Pierwsza polska internetowa wypożyczalnia filmów

Rusza pierwsza polska internetowa wypożyczalnia filmów. Strona, na której będzie można kupić film, wypożyczyć na kilka dni, sprzedać swoją niezależną produkcję i podyskutować o kinie.

Serwis Netino przygotowało Akson Studio. W kwietniu jako pierwsi w Polsce wprowadzili już premierę na zasadzie day-and-date - "Oda do radości" pojawiała się tego samego dnia w internecie i w kinie. Trzeba zapłacić 10 zł, żeby film, który można pobrać ze strony http://www.itvp.pl/oda, zapisać w swoim komputerze i oglądać przez 90 dni. Można go również obejrzeć online, wtedy kosztuje 5 zł. Eksperyment powiódł się. Filmu od pięciu miesięcy nie ma w kinach, a w internecie wciąż żyje - każdego dnia ściąga go od kilkunastu do kilkudziesięciu osób.

Akson Studio jest również producentem popularnych seriali, które już sprzedaje w internecie. Odcinek "Magdy M." można kupić za 5 zł kilka dni przed telewizyjną premierą. Na stronie http://magdam.onet.pl sprzedawane są też "bilety", które upoważniają do oglądania wszystkich archiwalnych i prapremierowych odcinków do końca roku - za 30 zł. W podobny sposób sprzedawani są "Oficerowie" (http://www.itvp.pl/oficerowie). Widz może obejrzeć ulubionych bohaterów, kiedy chce.

Netino nie chce jednak ograniczać się do seriali. Kamil Przełęcki, szef projektu, twierdzi, że kino przestaje być konkurencją dla domowych ekranów: - Dobra jakość obrazu i dźwięku są coraz łatwiej dostępne w domu. Wychodzenie do kina z powodu kosztów i lenistwa staje w drugiej kolejności za wypożyczaniem DVD.

Lenistwo odbiorców było też powodem, dla którego powstawały wypożyczalnie z kurierami - płyta przywożono do domu klienta, a potem ją odbierano. Teraz można dostać film, siedząc przed komputerem. - Jako producenci i właściciele praw musimy odpowiadać na potrzeby widzów - mówi Przełęcki. (...)

Również Netino zapowiada, że wyjdzie naprzeciw nie tylko potrzebom odbiorców, ale też twórców. Przede wszystkim młodych, nieznanych, niezależnych. Im trudniej jest sprzedać film do kin. Dlatego poza serialami ("Rodzina zastępcza", "Samo życie", wspomnieni "Oficerowie" i "Magda M.") i klasyką ("Zemsta" Andrzeja Wajdy) w Netino pojawią się niezależne produkcje, animacje, dokumenty. Będzie też coś zupełnie nowego na polskim rynku - net-mobile. Krótkie, kilkuminutowe filmy przeznaczone do zapisywania w telefonach komórkowych. Wyprodukowano już kilka odcinków pierwszego serialu tego typu zatytułowanego "Winda". I tu wychodzi szydło z worka. Bo gdzie jest miejsce na reklamę w wirtualnym kinie? Idealnym nośnikiem product placement jest właśnie net-mobile (ciasne kadry, w których dokładnie można pokazać, w co bohaterowie są ubrani i jakich gadżetów używają). (...)

komentarze

dodaj komentarz
  • Nareszcie!!! W końcu ktoś wpadł na ten pomysł. Wszyscy mają pretensje, że Polacy oglądają filmy z nielegalnych źródeł, a w Takim Poznaniu, np. nie ma nawet wypożyczalni. Ostatnie bevery hills zamknęło się jakiś rok temu. Dramat po prostu.

  • Hmmm... wszystko ladnie pieknie wielki pomysl...i na to wygląda ze wielka porazka. Na glownej stronie NETINO, wielkie zapowiedzi, ze serwis juz startuje, ze jest w wersji beta (czytaj: nic tu nie ma). Zadnej informacji kiedy ewentualnie mieliby wystartowac. Zadnych info o tym "kiedy".

  • Myślę, że to jest dobry pomysł z tym wszystkim i na pewno się to przyjmie!

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true