Brad Silberling nie traci nadziei na "Lemony Snicket 2"

MTV   |   autor: Marcin Pietrzyk   |    |   Filmy w produkcji
photo.title Najwyraźniej twórcy "Land of the Lost" są w nastroju sentymentalnym. Informowaliśmy już dziś o planach Willa Ferrella realizacji drugiej części "Legendy telewizji", teraz przyszła pora opowiedzieć o nadziejach reżysera "Land of the Lost" Brada Silberlinga. Przed pięcioma laty nakręcił on całkiem dobrze przyjętą familijną produkcję "Lemony Snicket: Seria niefortunnych zdarzeń" i do dziś liczy na nakręcenie kontynuacji.

Wierzę, że któregoś dnia film ujrzy światło dzienne – powiedział Silberling podczas promocji "Land of the Lost". – Pozostaję w stałym kontakcie z autorem Danielem Handlerem i naprawdę nic bardziej by mnie nie ucieszyło, niż powrót do bohaterów.

"Lemony Snicket 2" nie powstało wcześniej z powodu konfliktu pomiędzy DreamWorks i Paramount Pictures, który jak wiadomo zakończył się rozwiązaniem wzajemnej umowy. Niestety czas mijał i jeśli nowy film powstanie, będzie musiał być zupełnie inny od pierwowzoru, choćby z tej błahej przyczyny, że dziecięce gwiazdy dorosły i nie mogłyby ponownie zagrać bohaterów.

komentarze

Dodaj komentarz

Tak!!! Czytalem tylko "Reptile Room", ale widzialem wczesniej film i nie moge sie doczekac nast. czesci, tylko ze aktorzy juz raczej ci sami nie zagraja, chyba ze sie nie dorosli jeszcze :-)

Pierwsza część jak dla mnie - była dobra (głównie przez kreację Carreya i wstawki Sunny;] ), więc jeśli by kiedykolwiek zanosiło się na drugą, poprzeczka postawiona jest wysoko. A poza tym nie przepadam za zmianą aktorów grających główne role :/ Ale w sumie czemu nie spróbować nakręcić kolejnych części, a nóż widelec wyjdzie coś fajnego, bo książki są stosunkowo ciekawe.

Mam nadzieję że nakręcą drugą część, książka jest świetna i moim zdaniem połączenie trzech kolejnych książek byłoby dobrym rozwiązaniem!

Nie wiem czy to ma sens. Znów połączyliby kilka części, co jest moim zdaniem bez sensu. Przez to wiele faktów zostało pominiętych i do tego pozmienianych. Do tego teraz musieliby brać nowych aktorów... Niech już lepiej zrobią całą serie od początku... Każda książka = 1 film i byłoby dobrze. Oczywiście całość nakręcona w małych od siebie odstępach.

Jim Carrey oczywiście zagra Hrabiego Olafa?
Jeśli tak to w porządku.

Koleś wygląda jak ten dziadek w Tekennie 3 lol.

Pierwsza część to naprawdę ciekawy film. Fajnie by było jakby kolejne części były od razu zrobione, no ale cóż...
http://change.menelgame.pl/change_please/1309418/

ciekawe, kto miałby zagrać głównych bohaterów

pierwsza czesc byla bardzo dobra. naprawde dobra robota, a przynajmniej w kwesti wizualnej film sprostal ksiazkom

Pierwsza część bardzo mi się podobała. Chciałbym, żeby to kontynuowali. Tak, jak już wspomnieliście z tą samą ekipą i w tak doborowej obsadzie.

Niech odpuszczą tej książce, bo poprzednia część.. no cóż, w porównaniu z książkami to ten film wyszedł bardzo bardzo słabo.

Filmowy "Lemony Snicket" to niedocenione arcydzieło - bije na głowę wszystkie części Harry'ego okularnika. Niepowtarzalny klimat, surrealizm, neurotyczni bohaterowie - za to pokochałem ten film i liczę na to, że druga część będzie równie dobra.

Powtórzę to co kiedyś - reżyser Tim Burton, i cała seria nakręcona w miarę równocześnie, dokładna adaptacja książek, i nie łączenie ich w ramach jednego filmu. Wychodzi nam smakowity postmodernistyczny przebój dla dorosłych, ala bajki wyżej wymienionego, pełna czarnego humoru, groteski, kiczowata, gotycka itd.

Z tego całego Snicketa w pamięci zostały mi tylko piękne kadry wykreowane przez Lubezkiego i nic ponadto, choć potencjał, nie powiem, istniał...

"Lemony Snicket 2"? Oj tak, ale tylko z poprzednią ekipą, Silberling, Lubezki, Newman, Kahn...

Nie bój żaby, patryku83. W Stanach to samo mówią o nas i naszych przebojowych komediach z Mateuszem Damięckim. Oh wait, oni nawet nie wiedzą, kto to jest Damięcki.

A drugą część Series... niech robią jak najszybciej, pierwsza to świetny film. Strasznie niedoceniony.

Land of the Lost już teraz zapowiada się na wileką kichę , chociaż jestem pewien że akurat odniesie sukces w American Box Office bo akurat tam ubóstwiają Farrela .
A co do Lemony : " Dajcie spokój"

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn