PANIE JERZY, TAKI TO LOS SKROMNEGO MUZYKA

że o Tobie nie mówią. Jako pierwszy - szacunek za pomysły i klimat Pana piosenek.
I te ulubione "ruskie" akordy (moll9 z sekstą w basie).

Młynarski miał szczęście że pana spotkał... Pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: