nie lubię postaci granych przez lindę (bo ja lubię postacie prawe i szlachetne jak aragorn :-)) ale aktorem jest fantastycznym

Nowe pokolenie aktorów nie ciągnie sztycha w porównaniu z tymi starszymi po szkołach
teatralnych. Może sęk w tym, że kiedyś chyba rzeczywiście aktorem zostawało się z
powołania a nie z chęci zostania pudelkowym celebrytą

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: