• A
  • A
  • A

Sony nie chce Ivana Reitmana na reżysera "Ghostbusters 3"
[Filmy w produkcji] (2010-03-18 14:03)

Jak informowaliśmy już wielokrotnie na stronach Filmwebu, w Hollywood trwają przygotowania do realizacji trzeciej części "Pogromców duchów". Projekt jednak może zostać wstrzymany, a wszystko przez reżysera.

photo.title Do tej pory wydawało się prawie pewne, że "Ghostbusters III" wyreżyseruje autor poprzednich dwóch filmów Ivan Reitman. Ostatnio pojawił się jednak nieoficjalne informacje, z których wynika, że Sony nie chce go widzieć na tym stanowisku. Studio obawia się, że nie jest on już tak płodny twórczo, a poza tym wraz ze zmianą warty w samym filmie, Sony chce, by i film wyreżyserował ktoś młodszy. Problemem jest też stary, ale wciąż obowiązujący kontrakt, zgodnie z którym Reitman jako reżyser miałby ostatnie zdanie na temat wyglądu filmu.

Studio zaproponowało Reitmanowi reżyserię innej komedii "Friends with Benefits", licząc, że w ten sposób łatwiej będzie namówić go od odstąpienia od realizacji "Ghostbusters III" i wyrażenie zgodny na bycie jedynie producentem. Nie jest jednak jasne, czy na film bez Reitmana zgodzą się byłe gwiazdy serii Dan Aykroyd, Bill Murray i Harold Ramis. Jeśli nie, to mogą skorzystać z prawa weta i zablokować cały projekt.

Podziel się z innymi:
źródło:
  • First Showing

Zobacz też:

komentarze

Dodaj komentarz
kufel99 kufel99

Reitman pewnie nie chce żeby fabuła była tylko pretekstem do jak największej ilości efektów 3D. Jakiż on nienowoczesny ;p

Corn Corn

Dajcie Jasona Reitmana :]

Beinar Beinar

Miejmy nadzieje że będzie trzymał klimat jak poprzednie części.

Groucho Groucho

Pewnie bardziej by im pasował synek Reitmana na reżysera.....

anniepat anniepat

Pawlik, no przecież, racja! Gdzie ja mam rozum?! ;) Się będzie działo....

Pawlik Pawlik

Nie no, Murray jest trupem, bo zastrzelono go w Zombieland. Dlatego też powróci jako DUCH w GB III. Proste :P

Negative Negative

innymi słowy Reitman nie jest już dość cool, i mogłyby go nie skumać młodsze pokolenie, heh... Ale w takim razie po co w obsadzie ma dalej być aykroyd i murray? Ten ostatni jest już przecież zombie ;)

anniepat anniepat

Przecie Billa Murraya w Zombieland zabili, a bez Billa będzie kicha :(

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: