Corey Haim, gwiazda "Straconych chłopców", nie żyje

Cinematical   |   autor: Marcin Pietrzyk   |    |   Różne
W środę nad ranem czasu kalifornijskiego zmarł aktor Corey Haim. Przyczyną śmierci Kanadyjczyka było przedawkowanie narkotyków. Miał 38 lat.

photo.title Haim zyskał popularność w połowie lat 80. Swoją najważniejszą rolę zagrał w filie Joela Schumachera "Straceni chłopcy". Niestety w późniejszym okresie nie miał tyle szczęścia grając głównie w drugo- i trzeciorzędnych produkcjach. W ciągu ostatnich dwóch lat zaczął jednak odzyskiwać uwagę widzów. Pojawił się w "Straconych chłopcach 2" i w "Adrenalinie 2. Pod napięciem".

Aktor od dłuższego już czasu zmagał się z uzależnieniem. Został znaleziony po północy w mieszkaniu, w którym mieszkał wraz z matką. Zgon stwierdzono o 3.30 rano w szpitalu w Burbank. Sekcja zwłok ustali ostateczną przyczynę śmierci.

zobacz też:

komentarze

Dodaj komentarz

/maka 86/ - narkotyki na pewno nie miały nic wspólnego z jego śmiercią. Wybielanie gwiazd po tragicznej śmierci jest ostatnio w modzie
Huston zasłabła w wannie, Ledger miał depresję, Conawaya bolały plecy, Cobain również depresja, River- nieszczęśliwy wypadek itd itd.
Oczywiście szkoda tych ludzi ze względu na ich talent i ich twórczość. Wszystkich których wymieniłem bardzo lubię i cenię ale prawdą jest że odpowiedzialność za ich śmierć ponoszą oni sami.

wykasujcie tego newsa.Haim zmarł z powodu powikłań po chorobie płuc a nie od przedawkowania dragów.powinniście byc bardziej na bieżąco

:( jestem w szoku, własnie przypadkiem wpadłam na youtube na filmik na ten temat, oglądając klipy z mojego ulubionego Lost Boys:((( A był na dobrej drodze...

:C

[*]

Wspaniałe lata 80,film Straceni chłopcy to kultowy film dla młodych z tamtego okresu.Bardzo szkoda.Żegnaj Corey.

Młodziencza gwiazda filmow z lat 80tych.Wielka szkoda ze ostatnimi czasy przez narkotyki staczal sie na dno.

Biedny Człowiek..W 2004 roku..powiedział lekarzowi,że "jest nerwowy"i przyznał się do zażywania..85 tabletek valium dziennie..To cud,że żył do dziś..R.I.P.

W "Cranku 2" miał dosyć ciekawą rolę ;) [*]

Bardzo szkoda! :( Tak czekałem na III część The Lost Boys...

[*]

No i stał się straconym chłopakiem...

i znowu wszystko przez te narkotyki ... żegnaj Corey

Kurde mój ulubiony Rollerboy lat '80!...

R.I.P Corey...

Szkoda, grał w wielu fajnych filmach z lat 80-tych. Downeyowi Jr się udało, Molly Ringwald się udało, Corey przegrał.

Heh. Dziecieca gwiazda filmów dla dzieci na video była , zeszła.

Nie wiem dlaczego, ale zanim przeczytałem co spowodowało śmierć najpierw zerknąłem na zdjęcie i już wiedziałem. Hmm, dziwne.

RIP Corey [`]. Szkoda ze przegrales z nalogiem, dzieki za wspomnienia z koncowki lat 80.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn