w kwestii ostatnio modnej, a mianowicie zboczeńców, pedofilii i napaleńców typu Spacey, Stone, Hoffman czy Knepper? Dla mnie stare, zwyrodniałe chamidła powinny gnić w więzieniu do końca swoich dni, Ci ludzie to patologia hollywoodu i na pierwszy rzut oka widać u nich zboczeństwo.

7
                • Jak na razie to żaden z was nie popisał się kulturą i elokwencją. Litości, twoje wypociny nie są lepsze. Ty też prowokujesz i jeszcze się z tego cieszysz. Jak już zgłaszasz łamanie regulaminu, zacznij od siebie. Miejże odrobinę wstydu i nawet mi nie odpisuj, skoro jesteś hipokrytą. Zrób coś pożytecznego i przestań pajacować.

                  *

                  Cytaty pomogą ci odświeżyć pamięć. Kilka z brzegu, a jest tego więcej.

                  "Nawet jeśli to nieprawda i jesteś po prostu tępym faszystą, a nie pedałem to przynajmniej będziesz teraz wiedział jak cię widzą ludzie świadomi. "

                  "raz jeszcze - dzieciaki musza byc dumne ze ich ojciec daje sie prowokowac jak posluszna szmata xD"

                  "Niespecjalnie interesuje mnie co o mnie myśli jakis przypadkowy kryptopedalek w dodatku frajer "

                  "nie bede komentowal dalszej porcji tych gejowskich fantazji"

                  "Wygląda na to, że poza byciem niesłowną, chwiejną frajerzyną jesteś na dodatek parszywym kłamcą. Wspaniały przykład męża i ojca! Dzieci muszą być szalenie dumne z ojca który się tak poniża, robi z siebie śmiecia na głupim internetowym forum. "

                  *

                  Ten cytat o prowokacji najlepszy. Tak jakby prowokowanie w internecie było naprawdę fascynującym zajęciem, na który warto tracić czas :D Serio, dorośnij.

                • Kasowanie chamskich, agresywnych, przepełnionych epitetami komentarzy powinno być obligatoryjne, niezależnie od tego, kto pisze i z jakich pozycji, z lewa, prawa, hetero czy homo.
                  Zgłaszanie takich postów nie jest zaś żadnym "donoszeniem", tylko oczywistym skorzystaniem z praw przysługującym normalnym userom na portalu. Niech się wstydzą ci (wiem, bez szans), którzy wyzywają i plują plwocinami.

                • Wszystko to prawda, ale to nie ja pisałem tutaj o jakimkolwiek donoszeniu, więc to chyba nie miała być odpowiedź skierowana do mnie? To o czym piszesz jest oczywiste dla każdego normalnego człowieka.

                • Częściowo odniosłem się do pretensji kolegi wyżej.
                  Mam wrażenie, że o normalność jest niekiedy dość trudno.

                • Popieram.

                • Słuchaj no Zweistein: nie napisałeś konkretnie kto jest tym „kolegą wyżej”, co ma pretensje o te „chamskie, agresywne i przepełnione epitetami komentarze”, ale jest dla mnie jasne, że to nie ja!
                  Więc mam nadzieję, że zadasz sobie trud i przeczytasz tu wszystko od samego początku, a wtedy będziesz miał (mam nadzieję) obraz tego, że ten "biedny" i "obrzucony wyzwiskami" normalny(?) user, którego bierzesz pod skrzydła w obronę sam to zaczął i miej też proszę na względzie wszystkie jego epitety pod adresem moim, mojej żony i moich dzieci!

                  Czy jest normalny ktoś kto wpisuje na żonę adwersarza:
                  "... człowiek dla którego największym sukcesem, osiągnięciem i wyznacznikiem wartości jest znaleźć kobietę i się w nią schlapać ..."
                  przyrównując ją tym samym do zbiornika na spermę?!
                  Z kolei zaraz pada na tekst na dzieci, że są tylko efektem, że ktoś:
                  "... odpowiednio długo przytrzymał fiuta ..." ???

                  I to jest normalne, tak?!
                  Chciałbyś tak usłyszeć o swojej żonie i dzieciach, no sam powiedz?!
                  Rozumiem, że pochwalasz takie wpisy i nie widzisz w nich nic nagannego i tylko ja jestem ten zły i tylko ja ślę inwektywy?!
                  Oczywiście to moje posty trzeba koniecznie zgłosić i niezwłocznie skasować?! I to wtedy oczywiście nie jest donoszenie!!!

                  Ar23s (jako osoba patrząca z boku) wyraźnie napisał co o tym sądzi i jak to widzi, ja z siebie nie robię świętego i też mam brudne ręce, ale ja w odróżnieniu od tego drugiego pisałem TYLKO I WYŁĄCZNIE NA NIEGO nie mieszając do tego nikogo z jego rodziny i nie prowokowałem go kolejnymi coraz bardziej wymyślnymi epitetami rodem z rynsztoka o jego bliskich!
                  Taka "drobna" różnica i dokładnie o to mi właśnie tu chodzi!

                  Czy nie uważasz za dziwne i podejrzane zachowania jakie zaprezentował ten typ, że najpierw prowokuje, potem obraża jak leci, potem dalej prowokuje obrażając jeszcze bardziej, by na koniec po stracie argumentacji grać poszkodowanego i robić z siebie "biedną" ofiarę napaści agresywnego "troglodyty"?!
                  To też jest normalne???
                  Kupujesz to?

                  Nie masz podejrzeń, że ktoś taki manipuluje dyskusją najpierw pisząc:
                  "... Moje imię i nazwisko jest upublicznione, adres Toruń, ul. Suwalska 42 zapraszam w dni powszednie w godz. 13-17. Może nauczka na forum to za mało i dopiero klaps w dziąsło pozwoli ..."
                  podkreślam : "zapraszam" i „dopiero klaps w dziąsło” !!!
                  ( Co jawnie tu sugeruje chęć do bitki! )
                  by potem grając ofiarę wpisać to:
                  "... Czuje sie przez nie zagrozony, wywolaly we mnie strach wiec doszlo do naruszenia moich dóbr osobistych. Przez te groźby boje sie wychodzić z domu. Wiec jak najbardziej podpadają pod odpowiedni paragraf ..."
                  tu podkreślam: „wywolaly we mnie strach” i "boje sie" !
                  a zaraz potem znowu prowokuje mnie tym:
                  "... Twoj ruch, masz juz wszystko co potrzeba żeby dla odmiany pokazać jaja. Tylko nie zabieraj ze sobą dzieci, wykorzystywanie ich w wirtualnej pyskówce to jedno, ale w realu z miejsca dzwonie na paly jesli zobacze ze tu tez bedziesz sobie pomagał ich kosztem ..."
                  tu jawnie sugeruje, że na mnie już tam „niby” czeka!

                  No i jak?
                  Czy to nie daje do myślenia?
                  To jawny prowokator i cwaniak udający zastraszoną bidulę!
                  I chyba to kupiłeś...

                • Obaj prezentujecie podobny poziom, niestety. Pozbieraj jego epitety i swoje wyzwiska, czarno na białym. Poziom szamba to nie jest chyba właściwy sposób reakcji na prowokację i chamstwo. Przy okazji obraziłeś też mnie, choć żadnego powodu w postaci ataków na ciebie czy twoją rodzinę, przecież ci nie dałem.
                  Nie widzę żadnego powodu, żeby równać do najniższego poziomu, bijatyka w ekskrementach to słaby pomysł na udowodnienie swoich racji.

                • zweistein: "... Przy okazji obraziłeś też mnie ..."
                  - gdzie?
                  - jak?

                • A Ty jeszcze ciągniesz tą dyskusje?

                • Groźby karalne, donosy, policja, prokurator, kasowanie postów i banowanie konta na filmwebie...
                  Dopiero teraz zrobiło się ciekawie i... zabawnie :D

                • Nie obraź się, ale raczej nie zabawnie tylko troche żenująco. Obaj daliście niezły popis kultury.

                • Cóż, bo to internety... Gdziekolwiek indziej ta rozmowa by się o wiele szybciej skończyła ;p

                  Mnie ten szczeniak zaczął dopiero teraz bawić, bo wcześniej napinał się na nie wiadomo kogo, a koniec końców obsrał się i odgraża moderacją i... prokuratorem :D
                  To jest dopiero żałosny życiowy przegryw!

                • Powiem ci że sam jestem zaskoczony. Zaglądam po paru dniach a tu się okazuje że koleś przez ten cały czas tłumaczył się zweisteinowi i Tobie dlaczego pisał tak, a nie inaczej. "Żenujące" to jest za mało powiedziane.

                • Teraz to chyba udajesz, że nie wiesz o co chodzi, spoko.

                • Ależ ja doskonale wiem o co chodzi, nie rozumiem tylko takiego śmiesznego tłumaczenia się.

                • Po mojej odpowiedzi do ciebie - nawiązując do mojej wypowiedzi - odezwał się elmaister, po czym ty - pisząc do niego:

                  "aaa... sranie w banię!
                  Zdałem sobie w końcu sprawę, że szkoda czasu na tłumaczenie debilom prostych rzeczy i dlatego nic więcej nie piszę, bo mi zwyczajnie szkoda czasu!
                  Rozumiesz?
                  Śmieszny i żałosny nowoczesny typku jeden z drugim?"

                  Serio nie masz pojęcia o kim pisałeś?

                • No, faktycznie, przyznaję - oberwało ci się zupełnie niezasłużenie, ale tamten cymbał mnie tak z nerwów wyprowadził, że wpisałem co mi ślina na język przyniosła, więc przyjmij wyrazy ubolewania za "debila", natomiast "śmiesznego i żałośnie nowoczesnego typka" podtrzymuję, bo chyba zdania nie zmieniłeś od tamtego czasu...? ;)

                • Gdzie jest ten "śmierdziel"????

                • Chłopie...
                  Rany boskie....
                  Czy ty znasz w ogóle jakieś granice upodlenia się?

                  Taki elaborat na mój temat dla jakiegoś zupełnie niezwiązanego z naszą rozmową typka, który cię wywołał do tablicy a ty grzecznie przybiegłeś xD Nawet nie moderatora, tylko po prostu innego usera.
                  Myślałeś że jeśli wytłumaczysz się teraz z każdej obelgi to nagle odzyskasz honor i godność utracone poprzez powoływanie się na własne dzieci i groźby karalne? To tak nie działa. Jest wręcz przeciwnie - tchórzliwie wycofując się z każdego słowa i próbując mnie dyskredytować za plecami robisz z siebie jeszcze większą ścierę niż zrobiłem z ciebie na poprzedniej stronie.

                  Patrz i ucz się co się robi gdy nagle zaczyna zawracać ci głowę ktoś oczekujący wyjaśniania wypowiedzi w konwersacji w której sam nie uczestniczył:
                  http://www.filmweb.pl/forum/ludzie+kina/Zbocze%C5%84cy,29779...
                  Tak załatwia to mężczyzna, a nie jak mała frajerzyna "no bo zobacz co on napisał", "proszę pomóż sam zobacz jak mnie prowokował", "ojeju jej no zobacz na ten cytat jak mnie obraził proszę litości" xDDDD
                  Co za płaczliwa mała dziewczynka xD Hahaha xDDD

                • Słuchaj lamusie: już niżej ci napisałem, ale powtórzę i tu.
                  ZJAZD SIUSIUMAJTO!

                  Najlepsze, że to co sam teraz wpisujesz to wszystko jest o tobie żałosna i śmieszna kreaturo! Napinałeś się tu jak guma w starych majtkach na wzór sam nie wiem czego, a w konfrontacji obsikałeś się aż po czubek głowy i przypominam ci jak lamentowałeś o moderacji, prokuratorze, i że będziesz dzwonił na policję!
                  Więc teraz japa! i siedź cicho, bo zaśmiecasz tylko temat klepaniem w kółko Macieju tych samych frazesów!

                  A to, że nie rozumiesz dlaczego odpowiadam człowiekowi, który zabrał głos w dyskusji nie zamierzam ci tłumaczyć, bo widać, że całkowicie bez sensu - i tak byś nie zrozumiał, skoro teraz sam tego nie możesz pojąć i wielkie zdziwienie robisz...

                • O bezsensownym spamie pisałem już wyżej, a żałośnie nieudolne próby obrażenia mnie, tj. ich ignorowanie też już gdzieś tutaj podkreślałem, to nie będę się powtarzał.

                  Nadal nie wiem dlaczego postanowiłeś się aż tak upodlić, tłumacząc się jak dziecko każdemu kto tu przyjdzie i zawoła? Naprawdę poczułeś się aż tak skrzywdzony? A nie pomyślałeś o tym zanim postanowiłeś odnaleźć własną wartość na internetowym forum w zalaniu formy jakiejś typiary?

                • I widzisz śmieciu obsrany?!
                  Tylko w internetach takie wysrane z dupy gówno jak ty może bezkarnie wpisywać takie obraźliwe teksty na osoby, których w życiu na oczy nie widziałeś!!!

                  JESTEŚ TOTALNYM ZEREM!!!

                  I założę się, że w realu ludzie ci ręki nie podają, bo śmierdzisz ścierwem na kilometr!

                • Zgłaszam kolejne wściekłe wyzwiska i wulgarne ataki na moją osobę. Nawet filmweb nie jest miejscem na taki zalosny rynsztok.

                • CO ZA DEBIL!
                  Zgłoś siebie idioto, najlepiej do eutanazji!

                  Prowokujesz i prowokujesz śmierdzielu wpisując bzdety na mnie i moich bliskich, a potem śmiesz chamie zgłaszać moje odpowiedzi, na które zasługujesz jak mało kto?!

                  A teraz: wal się na ryj!

                • "CO ZA DEBIL!"
                  "Zgłoś siebie idioto, najlepiej do eutanazji!"
                  "wal się na ryj!"
                  "śmiesz chamie zgłaszać moje odpowiedzi"
                  W tak krótkim wpisie każde zdanie narusza regulamin. Tyle się tego tutaj nazbierało, razem z groźbami karalnymi że naprawdę nie wiem jak ci się uda uniknąć bana.
                  Oczywiście poszły kolejne zgłoszenia, szczeniackiego chamstwa nie można tolerować, nawet jeśli wynika wyłącznie z prostackiego bólu dupy.

                  PS. Zaczyna mnie powoli nużyć robienie z ciebie swojej szmaty - jak długo zamierzasz się tak podkładać?

                • Jeski interesuje cie gdzie i jak typka pojechałem to wystarczylo zapytać - zupelnie niepotrzebnie zmarnowales czas na szukanie cytatów.
                  Ale tu mowa nie o zabawie w gnojenie frajerni tylko stosowaniu groźb karalnych - to poważna sprawa. Nie wiem czy jestes jakims przydupasem czy tak po prostu lubisz przeszkadzać ale nie usprawiedliwiaj łamania prawa.

                • Po co pytać o coś, co można samemu znaleźć w kilka minut? Poza tym ja tutaj nie o łamaniu prawa, ale o tym, że prowokujesz jak najęty do czego sam się zresztą przyznałeś. Między innymi po to wrzuciłem cytaty. Rozumiem, że teraz wolisz odejść od tego tematu, bo niby masz ważniejszą sprawę na głowie. Gdyby nie twoje chamskie odzywki, nie byłoby tego całego cyrku. Proszę bardzo, udawaj dalej żeś Matka Teresa. Świetnie ci idzie.

                • I żebyśmy się zrozumieli. Nikogo nie bronię. Zrobiliście chlew i obydwaj złamaliście regulamin i netykietę. Jak dzieci. Więc sorry, ale będę odnosił się do tego, co nawywijaliście. Możesz sobie zamykać oczy i zatykać uszy - problem nie zniknie i dotyczy również ciebie. Ponawiam więc - dorośnij.

                • ale po co na siłę probujesz stawiać sie w roli sedziego i oskarżyciela skoro nikt cie o to nie prosił i nikogo to nie interesuje? Jakie zamykanie oczu i zatykanie uszu? xD zwracam uwage na złamanie prawa a nie regulaminu (to tylko przy okazji), zreszta trudno tutaj swobodnie rozmawiać nie łamiąc go.
                  Nie mam pojecia o czym i po co ty do mnie rozmawiasz

                • "Nie mam pojecia o czym i po co ty do mnie rozmawiasz"

                  To już nie mój problem, że nie czytasz ze zrozumieniem.

                • No to zamykamy konwersację standardowo - mógłbyś wspomnieć czego nie zrozumiałem?

                • "zreszta trudno tutaj swobodnie rozmawiać nie łamiąc go."

                  Policz sobie ile osób zabrało głos w dyskusji i sprawdź, kto oprócz ciebie i zsgifmana złamał regulamin. Mała podpowiedź: nikt. Tak więc widzisz, że tobie się po prostu nie chce rozmawiać na jakimś przyzwoitym poziomie, dodatkowo przyznałeś, że jesteś tutaj aby zwyczajnie prowokować i dobrze się bawić. Pokaż mi więc chociaż jedną dyskusję w której swodobnie wyrażasz swoje poglądy, bez żadnych wycieczek osobistych i masy emotek typu "xD". Myślę, że takiej nie ma, ale może mnie zaskoczysz i udowodnisz, że nie jesteś zwykłym trollem.

                  ________________

                  "zwracam uwage na złamanie prawa a nie regulaminu"

                  A ja zwracam uwagę na regulamin, skoro on też jest tematem dyskusji.
                  Tak trudno ci zrozumieć taką oczywistość?

                  ________________

                  "Nie mam pojecia o czym i po co ty do mnie rozmawiasz"

                  To może czas czytać ze zrozumieniem, zamiast pisać głupio-mądre teksty widoczne na tym cytacie? Jeśli to miało być śmiesne, to ci nie wyszło. Natomiast jeśli na serio, zastanów się dwa razy, zanim cokolwiek napiszesz.

                • "xD" jest moją życiową filozofią i najlepszym sposobem wyrażenia pewnych emocji w pewnych sytuacjach. Proszę nie dyskryminować mojego sposobu życia oraz formy ekspresji.

                  Jeśli chodzi o dyskusje w których wyrażam swobodnie swoje poglądy to każda jest taka. Nie jestem pewien czy kwalifikują się do definicji "dyskusji" forsowanej przez małe płaczliwe dziewczynki, dla których nazwanie idioty "idiotą" jest zbrodnią i grzechem, ale niezbyt mnie to obchodzi.

                  "To może czas czytać ze zrozumieniem"
                  Rozumiem, że wobec braku odpowiedzi na proste pytanie czego nie zrozumiałem, postanowiłeś zasypać mnie innymi wątkami, ale skoro wracasz do kwestii rzekomego niezrozumienia no to pozostaje tylko wrócić do pytania - czego nie zrozumiałem?

                • "Nie mam pojecia o czym i po co ty do mnie rozmawiasz"
                  "pozostaje tylko wrócić do pytania - czego nie zrozumiałem?"

                  Pierwszy cytat jasno wskazuje, że rzekomo nie masz pojęcia po co i w jakim celu do ciebie odpisuję, a przecież używam prostego języka i najwyraźniej mnie rozumiesz, skoro nadal toczysz ze mną dyskusję. Tak więc logicznym jest, że w pewnym momencie zaapelowałem, abyś czytał ze zrozumieniem, skoro masz z czymś problem. Takie są fakty, prawda? Nie widzę tu nic zawiłego, ani skomplikowanego. Jeśli wtedy, jak i teraz czegoś nie rozumiesz, to musisz wyłożyć kawę na ławę, bo ja nie jestem jasnowidzem.

                  ________________

                  "dla których nazwanie idioty "idiotą" jest zbrodnią i grzechem, ale niezbyt mnie to obchodzi."

                  Nieźle odleciałeś. Co najwyżej złamaniem regulaminu, a nie jakimś grzechem, czy zbrodnią. Każdy normalny użytkownik wie, że jeśli bierze udział w jakiejkolwiek dyskusji, powinien stosować się co do netykiety i nie robił gównoburzy. No chyba, że lubisz, jak ci słoma z butów wychodzi. Zresztą "niezbyt cię to obchodzi", więc sam się zdefiniowałeś. Nazywanie adwersarza idiotą nie sprawia, że będziemy cię brać na poważnie. To samo dotyczy twoich innych epitetów ad personam i nadmierne chichoty w postaci "xD" w praktycznie każdym zdaniu, aby sprowokować usera X i Y.

                  Ale teraz wszystko jest jasne. Przyznałeś, że jesteś tutaj, aby się dobrze bawić i prowokować, a jakiekolwiek zasady kulturalnej dyskusji cię nie obchodzą. Warto było się tak błaźnić?

                • Nadal nie powiedziałes mi czego konkretnie nie zrozumialem. To wykrętne tłumaczenie sie niczego nie zmienia. Skoro nie zrozumialem to wskaz i wytłumacz co w tym trudnego? Stwierdzenie że nie wiem o czym ty do mnie rozmawiasz nie bylo rownoznaczne z nie rozumiem - po prostu nie wiem co tutaj w ogole robisz. Dbasz o porządek, ktos cie pytał o opinie czy jak?

                  Nie wiem po co ten caly akapit dokladnie tego co przeciez podkreslilem ze mnie nie interesuje totez nie bede sie odnosil.

                  Nie napisałem że nie interesują mnie jakiekolwiek zasady kulturalnej dyskusji. A skoro bawię się świetnie to skąd pytanie czy warto?

                • "Stwierdzenie że nie wiem o czym ty do mnie rozmawiasz nie bylo rownoznaczne z nie rozumiem"

                  Na tamtem moment było, ponieważ nie sprecyzowałeś, co konkretne masz na myśli, zwłaszcza - jak już wspomniałem, pisałem jasno i klarownie. Rzuciłeś lakonicznym tekstem równoznacznym z "nie rozumiem" i otrzymałeś wtedy stosowną odpowiedź, że nie siedzę ci w głowie, bo jaśnie elmaister nie potrafi wskazać z czym ma problem. Zrobiłeś to dopiero teraz, zadając poniższe pytanie.

                  ________________

                  "po prostu nie wiem co tutaj w ogole robisz. Dbasz o porządek, ktos cie pytał o opinie czy jak?"

                  Dołączyłem do dyskusji, jak również paru innych użytkowników. Tak, tak, wiem, że pisałeś w którymś momencie do ZSGifMana "ty myślisz, że ktoś nas czyta?". Okazało się, że owszem, a teraz jesteś wielce zdziwiony, że ktoś nowy zabrał głos. Urok for dyskusyjnych polega na tym, że można zabrać głos w dowolnym temacie i momencie. Myślałem, że doskonale o tym wiesz. A po treści moich komentarzy możesz sam wywnioskować w jakim celu były tworzone i jaką kwestię poruszają. Rusz głową. Zresztą nie muszę mieć specjalnej rangi, aby zaapelować do konkretnych userów o kulturę. To też jest oczywiste.

                  ________________

                  "Nie napisałem że nie interesują mnie jakiekolwiek zasady kulturalnej dyskusji. "

                  Może i nie napisałeś, ale czytając pomiędzy wierszami, taki wniosek również można wysunąć.

                • "Na tamtem moment było, ponieważ nie sprecyzowałeś, co konkretne masz na myśli"
                  No wybacz, czasami zapominam że to co dla mnie jest podłogą dla kogoś może być sufitem.
                  No ale teraz, po doprecyzowaniu powinieneś już rozumieć o co mi chodziło - mimo to nadal nie odpowieziałeś co tutaj robisz.
                  Doprawdy dołączyłeś do dyskusji? xD No to akurat zauważyłem. Ale w jakim celu? Poczuwasz się do odpowiedzialności za poziom tego tematu, poszukujesz wartości w udawaniu moderatora, obraziłem twojego chłopaka czy jakieś sztywniackie poczucie "estetyki" i "internetowej kultury"? Sam widzisz, że już ci nawet zacząłem sam podsuwać odpowiedzi, nie wiem co jeszcze może stawać na przeszkodzie.

                  "Może i nie napisałeś, ale czytając pomiędzy wierszami"
                  Bez obrazy, ale nie sprawiłeś wrażenia kogoś kto byłby w stanie wyczytać cokolwiek spomiędzy wierszy. Zwróć uwagę, że nawet z samych wierszy tak nie za bardzo udaje ci się prawidłowo czytać - jak przy zrównaniu pytania "o czym ty do mnie rozmawiasz" z "nie rozumiem".

                • A cóż można robić na forum? Dyskutować, zwracać komuś uwagę, krytykować, popierać czyjeś stanowisko, apelować o względny spokój w gównoburzach, lub je wywoływać (ostatnie nie jest mile widzane, o czym wie każdy rozumny człowiek). Widzę interesujący mnie komentarz, to odpisuję i nawiązuję konwersację. Nie, nie jestem moderatorem, administratorem czy kimś ważnym, kto sprawuje pieczę nad portalem. Jestem jednym z wielu szarych użytkowników. Zobaczyłem żenującą parodię dyskusji na poziomie elmaister - ZSGifMan, to postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze, mając nadzieję, że chociaż jedna strona się ogarnie i skończy tą zabawę w piaskownicy. Czy ktoś się nad swoim zachowaniem chociaż chwilę zastanowi, to byłaby to miła sytuacja.

                  Tak, tak. Fakt, że dla ciebie jakieś podstawowe zasady które obowiązują również w internecie są sztywne i niegodne twojej uwagi, to już wiemy. Jesteś ponad to, liczy się dobra zabawa i erestyczne zagrywki. Ja bym się na twoim miejscu szybko znudził i znalazł lepsze zajęcie.

                • To mnie zawiodłeś. Myślałem, że przynajmniej przyświeca ci jakiś cel, misja. Na przykład starasz się o posadę i gromadzisz materiał do portfolio albo naurągałem twojemu przyjacielowi czy coś. A tu takie byle co, bez wyrazu, polotu czy czegokolwiek, "no bo co można robić na forum". Bleeh

                  "Fakt, że dla ciebie (...)"
                  Czy my aby już nie ustaliliśmy, że tak niespecjalnie nadajesz się do czytania spomiędzy wierszy?
                  Inna sprawa, że nie wyobrażam sobie lepszego i szczytniejszego powodu dla udzielania się na forum niż dobra zabawa. No ale tego raczej nie zrozumie ktoś, kto zapytany po co zabiera głos odpowiada "a cóż można robić na forum"? xD
                  Lepszych zajęć mam od cholery i jeszcze trochę, nie wiem jak u ciebie ale dla mnie pisanie postów nie jest aż tak wymagające. A nudzić się już zacząłem od pewnego czasu, dlatego np. ZSGifManowi piszę już tylko, że oczywiście zgłaszam go moderacji za wyzwiska i groźby karalne, wytykając to upodlenie się przywoływaniem żony i dzieci xD I nawet to przestaje być zabawne.

                • Tylko dlaczego dobra zabawa polega w twoim wykonaniu na chamskich zwrotach i podjudzaniu innych, skoro merytoryczne dyskusje bez żadnych zgryźliwości również są miłym spędzeniem czasu w dobrym towarzystwie? Więc się nie dziw, że ktoś w końcu wytknie ci jakieś teksty z pogranicza trollowania i marnych prowokacji.

                • Ależ dobra zabawa wcale nie polega na chamskich zwrotach i podjudzaniu innych. Zwróć uwagę na moje pierwsze posty - nie wykluczam że jakaś wyjątkowo delikatna dziewczynka mogła się poczuć urażona ale nie był to przecież pierwotny zamiar.
                  A że ból dupy okazał się wręcz przepyszny no to nic nie poradzę. Jestem prostym człowiekiem, jak ktoś mi serwuje schabowego to chwytam sztućce i zajadam, nie wnikam czy jakiś weganin poczuje niesmak.
                  Jeśli chodzi o towarzystwo no to chłopie, to jest anonimowe forum internetowe, kogo to obchodzi xD Jak będzie mi zależało na towarzystwie to udam się do znajomych.

                  Z tego co widzę to od mojego pierwsze komentarza tutaj każda odpowiedź jest próbą wytykania czegoś, na długo zanim się tu przypałętałeś. Nie wiem czym miałbym się tu teraz dziwić.

                • elmaister:
                  " Ale tu mowa nie o zabawie w gnojenie frajerni tylko stosowaniu groźb karalnych - to poważna sprawa. Nie wiem czy jestes jakims przydupasem czy tak po prostu lubisz przeszkadzać ale nie usprawiedliwiaj łamania prawa. "

                  Pomijam już, że ewidentnie twoim celem w internecie jest jak to sam określasz "gnojenie frajerni", a człowieka, który śmiał cię pouczyć, że nie masz racji nazwałeś z miejsca "jakims przydupasem"! Tak zostałeś wychowany? To jest ta kultura i szacunek o jakiej prawiłeś morały?


                  To teraz się skup nieuku!
                  I czytaj!
                  UWAŻNIE!

                  Art. 190. Groźba karalna
                  Dz.U.2017.0.2204 t.j.
                  Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
                  § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,
                  podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
                  § 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

                  A co ja takiego napisałem?
                  "imię, nazwisko i adres, mniej wtedy jeszcze krztę honoru i odwagę, by spotkać się ze mną, a wtedy nauczę cię niezmierzona kupo gówna kultury i szacunku dla innych!!!"
                  "ty śmieciu jeszcze się zdziwisz o ile ten adres jest prawdziwy"
                  "odpowiesz za tę zniewagę i mam nadzieję, że raz na zawsze nauczę cię szacunku do obcych!"
                  ( pamiętaj: sam wybrałeś te fragmenty! )

                  "Spotkaj się ze mną", "nauczę cię szacunku", "zdziwisz się o ile adres jest prawdziwy", "odpowiesz za tę zniewagę" i jeszcze raz "nauczę cię szacunku do obcych"...
                  A teraz...
                  Teraz usiądź i znajdź imbecylu bez wykształcenia artykuł KK, w którym będzie napisane, że jest przestępstwem(!) obietnica nauki, propozycja spotkania, przepowiednia zdziwienia się, albo zapowiedź pociągnięcia do odpowiedzialności!!!
                  No śmiało!
                  Do dzieła!
                  Powtarzam ci n-ty raz, mam płonną nadzieję, że ostatni:
                  WEŹ KOGOŚ DOROSŁEGO ZA RĘKĘ I NIECH CIĘ WRESZCIE ZAPROWADZI DO TEJ PROKURATURY!
                  Tylko niestety narobisz jej wstydu...

                  Dodatkowo matole sam tu wpisałeś:
                  "... Moje imię i nazwisko jest upublicznione, adres Toruń, ul. Suwalska 42 zapraszam w dni powszednie w godz. 13-17. Może nauczka na forum to za mało i dopiero klaps w dziąsło pozwoli ..."
                  To fragment, w którym podając "niby" swój adres (do wyjaśnienia w innej sprawie, czy nie dopuściłeś się podania fałszywych danych i ujawnienia adresu będąc osobą do tego niepowołaną!) wyrażasz zgodę na moje propozycje wpisując "zapraszam"! Jeśli faktycznie bałbyś się o swój żałosny tyłek, to wpisanie adresu i jawnego zaproszenia świadczy, że jesteś albo debilem, albo prowokatorem i to niezwykle tępym, bo zaraz później zacząłeś strugać ofiarę! Myślisz, że nikt tego nie zauważył?!
                  To ty sam wpisałeś ten "klaps w dziąsło" i tu się można by doszukać groźby pobicia czy uszkodzenia ciała! Więc kto komu grozi?
                  Nie widzisz tego? Czy ty naprawdę jesteś tak tępy?!

                  Kolejne osoby udowadniają jedynie, że jesteś niestety żałosnym napinaczem i nie masz pojęcia o tym co piszesz! Skończ już ten lament raz na zawsze, bo się tylko błaźnisz!!!

                • O rany, niech ktoś mu powie żeby przestał, bo aż żal mi patrzeć na ten żałosny płacz, powtarzany w tylu różnych miejscach. To już podpada pod spam.
                  Odpowiedziałem ci wyżej odpowiednio podsumowując, tam również wypociłeś kilometrową mieszankę żalu, bólu i zranienia, naprawdę nie wystarczy że tam rozmawiamy? Musisz się poniżać w dwóch miejcsach jednocześnie?

                  EDIT: Przyznam, że podczas pisania tego posta tylko przeleciałem wzrokiem to gówno, ale teraz się wczytuję i przyznam, że parskam śmiechem przy każdym akapicie xDDD Koleś nawet po Kodeks Karny sięgnął i szuka odpowiednich artykułów, no bez jaj XDDD

                • To przecież dla ciebie obszczańcu, bo płakałeś, że były groźby karalne i chcesz iść do prokuratury.

                  A bez jaj, to ty jesteś lamusie!
                  Zresztą już to wszystkim tu pokazałeś ;p

                • Weź mu nie odpisuj na te zaczepki, to będziesz miał względny spokój. Ewentualnie jak widzisz powiadomienie o nowej wiadomości od tego użytkownika, to zwyczajnie tam nie wchodź i po kłopocie. Po co te nerwy?

                • Odpowiadać na zaczepki też można bez rzucania gównem dookoła. Wystarczy chcieć.

                • Oczywiście, że można, ale ci dwaj jegomoście mają to chyba w 4 literach.

                • Cały ten temat jest do skasowania, a ja się dałem baranowi sprowokować i... już dawno takich słów nie używałem!

                  Faktem jednak jest, że pajac jest tu raptem 4 miesiące, nie dodał żadnego filmu tylko i wyłącznie komentuje bzdety o "zboczeńcach", a to portal filmowy przecież, no a sili się na mądrości jakby zakładał ten portal! Ja tu jestem 10 lat i różne rzeczy widziałem z takimi marnymi prowokatorami i napinaczami włącznie, lecz jesteśmy tylko ludźmi i kolejny raz dałem się wpuścić w maliny, co tam - sam w nie wlazłem.

                  Ale rodzina to świętość - jak pisze do mnie niech pisze TYLKO o mnie, a nie mi najbliższych gówniarz bruka w sposób w jaki nawet pijacy w rynsztoku nawet do siebie nie gadają!!!
                  Za coś takiego każdemu należy się nauczka!


                  P.S.
                  Niech ktoś weźmie tę ofiarę losu za rękę i zaprowadzi do tej prokuratury, żeby mógł to swoje zawiadomienie złożyć, tylko nagrajcie to wszystko telefonem i wrzućcie koniecznie na YT czy CDA, żeby potem było się z czego pośmiać!

                • Ja sobie pobiorę go wtedy ten filmik z yt i wrzuce na fejsa xD

                • O rany jakby mu mało było poniżenia teraz jeszcze sie plaszczy i przeprasza jakiegos losowego typa ktory sie tu przypałętał i postanowił podawać moderatora xD

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: