Ben Kingsley legendarnym bohaterem "Gry Endera"

photo.title Ben Kingsley ("Hugo i jego wynalazek") wystąpi w kolejnej adaptacji. Tym razem jest to "Ender's Game" Orsona Scotta Carda wydana w Polsce pod tytułem "Gra Endera".

Akcja "Gry Endera" rozgrywa się w przyszłości. Ziemia zagrożona jest zniszczeniem przez robale - owadopodobne, obce istoty spoza układu słonecznego. W celu przeciwstawienia się temu zagrożeniu ludzkość ucieka się do niecodziennej metody - wybiera spośród urodzonych na całym świecie dzieci te najinteligentniejsze i od najmłodszych lat szkoli je na żołnierzy, którzy mają pokierować ziemskimi siłami kosmicznymi w tej rozgrywce o śmierć i życie. Najlepszym spośród kadetów jest Andrew Wiggin nazwany przez siostrę Valentine "Enderem". Przez brata i rówieśników nazywany Trzeci, ponieważ w tamtych czasach władze zezwalały na posiadanie tylko dwojga dzieci, ale wyjątkowo zgodziły się na trzeciego potomka Wigginów. Ender został wytypowany na zbawiciela świata. [źródło: Wikipedia].

Kingsley zagra legendarnego bohatera wojennego uważanego do niedawna za zmarłego. Całość wyreżyseruje Gavin Hood.

zobacz też:

komentarze

pozostało 255 znaków
  • ender140

    Jeżeli film będzie choć w połowie tak dobry, jak książka, to i tak będzie to jeden z najlepszych filmów sf.

  • kruchy_8

    Bardzo się boje że producenci wymuszą "złagodzenie" fabuły książki w ekranizacji i wyjdzie jakaś tragedia. A szkoda bo książka bardzo mi się podobała.

  • toperzniet

    błagam, nie sprofanujcie tej zajebistej książki.

  • shen_ron

    Kingsley jako Mazer - pasuje. Nie zmienia to faktu, że się boję tej ekranizacji. Książki są przekozak, ale żeby to dobrze zrobić w formie filmu, to reżyser by trochę dzieciaki musiał przycisnąć, a nie wiem czy to przejdzie.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true