Twórca "Kronik Sary Connor" szykuje nowe "Aniołki Charliego"

Variety   |   autor: Łukasz Muszyński   |    |   Seriale
Telewizja ABC planuje realizację pilota nowej wersji popularnego serialu z lat 70. "Aniołki Charliego". Scenarzystą i producentem wykonawczym przedsięwzięcia został Josh Friedman ("Terminator: Kroniki Sary Connor").

Tytułowe Aniołki to trzy absolwentki akademii policyjnej , które zatrudniają się w agencji detektywistycznej prowadzonej przez tajemniczego milionera Charliego Townsenda. Jedną z głównych ról w serialu grała zmarła w czerwcu tego roku Farrah Fawcett.

"Aniołki Charliego" doczekały się kinowej wersji - zrealizowany w 2000 roku film oraz jego kontynuacja z 2003 roku zarobiły na całym świecie ponad pół miliarda dolarów.

komentarze

Dodaj komentarz

Ciekawe, czy Friedman nauczył się czegoś na "błędach" popełnionych przy Kronikach; tj, żeby nie robić zbyt serialu pod zbyt inteligentnego widza, bo po dwóch sezonach odpadnie 90% widowni... ieehhh :/

Wow super :D Ciekawe jakie trzy aktorki wciela sie w role ;P Typpuje Katie Cassidy. "Melrose Place" nie wypalilo, a ona ostatnio ma wziecie w serialowych produkcjach.

FAJNIE JAK BY ZAGRAŁY W NIM JESSICA ALBA ELISHA CUTHBERT I JAKAS TAM JESZCZE PANNA :D

żeby było poprawnie to jedna z "aniołków" musi być lesbijką,no i Bosley pasowało by "chińczyk"

Tak jest :P Friedman może sobie kręcić te Aniołki tylko pod dwoma warunkami: Summer będzie jednym z nich, a Josh znajdzie jeszcze czas na kręcenie trzeciego sezonu Kronik... :D

mogą być, ale tylko z Summer Glau ^^

co do TSCC, może kiedyś będzie 3-ci sezon :(

nakręcili by z kilka odcinków 3 sezonu Kronik i wyjaśnili co się stało z Connorem, Weaver bo gdzieś ja wcięło przed spotkaniem z braćmi Reese w przyszłości i co z Cameron, Sarą i Jamesem Ellisonem w normalnych czasach. nakręcili by 10 odcinków z jakimś happy albo i nie-happy endem. żeby to miało ręce i nogi. A te nowe Aniołki Charliego bez Berniego w roli Bosleya to już nie będzie to samo. tak samo jak mieli by kręcić kontynuacje Ocean's 13 z innym aktorem. podobnie Jak w kontynuacji Iron Man bez Terrencea Howarda, Dziwnie się ogląda jednym słowem.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn