Reżyser "Avatara" na celowniku religijnych Hindusów

Rajan Zed, prawnik reprezentujący amerykańskich obywateli pochodzenia hinduskiego, ostrzegł Jamesa Camerona, aby uważał przy wykorzystywaniu terminologii i symboli z hinduizmu. Rozchodzi się oczywiście o tytuł nowego filmu twórcy "Titanica" - "Avatar".

W hinduizmie awatar to wcielenie bóstwa, które zstępuje na Ziemię. Oczywiście nie wiadomo, czy Cameron będzie czerpał z mądrości Wschodu, ale na wszelki wypadek warto go upomnieć. A co, jeśli obrazi uczucia religijne setek milionów ludzi?

"Avatar" to historia komandosa uwikłanego w konflikt między pozaziemskimi cywilizacjami.

komentarze

pozostało 255 znaków
  • _Michal

    Nie moge sie doczekac filmu.

  • LOtaNA

    Ludzie to mają naprawdę nasrane w głowach. Mam nadzieje że James ma głęboko w d... tych debili.

  • MikeWodzowski

    Awatar (także avatar) – reprezentacja uczestników światów wirtualnych. Dotyczy zarówno rzeczywistych ludzi uczestniczących za ich pomocą w tych światach jak i postaci generowanych przez samo oprogramowanie. Awatary są używane głównie na forach dyskusyjnych, a także w grach komputerowych (zwłaszcza RPG, MMORPG i FPP) oraz rzeczywistości wirtualnej. Nazwa ta pochodzi od sanskryckiego słowa avatāra, oznaczającego w hinduizmie wcielenie bóstwa, które zstępuje z nieba na ziemię w postaci śmiertelnej – ludzkiej, zwierzęcej lub mieszanej. - za wikipedią. To słowo zostało już niejako przejęte przez kulturę masową. Ale z tego co czytam o filmie, może tam występować pojecie wcielenia się bóstw, w końcu to opowieść o innej cywilizacji a także film s-f. Dlaczego bóstwo nie miałoby się wcielać na rożnych planetach? Niech się cieszą, może przez to świat zainteresuje się hinduizmem.

  • Cryworld

    Skoro Cameron nadając temu filmowi tytuł "Avatar" nie miał na myśli żadnych bóstw z hinduizmu to o co się obrażać ???

  • era

    Niech sobie w dupska te swoje żądania wsadzą.

  • speiderman

    A czy jak dam sobie w avatarze gołą laske to też obrażę czyjeś uczucia :P? W filmie to ludzie mają się wcielać w tytułowe Avatary, więc pewnie obędzie się bez skandalu. A nazwy się już raczej nie da zmienić.

  • Albertino

    To niech upomną też Shyamalana ;)

  • StreetSamurai

    Osobiście mam w du*** pretensje moherów wszelkich odmian, liczę, że Cameron też.

  • MikeWodzowski

    Ci tez się obrażą? Co się porobiło na tym świecie.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true