"Piękna i Bestia" podbija świat

  • Deadline
  • autor: mp
  • Box office
Disney może spać spokojnie. "Piękna i Bestia" jest sukcesem nie tylko w Stanach, ale również na świecie. Obraz trafił do 44 krajów i prawie wszędzie był numerem jeden. W kilku miejscach jednak przegrał, w tym w Wietnamie, Indiach i przede wszystkim Turcji, gdzie zajął dopiero czwarte miejsce (wyprzedzony przez dwa lokalne tytuły oraz "Logana").

3 21


Weekendowe wpływy "Pięknej i Bestii" wyniosły co najmniej 168,1 mln dolarów. Dodając do tego wynik z czwartku, otrzymamy kwotę w wysokości 180 milionów dolarów. A najprawdopodobniej będzie ona wyższa, ponieważ Disney podaje dość zachowawcze dane. Mimo wszystko daje to drugie najlepsze zagraniczne otwarcie marca (za ubiegłorocznym komiksowym widowiskiem "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości"). Jest to też najlepszy start baśniowego widowiska Disneya. Wyniki "Pięknej i Bestii" są o 1/3 lepsze od "Księgi dżungli", o 96% lepsze od "Alicji w Krainie Czarów", o 100% lepsze od "Czarownicy" i o 146% lepsze od "Kopciuszka".

Najlepszym rynkiem były Chiny, gdzie "Piękna i Bestia" zgarnęła 44,4 mln dolarów. Jest to rekordowe otwarcie dla aktorskiej produkcji Disneya (wliczając w to tytuły Marvela i LucasFilm). Niesamowity wynik obraz osiągnął również w Wielkiej Brytanii – 22,8 mln dolarów. Jest to piąte najlepsze otwarcie w historii tamtejszego box office'u. A wynik z soboty jest gorszy wyłącznie od osiągnięcia "Przebudzenia Mocy". W ciągu pięciu dni w Korei Południowej film zarobił 11,9 mln dolarów. Na otwarcie w Meksyku zgarnął 11,6 mln dolarów, a w Brazylii 10,4 mln dolarów. We wszystkich trzech przypadkach jest to najlepszy start aktorskiej produkcji Disneya w całej historii tych rynków kinowych. W Niemczech "Piękna i Bestia" ustanowiła nowy rekord marcowego otwarcia – 10,7 mln dolarów. Z Włoch pochodzi 7,6 mln dolarów, co jest najlepszy debiutem tego roku. Wysoka kategoria wiekowa nie okazała się jakąkolwiek przeszkodą w Rosji (zresztą dla Disneya nie jest to nic nadzwyczajnego, podobną kategorię mieli tam "Piraci z Karaibów"), gdzie widowisko zgarnęło 6 milionów dolarów.

Drugie miejsce w naszym zestawieniu zajmuje "Kong: Wyspa Czaszki". Obraz pozostał numerem jeden praktycznie we wszystkich krajach, w których do kin nie weszła "Piękna i Bestia". W szczególności we Francji i Australii. Wpływy w obu tych krajach wyniosły po 2,4 mln dolarów. Tyle samo obraz zgarnął w Niemczech, a w Korei Południowej zarobił 2,5 mln dolarów. Najlepszym rynkiem była Wielka Brytania (3,3 mln dolarów). Widowisko szczególnie popularne jest w Wietnamie, gdzie pokonało "Piękną i Bestię". Obraz zarobił tam już 5,3 mln dolarów, co jest drugim najlepszym wynikiem wszech czasów. W sumie w ten weekend obraz zgarnął 38,5 mln dolarów.

Podium kompletuje "Logan: Wolverine" z wynikiem 31,5 mln dolarów. Zagraniczne wpływy jeszcze przed weekendem przekroczył 300 milionów dolarów (obecnie 340 mln). Globalnie padła granica pół miliarda (524,1 mln dolarów). Jest to pierwsza premiera tego roku, której udała się ta sztuka. W ten weekend najlepszym rynkiem były Chiny – 6,4 mln dolarów.

Za sprawą Chin w naszym zestawieniu pozostaje też "Był sobie pies". Obraz zarobił tam 11,9 mln dolarów, zaś łącznie w ten weekend zgarnął około 12 milionów dolarów. Dzięki temu zagraniczne wpływy osiągnęły 100 milionów dolarów (obecnie 102,2 mln). Obraz będzie jeszcze długo na siebie zarabiał. W Japonii pojawi się bowiem dopiero pod koniec września.

Do pierwszej piątki powróciła animacja "Sing" z wynikiem 9,1 mln dolarów. Był to możliwe dzięki wejściu filmu do kin w Japonii. Obraz zarobił tam 6,3 mln dolarów. Wszystko wskazuje więc na to, że dzięki Japonii globalne wpływy animacji osiągnął 600 milionów dolarów. Na chwilę obecną brakuje jej do tego wyniku tylko 10,2 mln dolarów.

zobacz też:

o