Keanu Reeves nie chce być samotny w kosmosie

Variety   |   autor: Marcin Pietrzyk   |    |   Filmy w produkcji
Keanu Reeves nie rezygnuje z kina SF. Jednym z jego kolejnych projektów jest film według scenariusza debiutanta Jona Spaihtsa "Passangers". Całość powstaje dla Morgan Creek.

"Passangers" określany jest jako romans science-fiction. Opowiada o grupie kolonizatorów odległej planety, którzy mają dotrzeć do swego nowego domu w nowoczesnym kosmicznym transportowców. Oprogramowanie statku nie działa w pełni sprawnie i jeden z kolonistów (Reeves) zostaje obudzony 90 lat przed planowanym przylotem na miejsce. Nie mogąc znieść myśli, że miałby samotnie zestarzeć się i umrzeć w kosmosie, wybudza ze snu piękną pasażerkę.

Keanu Reeves jest jednym z producentów obrazu.

komentarze

Dodaj komentarz

A Variety pisze o filmie "Passengers" - bez błędu ortograficznego. Przynajmniej obecnie

Ciekawa fabula.

Eech, a ja miałam nadzieję, że ten tytuł w zawoalowany sposób chce przekazać, że Kijanka zrezygnował z Cowboya Bebopa. Pech.

Do Tupajew15 - Kapitan Bomba by go zapierdolił:D tak swoją drogą mnie ten pomysł na film całkiem mi sie podoba :)

jak to jak zwykle... jakas metka do niego sie przypiela, czy co...

Fabuła pachnie ładnie, tylko Keanu jak zwykle trzeba się obawiać...

Brzmi super, ale patrząc na dokonania Kjanu to bardziej się boje niż czekam.

Uratuje go nikt inny jak KAPITAN BOMBA!!!

ahaha, dokładnie o tym samym pomyślałem. Na końcu filmu się obudzi i wyjdzie, żę to był tylko sen ;p

Pasjonujący:D nie ma to jak romans na super nowoczesnym transportowcu a na końcu pewnie się obudzi;]

Powinien wybudzić 2 pasażerki i stworzyć z nimi trójkącik. W końcu, 90 lat to kupa czasu ;P

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn