Średnia ocena
8,5/10 1.050
głosów
Kazimierz Rudzki

biografie

(1)
+
  • Kazimierz Rudzki urodził się w 1911 roku. Był synem właściciela warszawskiej firmy płytowej oraz wydawnictwa nutowego. Najpierw poszedł za głosem rozsądku i ukończył z bardzo dobrym wynikiem studia ekonomiczne, do których mocno się przykładał. W 1935 roku uzyskał dyplom za pracę, która nosiła tytuł „Przemysł muzyczny w Polsce”. Potem jednak zwyciężył u niego głos serca – został słuchaczem Instytutu Reduty. Następnie rozpoczął nowe studia, tym razem wybrał reżyserię i uczęszczał do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. Ukończył je w roku 1938. Podczas II wojny światowej był żołnierzem kampanii wrześniowej. Pod Kuckiem został wzięty do niewoli, a później był osadzony w oflagu w Woldenbergu. Mimo wielu przeżyć nie poddał się – został animatorem życia kulturalnego, reżyserował m. in. „Zemstę”. Objawił wówczas dar łatwego nawiązywania kontaktu z publicznością, co w uprawianym przez niego zawodzie jest rzeczą niezmiernie ważną. Tę umiejętność rozwijał po wojnie, zdobywając miano najlepszego konferansjera polskiej sceny. Był artystą o własnym, niepowtarzalnym stylu. Sam pisał dla siebie teksty, był mistrzem improwizacji. Doskonale umiał wykorzystywać swój oryginalny wygląd: wysoki wzrost, podłużną i smutną twarz, wydatny nos i duże, wąskie usta. Bezbłędnie też wygrywał kontrast między powagą i precyzją w podawaniu tekstu a komiczną i błahą treścią wypowiedzi. Kazimierz Rudzki miał w swoim dorobku tylko dwadzieścia ról scenicznych. Mimo to był powszechnie znany, lubiany i ceniony przez innych. Popularność zawdzięczał swojej niezwykłej ruchliwości oraz temu, że był stale obecny na scenie i estradzie, a także w radiu i w teatrze. Z czasem jego pasją stała się działalność pedagogiczna, został prorektorem warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej (PWST). Na dużym ekranie podobnie jak i w teatrze Kazimierz Rudzki wystąpił dwadzieścia razy. Pierwsza jego rola kinowa była zarazem najlepszą. Znakomicie zagrał postać porucznika Turka w „Eroice” Andrzeja Munka. Ta rola weszła już na zawsze do historii polskiego filmu. Rudzki zawsze pozostawał sobą, w każdym wcieleniu – i kinowym, i teatralnym. Można wręcz powiedzieć, że grał on po prostu siebie. Najlepiej czuł się w bezpośrednim kontakcie z widownią, którą ogromnie fascynował jego niezwykły smutek komika. Był po prostu mistrzem w odgrywaniu sztuk, które miały w sobie mnóstwo niedopowiedzeń i aluzji oraz posiadały drugie, nie zawsze komediowe dno. Teraz Kazimierza Rudzkiego chyba najbardziej znamy z serialu telewizyjnego pt. „Wojna domowa”, W którym zagrał postać ojca – tradycjonalisty nie rozumiejącego problemów swojego dorastającego syna.
    Kazimierz Rudzki zmarł w 1976 roku, w wieku 65 lat.

WTF:false,ads:true