Film o przeciwniku Spider-Mana ma już reżysera

Variety   |   autor: Łukasz Muszyński   |    |   Filmy w produkcji
photo.title  Gary Ross ("Niepokonany Seabiscuit"), który w lipcu zaczął poprawiać scenariusz do "Spider-Mana 4", otrzymał od Columbii propozycję wyreżyserowania "Venoma" - spin-offu przygód człowieka-pająka.

Fani trzeciej części "Spider-Mana" pamiętają, że Venom to połączenie pozaziemskiej formy życia z człowiekiem Eddiem Brockiem. Tak powstały symbiont nadaje człowiekowi-żywicielowi dodatkowe moce i przedłuża jego żywotność, co w przypadku śmiertelnie chorego Brocka sprawia, że staje się on chętnym żywicielem.

W nowym filmie antybohater ma stać się obrońcą niewinnych ofiar. Topher Grace, który wcielał się w Venoma w "Spider-Manie 3", na pewno nie powróci w spin-offie.

komentarze

Dodaj komentarz

Większość kojarzy Venoma najczęsciej z pojedynków ze Spideyem,pewnie stąd obraz mega łotra.Bohaterowie natomiast nie raz stawali ramię w ramię.Mam nadzieję że wizualnie nie spiernicza tej postaci jak miało to miejsce w 3 cz. Spideya.
Co do pojedynku z Carnagem to widziałbym to tak ze omawiany film byłby wstępem dla Maximum Carnage
jako osobnej produkcji.

Nie wiem jak wy ale mi się coś wydaje że wenom w filmie będzie walczył z Carnag'em.

i dobrze by było gdyby Spidey albo Parker zagrał w filmie epizodzik.Np tak jak PR.X i Cyklop w X-MEN Genezie .Kilka minut na ekranie a jak cieszy :];]

1 piątka anty-boh (Marvel i DC): Joker, Venom, Sabertooth, Storm Shadow, Carnage

1 piątka boh: Gambit, Wolverine, Punisher, Batman, Snake Eyes

kolejność dowolna.
heh to były czasy komiksów ...

Venom nie jest taki zły:];] MINI BIOGRAFIA ...
Eddie Brock dziennikarz, który nienawidzi Petera. Eddie obwiniał Parkera o utratę pracy, zdrowia, domu, natomiast symbiot stracił żywiciela, którym wcześniej był Peter.Dla tego Venom był zły i próbował zabić Parkera. Teraz coś z KOMIKSÓW :];]historia powstania Venoma w komikie jest prawie taka sama jak w filmie więc kto oglądał ten wie.Gdy Spidey po raz pierwszy walczył z Venomem zwabił go na tropikalną wyspę gdzie na oczach Veoma upozorował własną śmierć,Venom sądząc że jego główny wróg zginą postanowił zamieszkać na wyspie i żyć w spokoju.Potem powrócił do Nowego Yorku aby walczyć z Carnagem no i musiał połączyć siły z swoim odwiecznym wrogiem czyli Spideyem razem pokonali Psychopatę.W nowych komiksach Edi jest pozbawiony symbiota oddał go Macdonaldowi Garganowi (Skorpionowi jak ktoś jest w temacie to wie c to za postać-moim zdaniem Gargan to mroczniejsze wydanie Venoma ale wżyciu nie przebije Oryginału).Edi umarł na raka ale coś się stało że jego organizm po latach połączenia z symbiotem,wydzielił drugiego symbiota ale ten był już dobry i w porównaniu do swojego poprzednik woli walczyć po stronie dobra .No i tutaj zaczyna się już historia Anti-Venoma. To jest tylko moje streszczenie historii Venoma :];]NIE MOGE SIĘ DOCZEKAĆ FILMU :];]pozdro fanom Venoma

bez kitu! kurde, to już lepiej jakby zmartwychwstał jakoś w Spider-manie, a jak ma być dobry, to ja też dziękuję...

WHAT THE...? "W nowym filmie antybohater ma stać się obrońcą niewinnych ofiar"... Czy oni an głowy poupadali?

"W nowym filmie antybohater ma stać się obrońcą niewinnych ofiar"?!?! Venom jako pozytywny bohater?! Podziękował.

Jest komiks, którego wierna ekranizacja dałaby filmowi miano "kultowy" - jest to "Daredevil:Man without fear" Franka Millera. Komiks został wydany w Polsce w jednym z numerów Mega Marvel. Kto czytał ten wie jak wspaniała jest ta historia.

zrobiliby lepiej niskobudzetowe za 40 mln $ o carnage z kategorią R na pewno by sie zwrocil i zarobil pare baniek a stalby sie kultowym obrazem gdyby podesli do tego solidnie i dla fanow a venoma od polowy filmu troche pokazac z parkerem i na koncu jak baty dostaja od carnega ktory obrywa im glowy i sadzi szyszke im w szyje

zacznijmy od tego ze spider man miał tragicznie dobranych aktorów , zaraz wroc , blad to koncepcja byla zle dobrana a aktorzy dobrze , tak to mialo wygladac , peter parker u sama raimiego to delikatnie mowiac parodia niecharyzmatyczny aktor , wiem ze peter z wygladu byl leszczem ale mial to cos , a mary jane za ciepla uroda , a no i jeszcze parker bykiem nie byl ale mial rzezbe ala bruce lee na sterydach

"Topher Grace, który wcielał się w Venoma w "Spider-Manie 3", na pewno nie powróci w spin-offie. "
zamiast ktytykowac to cieszcie sie chociaz z tego

komiksowy venom ma fetysza na punkcie jedzenia mozgow

Gieferg, boję się, że przeczytałem ich więcej niż ty kiedykolwiek zdołasz. Najciekawsze jest to, że po ataku na mnie napisałeś dokładnie to samo tylko więcej wody lałeś.
Co innego jest własne wyobrażenie siebie a co innego to, kim sie jest naprawdę.

Co jeden Spider-Man, to gorszy...
Jak narazie to 1 część nie ma konkurenta ;)

venom przynajmniej w jednym wcieleniu był pozytywnym bohaterem jesli chodzi o osoby niewinne i postronne , co innego do zwyrodnialców no i przede wszystkim obsesyjna nienawisc na smierc i zycie z spider manem sie czytalo kiedys komiksy ,

carnage czyli czerwony symbion w polaczeniu z wykolejonym socjopata to byl prawdziwy anty bohater

Jeśli będą to przygody, nie związane z 3 częścią "Spidera", to luz, ale jeśli jednak, będą "odłamem" przygód "Spidermana" Raimiego, to przyznam iż wolałbym tego aktora aby ciągłość zachować. Fakt, że mogłby być nieco "szerszy" :)

"W nowym filmie antybohater ma stać się obrońcą niewinnych ofiar."
No to horroru z tego raczej nie zrobią... :]

Czytałem, że Venom zaczynał swą komiksową karierę jako bohater pozytywny, ale mnie znacznie bardziej interesują czarne charaktery, a wśród nich Venom zajmuje u mnie szczególne miejsce.

Liczę, że jeszcze zrewidują ten pomysł, ale póki co - ja dziękuję.

Przecież Venom jest obrońcą niewinnych, więc nie wiem o co takie halo poniżej, villainem to on jest jedynie gdyż nie lubi pająka.

Smaku narobil mi ten news : ) Jeszcze troche przyjdzie nam czekac jednak miejmy nadzieje ze sam film bedzie tego wart : )

buahahaha kolejne gówno :D

VENOM: najlepszy antybohater wszechczasów

Ciekawe tylko w jaki sposób będzie ich bronił :) Pewnie będzie niezła rozróba :)

Obawiam się tylko, że ten filmowy Venom bedzie miał tyle wspólnego z komiksowym, co Catwoman z filmu z Halle Berry z Kobietą-Kot z komiksów o Batmanie.

""obrońca niewinnych ofiar"... Venom... jeśli to pomysł pana Rossa to faktycznie napoprawiał. Ciekawe czy Venom będzie miał czerwoną pelerynę i loczka na czole."


A komiksy tożeś w oóle czytał? Nie, to nie jest pomysł scenarzysty, tylko twórców komiksów o Spider-Manie. Venom sam siebie uważał za obrońcę niewinnych, tyle że bronił ich w dośc specyficzny sposób, zresztą również pojmowanie tego kto i w jaki sposób tym niewinnym zagraża miał dość dziwne. Oczywiście w filmie pewnie zrobią z niego kolejnego typowego bohatera pozytywnegom co już wcale fajne nie będzie.

Ten film wzniesie się na wyżyny, marnowania ogromnego potencjału...

Komiksowy Venom miał siebie za obrońcę niewinnych właśnie. Jego poczucie sprawiedliwości było jednak wypaczone przez chorobę psychiczną wzmocnioną połączeniem z symbiontem. Nienawiść do Spidera to inna sprawa zupełnie.

Haha, dobroduszny Venom, świetny żart... No ale w sumie z Predatora też zdążyli zrobić protagonistę ludzkości. Nie rozumiem jak można ugrzecznić takiego pasożytniczego bydlaka?

Mi się Venom bardzo podobał. Było go za mało, ale został wiernie oddany. Zawsze się muszą znaleźć tacy, którym nic nie pasuje.

no i zajebiście Venom jest moja ulubiona postacią z Spideya;];]

oO.. ma pomagać? dżizys co za idiota wpadł na taki pomysł?!

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn