WIDEO: Polskie gwiazdy donoszą na "Różyczkę"

Filmweb   |   autor: Łukasz Muszyński, Grzegorz Cieśla, Malwina Grochowska   |    |   Multimedia
Zapraszamy Was do obejrzenia dwóch materiałów wideo, w którym redakcja Filmwebu rozmawia z twórcami "Różyczki" - reżyserem Janem Kidawą-Błońskim oraz aktorami Magdaleną Boczarską, Robertem Więckiewiczem, Andrzejem Sewerynem oraz Jackiem Braciakiem. Film trafi do kin w najbliższy piątek.


Wszyscy mężczyźni "Różyczki"




Magdalena Boczarska, czyli Różyczka




Znany pisarz (Seweryn) przeżywa romans z dużo młodszą od siebie, piękną kobietą (Boczarska). Wbrew wywołującej oburzenie środowiska różnicy wieku, wykształcenia i pozycji intelektualista poślubia atrakcyjną „dziewczynę znikąd”. Zaślepiony uczuciem nie podejrzewa, że ich kontrowersyjny związek może nie być kwestią przypadku. Nie wie, że jego partnerka od dawna spotyka się po kryjomu z innym mężczyzną (Więckiewicz), z którym łączy ją nie tylko silna namiętność, ale i groźna intryga. Zaangażowana w niemoralny układ z agentem, przekazuje mu informacje mające służyć kompromitacji pisarza. Erotyczna fascynacja kochankiem stopniowo przeradza się w głębokie uczucie, choć kobieta zdaje sobie sprawę, że jest jedynie narzędziem w zaplanowanej akcji tajnych służb.

Recenzję filmu przeczytacie TUTAJ.

zobacz też:

komentarze

Dodaj komentarz

http://kinomaniamichala.blogspot.com/ <--- zapraszam! Recenzja "Avatara". Nowy blog! najnowsze Wiadomości filmowe! weź udział w ankiecie! zwiastuny, muzyka filmowa, licznik odliczajacy do premier filmow, Najbardziej znani bohaterowie filmowi, kto się urodził, kto zmarł i nawet rybki dla dzieci. WIELE GADŻETÓW FILMOWYCH! Zapraszam!

Zerżnęli plakat z "Elegii", a wcześniej "Wojna polsko-ruska" miała zerżnięty z "Transporting" a jeszcze wcześniej "Popiełuszko" miał zerżnięty z "Casino Royale". Polscy goście od plakatów to banda hien żerujących na cudzych pomysłach. Pozbawieni jakiejkolwiek kreatywności.
To się już zaczyna robić żenujące.

Nie tylko plakat wydaje się podobny do Elegi. Mix Ostrożnie pożadanie z Elegią i Piętnem. W sztuce wszystko już było więc czym się przejmować.

Niesmaczne to jest to, że jakiś zapyziały polski grafik/plakacista zerżnął pomysł z obcego produktu (film "Elegia" z 2008 roku), skopiował go i wziął za to pieniądze. Żenada do kwadratu. Jak można brać pieniądze za nic ? Czy na studiach uczyli go plagiatowania ? Tu nie chodzi o "powtarzanie dobrego pomysłu" tylko o rżnięcie z gotowego produktu. "Money For Nothing", he he.

"plakat z Elegii skopiowali" - i co z tego w tym świecie każdy dobry pomysł jest powielany, każdy sukces jest powtarzany (nie zawsze z takim samym skutkiem), filmy, gry, książki, muzyka, melodia, słowa, obrazy, przedmioty a nawet ludzie (sposób bycia, wyglądy, zachowania...) są 'powielani' powtarzani by tylko to co już się raz spodobało mogło się jeszcze raz spodobać i uszczknąć choć odrobinę sukcesu z poprzedniego dzieła. Można się z tym zgodzić lub przeciwstawić ale czy warto ?? Czy to wygląda na możliwe zadanie ??
ps. Miałem się nie wypowiadać na ten temat ale gdzie tylko napotykam informację o tym filmie to zaraz słyszę że plagiat to, plagiat tamto ... że po prostu 'ble' i nie smaczne ;]

no może nareszcie coś o miłości, co nie jest kolejną idiotyczną komedią romantyczną.

plakat z Elegii zkopiowali :P

Zapowiada się ciekawie.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

zmierz Twój gust filmowy!

Oceń 50 filmów, a otrzymasz rekomendacje filmów w Twoim guście!

2010
2010-03-12
2010-03-05

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn