no cóż:)

pan fabicki nakręcił "z odzysku" i dał przykład jak filmów nie powinno sie kręcić. jakby chciał zobaczyc jak należy sie wziąć za kino trudne i wymagające to niech sie przejdzie na "rezerwat" weźmie zeszyt, notuje i podkreśla wężykiem. o ile krótki metraz to cos w czym sie sprawdzał to za film z odzysku powienien dostac -10

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: