Zaczynał jako aktor-amator. Później uczył się zawodu aktorskiego, był przez jakiś czas uczniem Pudowkina. Ukończył moskiewski WGIK, instytut filmowy.
Zadebiutował w "Młodej Gwardii" Gierasimowa. Grał w wielu filmach o tematyce współczesnej (m.in. w "Opowieści o prawdziwym człowieku" i Sierioży) oraz historycznych, tytułowe role (w "Tarasie Szewczenko" i "Iwanie Franko"). Cieszył się popularnością w Rosji i innych krajach. Był bardzo dobrym, wszechstronnym aktorem. Potrafił nawet z nie najlepszych ról wykrzesać cechy prawdy. Bondarczuk grał w filmach nie tylko rosyjskich, wystąpił w "Nocy nad Rzymem" Rosselliniego.
W 1959 r. powstał "Los człowieka", pierwszy film Bondarczuka jako reżysera. Były to lata odradzania się kinematografii radzieckiej.
Następne dzieło reżysera to "Wojna i pokój" (1965-1967), dziewięciogodzinny, czteroseryjny film (Nagroda Oscara dla najlepszego filmu obcojęzycznego w 1968),
Adaptacja powieści Lwa Tołstoja (kolejna), w wydaniu Bondarczuka jest próbą dotychczas najambitniejszą.
Reżyser nie bał się mieszania gatunków i tonacji stylistycznych. Nie dbał o harmonijną kompozycję całości.
"Wojna i pokój" składa się z ciągu bardzo rozmaitych fragmentów. Film ten odniósł duży sukces w świecie. Zakupiły go 82 kraje. Zachęcony tym reżyser zdecydował się znów na temat historyczny blisko z tematem "Wojny i pokoju" związany - na realizację międzynarodowego filmu "Waterloo" (1970, Włochy), historii najtragiczniejszej, ostatniej bitwy Napoleona. Bondarczuk starannie, z dokumentalną niekiedy precyzją, odmalował samą bitwę, która skończyła epokę Napoleona. Przypadek - a może właśnie nie przypadek - chciał, że i ten film pozostaje w kręgu wielkiej literatury.
Inne filmy zrealizowane przez niego to m.in. "Step" (1978), "Czerwone dzwony" (1982).
- zgłoś poprawkę