• A
  • A
  • A

"Wszystko, co kocham" polskim kandydatem do Oscara
[Festiwale, nagrody i przeglądy] (2010-09-08 09:10)

Komisja Oscarowa pod przewodnictwem Agnieszki Holland wybrała film "Wszystko, co kocham" w reż. Jacka Borcucha na polskiego kandydata do Oscara w kategorii "Najlepszy Film Nieanglojęzyczny". Poniżej możecie przeczytać pełną treść komunikatu Komisji Oscarowej:

Komisja wybierająca polskiego kandydata do obcojęzycznego Oskara 2011 w składzie: Agnieszka Holland (przewodnicząca), Michał Chaciński, Agata Dominik, Dariusz Jabłoński, Andrzej Jakimowski, Waldemar Kalinowski, Jan A.P. Kaczmarek, Bartek Konopka, Borys Lankosz, Allan Starski zdecydowała, że polską kinematografię w tym konkursie będzie reprezentował film Jacka Borcucha "Wszystko, co kocham".

photo.title Kontrkandytatem – mającym podobną liczbę zwolenników - był film Doroty Kędzierzawskiej "Jutro będzie lepiej". Oba filmy są osobistymi, szczerymi wypowiedziami utalentowanych filmowców. Obydwa mówią o sprawach ważnych i uniwersalnie zrozumiałych: o potrzebie wolności, solidarności, miłości. "Wszystko, co kocham" wydał nam się najpełniejszą wypowiedzią spośród innych filmów, ma on w sobie wiele wigoru i ciepła, jest też ciekawą próbą zmierzenia się z naszą skomplikowaną, i tak trudno przekładalną na ekran, niedawną przeszłością. Film przeszedł pozytywnie próbę publiczności, był też już pokazywany w USA i spotkał się tam z bardzo ciepłym przyjęciem. Daje to gwarancję, że nawet jeśli nie uda się i w tym roku polskiemu filmowi zdobycie nominacji do Oskara, wzbudzi on sympatię, zainteresowanie i będzie godnie reprezentować nasze kino. Życzymy Jackowi Borcuchowi powodzenia, wyrażamy też nadzieję, że piękny film Doroty Kędzierzawskiej znajdzie swoich zwolenników w Polsce i na świecie.

Uroczystość przyznania Oscarów odbędzie się 27 lutego 2011 roku, natomiast nominacje zostaną ogłoszone 25 stycznia. 
Podziel się z innymi:
źródło:
  • Informacja prasowa

Zobacz też:

komentarze

Dodaj komentarz
Regresando Regresando

... 'Wenecja' lepiej nadawał się na to mniejsce. O Oscar'a powinna zawalczyć film Kolskiego, który jest cudowny... Raczej nie ten wybrany... cóż///

Campbells Campbells

Myślę, że "Różyczka" albo "Wenecja" miałyby więsze szanse na nominację. :(
"Wenecja" to powinna powalczyć o nominację za zdjęcia!

adicts adicts

Słaby film, ogólnie o niczym. Nie rozumiem zachwytów nad nim i nad grą aktorska np młodej Frycz. Dodatkowo rozczarowało mnie że piano z zachwytu o filmie poruszającym tematy buntu, punka i tej muzyki... ja znam te klimaty bo to był okres mojej młodości. Spotkała mnie niemiła niespodzianka, temat został potraktowany po macoszemu, aktorzy nawet na punków nie wygladali. Do tego ta kiepska jakośc dzwięku!!!!!!!!

matek0102 matek0102

Pożegnajmy się z nominacją już teraz ... pa pa :P
:)

Martin_Eden Martin_Eden

Bardzo się z tego cieszę :) Byłoby fajnie, gdyby ten film dostał chociaż nominację, a nawet jeśli tak się nie stanie, to może chociaż więcej osób o nim usłyszy i go zobaczy, bo, według mnie, zdecydowanie był zbyt słabo promowany.

wczorajszy wczorajszy

Słyszałem, że jest dobry, muszę obejrzeć. Borcucha widziałem w "Długu" i "Personie non grata", wprawdzie nie przepadam jak ktoś łapie się za wszystko ale chętnie zobaczę co potrafi jako reżyser.

si79mi si79mi

Też wątpię w oskarową nominację "WCK" a już wogóle nie wierzę w zdobycie statuetki. Ponawiam pytanie poprzednika, czemu nie "Różyczka"? - jeden z najlepszych polskich filmów tej dekady wg mnie.

ocb84 ocb84

Sebastian326 - kopiujesz te komentarze czy nie czytasz innych?? :))

Użytkownik usunięty

kolejny kandydat do Oscara osadzony w realiach PRL-u, o którym amerykanie nie mają zielonego pojęcia i którego zwyczajnie nie rozumieją

Mad_Dog Mad_Dog

A na dodatek to wmawianie, że punk był niemal mainstreamowy, że jeszcze chwila, a grany byłby na dyskotekach, to już w ogóle odjazd.
A JacAr, który tak się składa był troszku związany w tamtym czasie z tamtym środowiskiem napisał dosadnie o tym gównie: http://maddogowo.cba.pl/wszystko_co_kocham.html

ocb84 ocb84

.

ocb84 ocb84

potrzebujemy świeżości, czegoś nowego! myślalęm że mnie wszyscy zgnoją za te komentarze qale widze że podobne podejście mamy, i wiecie co?? MAMY RACJE WSZYSCY! :)

edmoond edmoond

"Solidarność, solidarność, solidarność ... " - niestety, z komisją oskarową pod przewodnictwem pani Agnieszki Holland nie mogę być solidarny. Znów mają nadzieję, że podbiją świat "cytat ocb84: tematyką II wojny albo PRLu".

gawela7 gawela7

Zgadzam się z przedmówcą. Film jak dla mnie beznadziejny. Juz w połowie przestałam ogladać. W ogóle nie trzyma się kupy. Myzyka do KITU, choc przeważnie jest naszą mocną stroną! Scenariusz słabiusieńki. Genialni aktorzy (starszego pokolenia!) nie byli w stanie uratować filmu. Wielki rozgłos, a film malusieńki... niestety. Ale może amerykańcom się spodoba - im sie największe gówno podoba...

witold_Mega_hit_polsatu

a czemu nie Rożyczka ??? o niebo lepszy scenariusz i gra aktorska !!!!!!

witold_Mega_hit_polsatu

film jest za kiepski .. a szczegolnie dzwiekowa strona techniczna - ja sie nudzilem w kinie

Patix55 Patix55

film to totalna klapa.

Caravan_Girl Caravan_Girl

umarłam

glirycynooleinian

Wookie88 - W kieszeni? Wtedy to dopiero szans byśmy nie mieli...

Nie wiem co to za moda, na wielbienie filmów bez konkretnej fabuły. "Wenecja", "Wszystko co kocham"... To są filmy po prostu zrobione, nawet dobrze zagrane, i na tym koniec. Papier, czy część scenariuszowa mogłaby być produkowana na rolkach, i sprzedawana jako papier toaletowy, bo do niczego się to nie nadaje.

vava22 vava22

Nie ma szans....

strysio strysio

Quo Vadis, Komisjo? Już lepszy mógłbyć film przez nikogo nie widziany, czyli "Jutro będzie lepiej", "Wenecja", mimo słabej końcówki, nawet na upartego taka "Różyczka", która jednak ma jakieś walory. Komisja wybrała film środka; ta kandydatura przypomina mi nieco "Sztuczki" - oba filmy z potenciałem, oba filmy jakieś takie niedopieszczone, na bakier z fabułą. Ja tylko nie mogę odżałować 1999 roku ("Dług" !!! ).

Nick_filmweb Nick_filmweb

Podzielam opinnie niektórych użytkowników. Olga Frycz oczywiście jest ładna i powabna ale grać niestety nie potrafi a sam film kompletnie niczym nie zaskakuje tak jak nawiedzone aktorstwo Borcucha.

Użytkownik usunięty

No to po raz kolejny ominie nas nominacja... Biutiful :/

nie_bedzie_rewolucji nie_bedzie_rewolucji

To nie jest taki zły pomysł. Dla widza zza oceanu ten film może się wydawać ciekawy (jest nieźle nagrany i zmontowany) zaangażowany (bo pokazuje realia których owy widz nigdy nie widział) i w ogóle jest młodzieżowy, jest seks i gra muzyka.
No jeśli ktoś za granicą ma docenić ten film to chyba tylko Amerykanie.

Roy_v_beck Roy_v_beck

don_alberto - a czy "Różyczka" w tym roku nie mogła kandydować? Przecież przed wakacjami jakoś miała swoją premierę. W każdym razie to byłby odpowiedni kandydat do Oskara.

Roy_v_beck Roy_v_beck

Co za żenada... Naprawdę chyba masakrycznie nisko spadała polska kinematografia.

don_alberto don_alberto

Co prawda to prawda, że przez ostatnie lata kreci się w Polsce same komedie romantyczne i inne głupoty, ale i zdarzają się dobre produkcje. Osobiście uważam, że temat PRL'u jest jaknajbardziej potrzebny w dzisiejszym kinie polskim, zwłaszcza dla młodyc widzów. Jeśli chodzi o ostatni rok to mam tu na myśli "Dom zły" Wojciecha Smarzowskiego i "Różyczkę". Oba te filmy na swój sposób też opowiadają o poprzednim ustroju politycznym w naszym kraju i o wiele lepiej się prezentują niż tegoroczny kandydat.

Wookie88 Wookie88

gdyby wybrali "Wenecję" to nominację mielibyśmy już w kieszeni, ech cała Holland...

dresX dresX

Film nie był zły, ba, był całkiem niezły, jednakże po fakcie, iż ten film został wybrany jako kandydat do Oscara z Polski pokazuje tylko, że polska kinematografia w tym roku stoi na bardzo słabym jeśli by nie rzec tragicznym poziomie

nNesti nNesti

HAHAHA niezły żart... ten film to koszmarek. szkoda moich straconych pieniędzy na kino.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: