Nie będzie kontynuacji "Złotego kompasu"?

ABC Australia   |   autor: Marcin Pietrzyk   |    |   Filmy w produkcji
Wszystko wskazuje na to, że raz jeszcze konserwatywna Ameryka wygrała. Ich protesty, a wręcz bojkot, wysokobudżetowego "Złoty kompas" doprowadziła do finansowej klapy widowiska w amerykańskich kinach. Konsekwencją tego będzie prawdopodobnie koniec trylogii po pierwszym filmie.
Tak przynajmniej sugeruje Philip Pullman w wywiadzie udzielonym The Independent. Pullman, który jest autorem bestsellerowej trylogii "Mroczne materie", której "Złoty kompas" jest początkiem powiedział, iż jak na razie nikt z Shepperton Studios ani ekipy filmowej nie skontaktował się z nim w sprawie realizacji "[film=431258]The Subtle Knife[/film]", adaptacji drugiego tomu serii wydanego w Polsce jako "Zaczarowany nóż". Podczas realizacji "Kompasu", jego twórca Chris Weitz pozostawał w stałym kontakcie z Pullmanem.
"Mroczne materie" rozgrywają się w alternatywnym świecie, gdzie dusza ludzka przybiera kształt zwierzęcia, tzw. dajmona. Powieściowa trylogia ma skomplikowaną filozofię postrzeganą powszechnie jako antychrześcijańską. Twórcy "Złotego kompasu" próbowali ograniczyć elementy antyreligijne w filmie, lecz niewiele to pomogło. Film, którego budżet według niektórych źródeł wyniósł w okolicach 180-190 milionów, zarobił w Stanach tylko 70 milionów. Obraz zdecydowanie lepiej radził sobie poza granicami USA, gdzie wpływy przekroczyły 300 milionów dolarów.

komentarze

Dodaj komentarz

Jesteście bezczelni film jest bardzo ładny i jest godny uwagi wy polacy lubicie tylko filmy jak się dobrze po łbach pobiją w filmie albo strzelaninę a także jakieś bezmyślne romansidła .

Książka – niesamowita
Film – tandeta
Książka ma dobre tępo, magiczne sceny i „inteligentny język”
Film całkowita pomyłka porównując z książka. Zero akcji, słabe rozwinięcie, utrata kolejności, zmienione wątki. Zamiast stworzyć film który mógł być hitem stworzyli kichę…
Typowa bajeczka dla małych dzieci jakich wiele z oczywistym happy end. Ta książka to nie bajeczka na dobranoc to książka pełna śmierci, obrzydliwych momentów, scen krwawych i antychrześcijańskich np. odcięcie palców Willa, rozkrojenie królika podczas czarów, duchy w śnie i harpie …. Taki uroczy i przesłodzony film jest obrazą dla tej książki, dlatego cieszę się że nie będzie drugiej części. Ktoś mógł by zrobić ten film ale porządnie i na podstawie książki. Wracając do tego dzieła literackiego, zachęcam do przeczytania ale UWAGA to nie jest książka dla każdego ! Było tam dużo gorszych scen a nie pisałam wszystkiego by nie zdradzić za wiele dla tych co chcą ją przeczytać. Lecz ostrzegam że nie jest na każdą psychikę, dla wielu ciężka do zrozumienia i odrażająca ale na pewno godna zainteresowania. Na początku film uważałam za niezły lecz po przeczytaniu ksiązki mnie irytuje. A jeśli kogoś obraziła to przepraszam i podkreślam że nie pisze nigdzie że film nie jest godny uwagi i jest dobry dla fanów Fantazy, lecz mi się po prostu średnio przypodobał. Jednak jest jeden plus w filmie: to efekty i muzyka. A w książce czepiłabym się tylko jednego że to co powiedział Tialys i Salmaki powinna powiedzieć Lyra z Willem podczas jednego z dialogów z duchami w „Bursztynowej Lunecie”….

według mnie film jest wart uwagi i z chęciom obejrzałbym dalszy ciąg przygód

Złoty kompas - Pierwsza część, słaba ale uwielbiam fantasy, więc... :]

Tego można było się spodziewać, bojkot, słaby oraz skierowany do 12+ :[


Dodam, że nie jestem jakimś prowadzonym przez Rydzyka tumanem, nieświadomym, co odrzuca - znam książkowe pierwowzory, a filmy również obejrzałem, ale po ściągnięciu z Internetu - stwierdzam, że nic nie straciłem, bo zarówno "Kod DaVinci", jak i "Złoty Kompas" są filmami miernymi. Jak widać nie wystarczy podjąć kontrowersyjny temat na podstawie bestsellerowej książki, żeby film osiągnął sukces.

