Ikona

Po raz kolejny obejrzałem starą trylogię Star Wars. Cholera to sie nigdy nie znudzi a sam Harrison choć może nie jest aktorsko tak doceniany jak De Niro, Pacino. Wielu pewnie było od niego lepszych. Ale nie ma drugiego takiego aktora jak on. Takiej legendy. Rolami Hana Solo czy Indiany Jones'a po prostu stał się kimś wiecej niż aktorem. Osiągnął coś czego nigdy nie bedą mieli De Niro, Pacino.

Ford jest gigantem i największą ikoną.

56

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: