"Niezniszczalni 3" jednak bez Nicolasa Cage'a

Sylvester Stallone zaprzeczył wczorajszym doniesieniom o angażu Nicolasa Cage'a w "Niezniszczalnych 3".


Informacja pojawiła się na fanowskim profilu Stallone'a na Facebooku. Początkowo myślano, że wpis zamieścił sam gwiazdor. Teraz okazuje się jednak, że ktoś się pod niego podszył.

Żałujecie, że Cage'a zabraknie w filmie?

zobacz też:

komentarze

dodaj komentarz
  • "łamacz kości Steaven Seagal" chyba swoich, chociaż w sumie są tak tłuszczem zarośnięte że nie pewnie byłoby ciężko.

  • haha pacze a tu Ghost Rider się pojawił w Niezniszczalnych :D

  • Szkoda, mógł zagrać alkoholika. :)

  • $user użytkownik usunięty
    Popieram Steven'a Seagal. Połamałby wszystkim ręce i nogi to by im się odechciało kolejnych części tworzyć ;)) No i jeszcze Clint Eastwood ze swoim Magnum kaliber 44 (o ile dziadek by go jeszcze utrzymał).

  • eeeeej to wkońcu kto bedzie grał w tym filmie ???? ja bym dał The Rocka, Vin Diesel, Mela Gibsona :)

  • wielka szkoda :(

  • Wielka szkoda, przecież on też jest wielką gwiazdą kina akcji.

  • Szkoda.

  • Ze swoją zbolałą gębą pasował by idealnie, zwłaszcza po każdym ciosie w paszczę zadanym przez Sylwestra.

  • Tak, bardzo.

  • W "Trójce" powinien zagrać znany łamacz kość Steven Seagal

  • A Nicolas Cage to jakim twardzielem jest? Hahhahahaha

  • @Pafnucy - zmieniłem się. @mt_one - ale ten film nie jest w tym stylu. Udaje, że jest.

  • shamar - chłopie ten film taki ma być, w stylu dawnych filmów, akcji gdzie grali miedzy innymi Stallone czy Chuck Noris. Gdzie byli tytułowymi niezniszczalnymi, nikt nie mógł im przeszkodzić. Zrozumcie to w końcu.

  • i owszem, żałujemy

  • ten film to i tak jeden wielki minus

  • pierwszy raz muszę się z Tobą zgodzić shamar..bo na forum queen to ciężko było :)

  • "dobrym B-klasowcu"? Przecież te filmy są PRZEnędzne. A sam Cage zagrał w prawdziwym hołdzie dla kina akcji czyli w takim Con Air. Te gówna Stallona nigdy się nawet nie zbliżą do tego poziomem. Jedyne nad czym spuszczają się ludzie to to, że są stare mordy. Gdyby ich nie było filmy zjechane byłyby od góry do dołu.

  • W Niezniszczalnych chętnie zobaczyłbym Mela Gibsona.Przecież to aż się prosi o to,aby ta legenda kina akcji zagrała w tym filmie.

  • do niezniszczalnych bardziej zamiast Cage'a pasowałby mi Nick Nolte

  • cage jest aktorem dla którego trzeba tworzyć filmy a nie brać aktora pod film . W takich produkcjach wypada świetnie w innych nie

  • Nieeeeeeeeeeeeeeeee szkoda może zagra w kolejnej części.

  • No i bardzo dobrze, nie potrzebny nam "Pan trzy miny", jak to ktoś z forum go nazwał.

  • Cago to się nadaje na drzwi do lasu

  • Widzialbym Van Damma w roli blizniaka Villaina ktory chce pomscic brata .

  • Cage by się nadał na Czarny charakter

  • $user użytkownik usunięty
    No tak , a reszta niezniszczalnych to w samych arcydziełach kinematografii grała

  • Wszystkie filmy w jakich ostatnio występował były kaszalotami w konserwie wieć nie jest mi szkoda. Jakoś znikomo cenie jego kunszt artystyczny.

  • no szkoda moim zdaniem Cage powinien zagrać w niezniszczalnych 3

  • Szkoda :(

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true