Piszą, jakby "konserwatywna Ameryka" zaatakowała twórców, albo przeprowadziła na nich zamach swoim bojkotem. A oni po prostu nie poszli na film, który obraża ich religię. Co w tym dziwnego?
Ja też na to nie poszedłem, podobnie jak nie oglądam w kinie adaptacji książek Dana Browna - po co mam dać zarobić komuś, kto za moje pieniądze nakręci następny film atakujący Kościół?

A niech nie marnują kasy na ten film,tylko na coś lepszego

I bardzo dobrze. Jeśli mieliby nakręcić kolejne gówno takie jak Kompas to niech sobie dadzą spokój!!! Tak spaprać świetną książkę to naprawdę trzeba się bardzo postarać!!!

Prawidłowo . Coz za mila wiadomosc. No more shit like that ever !!!

I bardzo dobrze. Siedziałem na tym w kinie i myślałem, że padnę zabity wylewającym się kiczem. Mojemu 9-letniemu bratu film się podobał i to chyba jedyny pozytywny aspekt ze straty 28 złotych. Never again !!

Ja zobaczyłem cały "złoty kompas" tylko dlatego, by właśnie zobaczyć efekty. I te koty, które tam widziałem były zrobione podobnie jak Kot w butach ze "Shreka" czyli bajkowo. Już wolałbym umieścić prawdziwe zwierzęta i tylko np. ruchy ust dorobić komputerowo. w "Psach i Kotach" to wyglądało znacznie lepiej...

Podpisuję się pod słowami Gigacza i Ade.Era. Gdy w poranek po rozdaniu Oscarów przeczytałam, że "Złoty Kompas" ma Oscara za efekty, zdębiałam. A najbardziej mnie denerwowali fani Kompasu na IMDB, którzy się zachwycali, że Kompas słusznie dostał Oscara, bo trudniej zrobić komputerowo coś, co znamy (niedźwiedzie) niż coś, czego nie znamy (wielkie roboty). Widziałam co prawda tylko zwiastun Kompasu i kilka fotek, ale po tym co widziałam, efekty wyglądają ciekawie, ale mocno naiwnie i bardziej przypominają efekty Pixara niż choćby Wety. Transformers z kolei wcisnęło mnie fotelefektami.

Najlepiej ! Jeszcze by sie okazało że 2 cześć Złotego kompasu byłaby w tym samym roku wydana co Transformers 2 i znów by TF nie dostali Oscara za FX ;)

Szkoda,mi sie film podobal i zapowiadala sie ciekawa trylogia a teraz zostalismy na lodzie bo nie wiemy jak to sie dalej potoczy.

Oby! Film był beznadziejny! Jak takie coś mogło dostać Oscara za FX? Może misie w filmie były ładnie animowane ale ostateczny rendering wyglądał tylko trochę lepiej niż smok z Wiedźmina!

OK - ale co z usuniętym materiałem i zakończeniem, które miało być początkiem drugiej części filmu? Czy New Line wyda wersję rozszerzoną? Póki co my nawet nie mamy na DVD normalnej kinowej wersji:/ (zdaje się że we Francji ma wyjść na DVD 15 października).

Wielka szkoda. To dowodzi, że lepszym sposobem jest kręcenie trylogii w całości od razu, jak "Władcę Pierścieni" i to najlepiej przez bogatego i zaangażowanego reżysera, który jak będzie trzeba to po klapie pierwszego na własną rękę sfinansuje wykończenie dwóch pozostałych.
Wielka szkoda.

w reszcie świata zarobił ale w stanach był klapą , zresztą , strasznie uprościli fabułę i wyszła z tego bajka dla 7 latków

Ten film ledwo się zwrócił i doprowadził do zwolnień w new line cinema, w tej sytuacji nie ma mowy o kontynuowaniu serii

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn