Bliscy współpracownicy Jamesa Camerona zginęli w wypadku

The Hollywood Reporter   |   autor: Łukasz Muszyński   |    |   Różne
Bliscy współpracownicy Jamesa Camerona, Mike deGruy i Andrew Wight, zginęli w sobotę w Australii w katastrofie helikoptera. Mężczyźni byli w trakcie poszukiwania miejsc, które miały "wystąpić" w filmie dokumentalnym. 

photo.title    photo.title

DeGruy i Wight poznali się z Cameronem na planie "Titanica". Później zrobili razem "Avatara" oraz podwodne dokumenty: "Ekspedycja: Bismarck", "Obcy z głębin" oraz "Głosy z głębin 3D". Cameron był producentem filmu "Sanctum 3D", do którego Wight napisał scenariusz.

komentarze

Dodaj komentarz

Niestety tytuł newsa tym razem prawdziwy :(

R.I.P., panowie...

Nich spoczywają w spokoju wielka szkoda dla ich znajomych i rodzin trzeba to uszanować

A już myślałem, że to kolejny żarcik Pietrzyka z dwuznacznym tytułem :(

dzebedisa dobrze napisane. Masz rację/.

ten miszmasz newsów w jednym oknie sprawia, że człowiek czyta najpierw jakiś fantazyjny tytuł typu: "Michelle Williams zdradza Setha Rogena", a potem widząc tytuł wiadomości o śmierci, zastanawia się czy to fikcja.

Smutne...

no to na pewno jest strata bo Sanctum to piękny film

[*][*]

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn