"Terminator 4" w kinach jednak w 2009 roku

Mania   |   autor: Marcin Pietrzyk   |    |   Filmy w produkcji
James Middleton, producent czwartej części "Terminatora" zapowiedział, że już w październiku ruszą wstępne prace nad produkcją. Sam film ma być gotowy w 2009 roku, zgodnie ze złożonymi w maju obietnicami, kiedy to Halcyon Co. odkupiło prawa do filmu od firmy C2.

Choć w "Terminatorze 4" pojawiają się znani widzom John Connor i Kate Brewster, to jednak głównym bohaterem ma być ktoś inny, heros którego do walki zainspirował Connor. Ma to być bowiem początek zupełnie nowej trylogii o walce ludzi z maszynami.

Za scenariusz odpowiadają twórcy trzeciej części Michael Ferris i John D. Brancato. Na razie nie wiadomo czy Nick Stahl i Claire Danes pojawią się w obsadzie.

komentarze

Dodaj komentarz

Jak to będzie akcja podczas wojny, to będzie mnóstwo "Arnoldów". A dokładnie bez zewnętrznej powłoki biologicznej. :)

Moim zdaniem może być ciekawie. Tu już nie będzie cofania się w czasie w celu zabicia/uratowania Connor'a. Będzie pokazana wojna i to może okazać się strzałem w dziesiątke.

To jakieś popłuczyny - już trójka była zjechana bo bez cammerona a co dopiero teraz.

Buahahahaha... <tyle jeśli o komentarz chodzi>

Mogliby dac tego typasa bez karku z The Condemned. Wyglada jak maszyna juz bez charakteryzacji

no kur..... znowu jakaś trylogia z trylogii, potem będzie po 2 trylogii jakiś sexstet!!! ; co mnie to obchodzi czy Stahl czy Danes (bez obrazy) będą grać, nie ma GIGANTA ARNOLDA to nie ma nic!!! żałosne popłuczyny, czy ktoś z was wyobraża sobie Rambo 4 czy Rocky bez Stallone'a tylko z kimś innym w roli głównej......hahahha!!!; powiem tak to on stworzył tą klasykę sci-fi (zresztą to są słowa nie tylko moje ale także Camerona) i robienie następnych części bez Arnolda to brak szacunku dla tego człowieka i tyle, taka jest prawda! To dla niego oglądamy T czy T2 to logiczne. A teraz będzie się ciągnąć jakieś GLUTY, kosztem tego co stworzył razem z Cameronem. Ale co tam, po pisać sobie każdy może, co z tego...:( ARNOLD jest wielki, ja sam jestem fanem T, ale to już żałosne..

Dla mnie to ten film w ogóle mógłby nie powstawać. "Bunt maszyn" już był strasznie kiepski, a co jeszcze do tego powiedzieć o części w której nie będzie Arniego ?

Nie ma Arniego to nie ma "Terminatora". Będzie mega gniot.

Lepiej żeby po dwóch częściach już nic nie powstało, ale jak musi, to w sumie mogę obejrzeć ;)

jeśli akcja będzie miała miejsce w trakcie wojny (a tak zapowiadają twórcy), to udział Arnolda będzie zbędny. na moje oko, to ostatnio coraz więcej mówi się o tym filmie. może twórcy jeszcze przed końcem tego roku uraczą nas konkretami odnośnie obsady i fabuły?

A ja myslę, że z przyjemnością to obejrzę. Dla mnie istnieją wyłacznie pierwsze dwie części, reszta to już zbędny balast. Nie zmienia to jednak faktu, że lubię oglądać sequele, bo fajnie jest popatrzeć co twórcy jeszcze wymyślą :)

Terminator bez Arniego 6to nie Terminator :((

szajs szajs i jeszcze raz szajs

Jeśli nie będzie Schwarzeneggera, to film straci bardzo dużo już na samym stacie, choć obawiam się, że nawet z Arnoldem to już będą popłuczyny po poprzednich częściach. Wpakują tam mnóstwo efektów specjalnych, ale zapomną o klimacie. Oby muzyką chociaż zajął się Brad Fiedel.

badzmy dobrej mysli heh :p , niech sie wykaza nowi aktorzy, arni to juz emeryt .

Hehe oby tylko ten cholerny The Rock nie byl Terminatorkiem. Beznadziejny z niego aktor.

Niestety przeczuwam kaszanke... :/

Terminatorem będzie Tony Blair !!

Już Terminator 3 był gówniany,to 4 na pewno nie będzie arcydziełem!I to w dodatku bez ARNOLDA GUBERNATORA

No, no ciekawe kto zastapi gubernatora-terminatora w glownej roli.

Bez Arniego to już nie będzie to samo.

Co jak co, ale tylko jego osoba sprawiła, że trójkę jakoś dało się oglądać.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn