Filmweb sp. z o.o.
http://www.filmweb.pl/news/%22Rebelia%22+sprzedaje+si%C4%99+gorzej+ni%C5%BC+pierwszy+%22Pacific+Rim%22-127576

"Rebelia" sprzedaje się gorzej niż pierwszy "Pacific Rim"

  • Deadline, Screendaily
  • autor: mp
  • Filmy, Box office
W Stanach Zjednoczonych zwycięstwo "Pacific Rim: Rebelii" było dość cherlawe. Poza granicami USA jednak widowisko zdeklasowało konkurencję. W weekend zarobiło 112,9 mln dolarów, a od premiery 122,5 mln dolarów.

GettyImages-57617315.jpg
Getty Images © China Photos


Film wyprodukowało chińskie studio Legendary i nie ma się co dziwić, że właśnie w Chinach sprzedało się najlepiej. Po pierwszych trzech dniach wyświetlania na koncie "Pacific Rim: Rebelii" znajduje się 64,9 mln dolarów. Jest to otwarcie porównywalne do tego, jakie uzyskała niedawno "Czarna Pantera". Produkcja Marvela właśnie teraz przekroczyła w Chinach granicę 100 milionów dolarów. Ma lepsze oceny od "Rebelii". Może się więc okazać, że finalnie druga część "Pacific Rim" nie zbliży się do wyniku oryginału, który wynosi 111,9 mln dolarów (119,3 mln po uwzględnieniu inflacji).

W wielu krajach start "Rebelii" jest dużo niższy od tego, jaki notowała część pierwsza. Tak jest w Korei Południowej, gdzie w pięć dni widowisko zarobiło 6,9 mln dolarów, podczas gdy pierwsza część w tym samym czasie miała 8,3 mln dolarów na koncie. Gorsze debiuty zalicza też w: Rosji – 6,8 mln dolarów (pierwsza część 8,9 mln), Meksyku – 4,9 mln (5,5 mln), Francji – 2,5 mln (3,7 mln), Wielkiej Brytanii – 2,4 mln (3,3 mln) i Australii – 2,1 mln (2,7 mln).

Są jednak i takie kraje, gdzie widowisko poradziło sobie lepiej. Tak stało się na przykład w Malezji, gdzie "Pacific Rim" w 2013 roku zarobił na dzień dobry 2,1 mln dolarów, a "Rebelia" – 3,8 mln dolarów.

Na odległej drugiej pozycji znalazł się "Tomb Raider", którego weekendowe wpływy wyniosły 34,1 mln dolarów, co łącznie przekłada się na kwotę 170 milionów dolarów. Jedynym nowym krajem była Japonia, gdzie film przegrał rywalizację z animacją "Dzieciak rządzi". Komputerowe widowisko zarobiło bowiem 2,3 mln dolarów, podczas gdy animacja od środy zgarnęła 7,8 mln dolarów. Najlepszym zagranicznym rynkiem pozostały Chiny, gdzie w drugi weekend wpływy wyniosły 11,6 mln dolarów.

Swój najbardziej udany weekend (i pierwszy raz miejsce na podium) zanotowała familijna produkcja "Piotruś Królik". Animacja nie zwalnia tempa w Wielkiej Brytanii, gdzie podczas drugiego weekendu zarobiła 7 milionów dolarów. Film zadebiutował w dziewięciu krajach na pierwszym miejscu. Najlepsze wyniki pochodzą z: Rosji (3,9 mln dolarów), Australii (3,2 mln) i Niemiec (3,1 mln). Łącznie w weekend film zarobił 24,1 mln dolarów.

"Czarna Pantera" powoli kończy swoją kinową przygodę. W ten weekend zajęła w naszym zestawieniu czwarte miejsce z kwotą 12,9 mln dolarów. Widowisko Marvela stało się pierwszą premierą tego roku, której zagraniczne wpływy przekroczyły 600 milionów dolarów (obecnie 606,4 mln). Globalnie jest 12. najbardziej kasowym tytułem w historii, mając na koncie 1 237,3 mln dolarów. Aby trafić do pierwszej dziesiątki, musi jeszcze zarobić 39,3 mln dolarów.

Pierwszą piątkę kompletuje "Czerwona jaskółka", która w weekend zarobiła 6,2 mln dolarów. Film zapewne jeszcze będzie pojawiał się w naszym rankingu, ponieważ dopiero w tym tygodniu trafi do kin w Japonii, 4 kwietnia będzie miał premierę we Francji, a 31 maja w Rosji.