Romans w stylu "Zmierzchu" z reinkarnacją w roli głównej

New Regency i Peter Chernin wygrali dramatyczną walkę o prawa do ekranizacji nieopublikowanej jeszcze powieści Ann Brashares "My Name Is Memory". Pokonali oni Universal Pictures oraz Warner Bros. gdzie zrealizowano "Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów" według jednej z poprzednich książek Brashares.

Książka, będąca początkiem całej trylogii, określana jest jako połączenie "Zmierzchu" z "Zaklętymi w czasie". Bohaterami filmu jest dwójka studentów. Dziewczyna zaskoczona jest wyznaniem chłopaka, który twierdzi, że znają się od lat. Według niego spotykali się już wcześniej w poprzednich życiach, za każdym razem jednak tracąc siebie. Reinkarnując on skazany jest na pamiętanie przeszłych wcieleń, podczas gdy ona pozbawiona jest jakichkolwiek wspomnień.

Książka pojawi się na rynku w czerwcu przyszłego roku.

komentarze

pozostało 255 znaków
  • LeaveMeAlone95

    książka jest świetna , można się trochę pogubić podczas ciągłego przeskakiwania z teraźniejszości do poprzednich wcieleń ale jeśli ktoś się wczyta to na pewno wszystko zrozumie :)

  • shoop

    Brzmi podobnie jak Aeon Flux z Charlize Theron

  • Tinsley89

    oby nie kolejna mania na punkcie totalnie beznadziejnej historii na skalę zmierzchu.

  • monka_22_007

    Fajnie

  • Anjani

    Interesujące!

  • nicole_b

    brzmi zachęcająco, mimo wszystko...

  • nicole_b

    brzmi zachęcająco, mimo wszystko...

  • Luc16

    Ciekawe

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true