Box Office USA: Konkurencja nie ma szans z Deadpoolem

  • autor: mp
  • Box office
20th Century Fox wyrasta na tegoroczne Universal Pictures. Sukces "Deadpoola" przewyższa wszystko, co przewidzieli specjaliści. Do Foxa należy też numer dwa "Kung Fu Panda 3". Oba tytuły przekroczyły już granicę 100 milionów dolarów. W dziesiątce jest jeszcze ubiegłoroczna "Zjawa", na której koncie jest już 165 mln dolarów.

deadpool-poster3.jpg


Setki 2016 roku
#Tytułzarobił w sumie
otwarcieliczba kin
premieraprojekcje 3D
budżet
1
Deadpool
$235,4
$132,4
3,558
12.02
-
$58
2
Kung Fu Panda 3
$117,1
$41,3
3,955
29.01
tak
$145

Sam "Deadpool" nie zachowuje się jak typowa ekranizacja komiksu. Z badań demograficznych widowni wynika, że na film chodzą również osoby w wieku powyżej 55 lat, które normalnie omijają tego rodzaju produkcje. Choć większość odbiorców stanowią mężczyźni, to okazuje się, że niemal 90% kobiet, które widziały "Deadpoola", jest filmem zachwycona. W efekcie w drugi weekend obraz zgarnął 55 mln dolarów. A po dziesięciu dniach na jego koncie jest już 235,4 mln dolarów. To zaś oznacza, że "Deadpool" jest już oficjalnie najbardziej kasową częścią kinowego uniwersum "X-Men". Dotychczas najlepszym wynikiem mógł się pochwalić "X-Men: Ostatni bastion" (234,4 mln dolarów). Jest to również szósty najlepszy wynik wszech czasów filmu z kategorią R.

Jeśli chodzi o premiery, to ósmy weekend 2016 roku minął pod znakiem nieudanych reżyserskich come-backów. Kevin Reynolds powrócił do kina po dziesięcioletniej przewie, a Stephen Hopkins po dziewięcioletniej. Obaj nie mogą uznać wyników otwarć ich filmów za udane.

Reynolds wyreżyserował "Zmartwychwstałego", który w pierwszy weekend zarobił 11,8 mln dolarów. Jest to co prawda dwukrotnie lepsze otwarcie od "Tristana i Izoldy", ale zaledwie na tym samym poziomie co debiut "Hrabiego Monte Cristo", który w sumie zarobił zaledwie 54 mln dolarów w 2002 roku. Zaś do wyników jego filmów z lat 90. nie ma się nawet co porównywać.

Z kolei "Race" Hopkinsa na otwarcie zgarnęło 7,3 mln dolarów. Jest to wynik o trzy miliony niższy od debiutu poprzedniego filmu reżysera, "Plagi". W rzeczy samej jest to gorsze otwarcie niż jego pierwszego dużego filmu, "Koszmaru z ulicy Wiązów 5", który w 1989 roku zgarnął ponad 8 mln dolarów.

Trzecia z premier tygodnia uznana została powszechnie za największy sukces. To "The Witch", które otworzyło się kwotą 8,7 mln dolarów. Nie jest to oczywiście wynik powalający dla horrorów. Jednak specjaliści podkreślają, że film ten odbierany jest raczej jako produkcja art-house'owa. Sam dystrybutor – A24 – jest oczywiście z wyniku "The Witch" zadowolony. Obraz uzyskał bowiem najlepsze w historii dystrybutora weekendowe wpływy bijąc rekord "Ex Machiny" (5,3 mln dolarów).

Pierwsza dziesiątka prezentuje się następująco:

#Tytułzarobił w weekendzarobił w sumietyg. na ekraniekina
1
Deadpool
$55,0
$235,4
2
3,722
2
Kung Fu Panda 3
$12,5
$117,1
4
3,448
3
Zmartwychwstały
$11,8
$11,8
1
2,915
4
The Witch
$8,7
$8,7
1
2,046
5
Jak to robią single
$8,2
$31,8
2
3,357
6
Race
$7,3
$7,3
1
2,369
7
Zoolander 2
$5,5
$23,7
2
3,418
8
Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy
$3,8
$921,6
10
1,618
9
Zjawa
$3,8
$165,1
9
1,939
10
Ave, Cezar!
$2,6
$26,2
3
1,726

Za tydzień do kin wejdą: widowisko fantasy "Bogowie Egiptu", thriller sensacyjny "Psy mafii" oraz komedia sportowa "Eddie zwany Orłem".
o