Co do żony Cejrowskiego!

ostatnia wypowiedź: czytelnik_filmweb
davinci_l davinci_l

W 1994 wziął ślub kościelny z Beatą Pawlikowską, lecz małżeństwo nie zostało zarejestrowane w urzędzie stanu cywilnego(sic!). W 2004 za pośrednictwem mediów Pawlikowska przekazała, że już nie są razem. Natomiast Wojciech Cejrowski wciąż utrzymuje, że jest żonaty, podkreślając nierozerwalność sakramentu małżeństwa. Oboje kategorycznie odmawiają mediom rozmów na ten temat.
BEATA PAWLIKOWSKA: „Z Wojtkiem Cejrowskim niedawno się rozstaliśmy. 10 lat temu wzięliśmy fragment ślubu, który pozwalał każdemu z nas pozostać w zgodzie ze swoim sumieniem. Ja chciałam pozostać wolna. Wojtek, jako katolik, potrzebował akceptacji Kościoła. Dlatego zgodziłam się na zawarcie kawałka ślubu. Chodziło o to, żeby Wojtek żył w zgodzie ze swoją wiarą, a ja mogłam pozostać wolnym człowiekiem. W dowodzie osobistym, w rubryce stan cywilny, mam napisane, że jestem panną, i to jest prawda. I nie sądzą, żeby to miało kiedykolwiek się zmienić.”
źródło: http://mediafm.net/archiwum/tm198.htm
http://uwaga.onet.pl/1816,info,,w_dzungli_mi_lepiej,slawa.ht...

Teraz z innej beczki, dzisiaj 26 sierpnia 2009 roku oglądałem TVP3 po 20.00 rozmowę z Cejrowskim i muszę stwierdzić, że ten facet upadł już całkowiecie na głowę! To, co on bredzi na temat moralności, katolicyzmu i na temat singli, rozwodników, aborcji itp., to kuriozum. Nie mogę tego pożal się Boże moralizatora słuchać! Jego "ślub i małżenstwo" jest przykładem Jego moralności i zdrowego rozsądku; dla ludzi racjonalnych nie ma wątpliwości, że nie wszystko z nim jest jak należy.


  • davinci_l davinci_l

    Tutaj macie dowód na to, że Cejrowski to kłamca i manipulator: http://tierralatina.blox.pl/2008/04/Cejrowski-klamie.html

  • foxtitle foxtitle
    ocena: 10

    Nie wydaje mi się, żeby ślub kościelny był tylko "fragmentem ślubu", to że nie został zarejestrowany w urzędzie stanu cywilnego, nie oznacza, że nie są małżeństwem. Wydaje mi się, że pani Pawlikowska dobrze wiedziała, co robi biorąc sakrament małżeństwa, nikt jej przecież nie otumanił, nie ogłuszył i nie zaciągnął do kościoła na siłę, bez przesady. Prawdą jest, że każdy powinien żyć w zgodzie z własnym sumieniem. Jeśli ktoś uważa instancję małżeństwa za absurd może żyć w kohabitacji i to mu wystarczy. Każdy ma własny kręgosłup moralny i ma prawo do tego. Kuriozum jest to, że inni przeinaczają pewne fakty, aby usprawiedliwić swoje zachowanie, czy poglądy. Zapewne nie pasuje ci to co Pan Cejrowski mówi o moralności, katolicyzmie, aborcji, singlach itd., masz prawo się z tym nie zgadzać, widocznie nie chcesz przestrzegać takich reguł, bądź masz inne zdanie na ten temat. Tak naprawdę, to życie weryfikuje wszystko, czy uda nam się postępować wedle pewnych zasad, czy nie. Ja nie uważam, tego co Pan Cejrowski mówi za stek kłamstw, czy bzdur, zgadzam się z tym, ma racje.
    Podziwiam nawet tego faceta, że chce żyć wedle tych zasad, inny by już dawno wziął ślub i miał gdzieś tą całą Pawlikowską. Szkoda, że mu nie wyszło, ale z drugiej strony trudno wytrzymać z kimś na odległość, a on pewnie cały czas gdzieś wyjeżdżał. Coś za coś. Pozdrawiam!

    • $user użytkownik usunięty

      poza tym program to : "Po mojemu..."
      więc Pan Cejrowski wyraża własne zdanie i jak ktoś chce to może nie oglądać

    • Eleonora Eleonora
      ocena: 1

      foxtitle, no ale w sumie ślub kościelny jest ważny jedynie dla kogoś, kto nalezy do danego kościoła, więc jeśli Pawlikowska nie należy, a jednocześnie jest Polką, to jednak dla niej to nie jest jak prawdziwy ślub - pozostaje panną i może to nazywać fragmentem ślubu czy czymś w tym stylu. Swoją droga kobieta sprytnie zrobiła. No poza samym tym faktem, że w ogóle się z nim wiązała. Ale faktycznie śmieszne to jest jak on mówi dumnie o swoim idealnym małżeństwie. Ale można się było tego spodziewać. Jego wywody zawsze są takie pełne prawdy...

      • foxtitle foxtitle
        ocena: 10

        Zgadza się, ale przed zawarciem małżeństwa musiała podpisać dokument, którego treść doskonale znała i z którym w pełni się zgadzała, inaczej by tego nie zrobiła. Ja przynajmniej jak się pod czymś podpisuje, to zgadzam się z treścią dokumentu.

        • giovanni50 giovanni50
          ocena: 9

          Mi Cejrowski nie przeszkadza.
          Fajnie prowadzi programy ciekawie opowiada
          Kapitalny był program Z kamerą wśród ludzi

        • Lotta_Rosie Lotta_Rosie

          Zgadza się, moja koleżanka była raz na takim ślubie. To jest tak, że jeśli ateista lub innowierca chce wziąć ślub z katolikiem, to musi podpisać stosowne dokumenty, w których na przykład godzi się z tym, żeby dzieci, które urodzą się w tym małżeństwie wychować zgodnie z wyznaniem katolickim. Koleżanka mówiła mi, że ten ślub wyglądał okropnie, pan młody (niewierzący) był nieobecny i bezemocjonalny, w częściach mszy, w których trzeba uklęknąć klękała tylko panna młoda, on stał, nie przyjął też komunii świętej, z oczywistych powodów. Przysięgą objęta została tylko panna młoda, pan młody może jej dotrzymać, ale nie musi, bo w związku z tym, że nie jest wierzący, sakrament w kościele jest dla niego tylko rytuałem, w którym bierze udział dla ukochanej.

          • Eleonora Eleonora
            ocena: 1

            Czyli według tego, co napisałaś Cejrowski został objęty przysięgą, a Pawlikowska nie, więc ona ma całkowitą rację w tym, co mówi, natomiast on jako wielki katolik i przykład cnót wszelakich powinien dalej trzymać się wypełniania tej przysięgi i nie powinien wiązać się z drugą kobietą. Tzn. mnie tam nie przeszkadza, że ktoś bierze kilka ślubów i ma rozwody, ale jeśli usilnie chce wszystkich osądzać i pouczać i to właśnie często odnośnie małżeństwa, moralnego postępowania w związkach itd., to podkreśla jedynie swoją hipokryzję.

            • smoking smoking
              ocena: 10

              Pani Pawlikowska po prostu dopuściła się oszustwa, gdyż małżeństwo nie interesowało tej Szanownej Pani o lekkich, z pewnością nabytych wśród wielu dzikich plemion, nienoszących odzienia, obyczajach. Pan Wojciech Cejrowski jest człowiekiem honoru i prawdziwym dżentelmenem, proszę Pani. Pozdrawiam serdecznie.

              • Eleonora Eleonora
                ocena: 1

                Nie wiem czy to bezpiecznie tak jawnie nabijać się z fanów Cejrowskiego jak i samego tego pana szanownego, ale wpis całkiem udany :)

                • smoking smoking
                  ocena: 10

                  Szanowna Pani była łaskawa błędnie zinterpretować moją wypowiedź. Pozdrawiam serdecznie.

                  • Georgiana_1 Georgiana_1

                    Znasz może pana jukatosa? On tez po każdym wpisie pozdrawia serdecznie.

                    • smoking smoking
                      ocena: 10

                      Szanowna Pani, obawiam się, iż Szanowny Pan Jukatos ów styl zapożyczył od mojej skromnej osoby po wielokrotnych wspólnych dyskusjach. Pozdrawiam serdecznie.

                      • Georgiana_1 Georgiana_1

                        Może. Po prostu łudzące podobieństwo.

                        • smoking smoking
                          ocena: 10

                          Szanowna Pani wybaczy, ale poczułem się urażony. Pozdrawiam serdecznie.

                          • Georgiana_1 Georgiana_1

                            Przepraszam. :) Przez pana jukatosa mam już alergię na ten styl.

                            • jukatos jukatos
                              ocena: 5

                              Mokro masz przez Pana Jukatosa hyhy

              • KROPKA KROPKA

                Matko i córko!

                Powaliła mnie Twoja durnota. Naprawdę.
                Nawet sił nie mam na jakąś dyplomację.

            • Lotta_Rosie Lotta_Rosie

              Z tego co słyszałam (nie pamiętam gdzie i od kogo, bo w mediach oficjalnych informacji o Cejrowskim jest jak na lekarstwo), to jego małżeństwo z Pawlikowską zostało unieważnione, czyli traktujemy je tak, jakby nigdy nie istniało i nigdy do niego nie doszło. Jeżeli małżeństwa nie było, to Cejrowski nie ma czego dochowywać wobec Pawlikowskiej. Jak widać po obrączce WC ma jednak inną żonę. Fakt podał, że jest nią jakaś dziennikarka pisma katolickiego i pobrali się w 2010 roku, ale to chyba nie jest prawda, bo wydaje mi się, że widziałam obrączkę na jego palcudużo wcześniej (nie wiem jak było w "WC kwadransie", bo go nie oglądałam. Byłam wtedy mała i poznałam Cejrowskiego dzięki "Boso przez świat"). Pamiętam też, że jak WC był gościem u Kuby Wojewódzkiego, to Wojewódzki pytał go o stosunek do czasopism typu "Playboy" i rzucił wtedy, że coś w stylu, że może ma ochotę czasem popatrzeć, bo widział jego żonę i wie, że ona nie wygląda tak jak te panie. Także żona na pewno jest, ale kto nią jest, od jak dawna i czy mają dzieci, to chyba pozostanie wielką tajemnicą.

              • jannama jannama
                ocena: 10

                dokładnie, stwierdzono nieważność małżeństwa z Pawlikowską. Zresztą się nie dziwię - kiedyś czytałam z nią długi wywiad, w którym mówiła nie tylko o tym, że ona nigdy nie uznawała tego małżeństwa, ale także o tym, że nie chciała mieć dzieci. Jednym z zasadniczych celów małżeństwa w KK jest właśnie rodzicielstwo. Jeśli któreś z małżonków wykluczało na samym początku posiadanie potomstwa, staje się to jednym z bardzo ważnych argumentów na rzecz stwierdzenia nieważności takiego sakramentu. Nie dziwne, albowiem małżeństwo zawiera się przecież właśnie po to, by stworzyć nową rodzinę. Stabilny i nierozerwalny związek małżeński ma służyć przede wszystkim dzieciom. A tutaj? Pawlikowska - jak sama przyznaje - nie tylko nie uznawała swojego małżeństwa za ważne, ale ponadto nie chciała mieć dzieci. Nic dziwnego, że KK orzekł, że sakrament nie został ważnie zawarty. Zresztą mogły być i inne powody, których nie znamy, prawda? Dość że Cejrowski mógł po takim wyroku wziąć sobie za żonę inną kobietę.

                • Lotta_Rosie Lotta_Rosie

                  Poza tym, to było małżeństwo zawarte tylko w kościele, więc nie było małżeństwa cywilnego, czyli nie podpisali żadnej umowy cywilno - prawnej, która prawnie dawałaby obojgu teraz status rozwodnika. To znaczy, że każde z nich po stwierdzeniu przez sąd biskupi nieważności małżeństwa było pod każdym względem, również prawnym, panną i kawalerem. Nic nie stało na przeszkodzie Cejrowskiemu, by zawrzeć nowy związek małżeński, tym razem bez przeszkód. Jeżeli Pawlikowska faktycznie bredziła coś, że wzięła z Cejrowskim "kawałek ślubu", to nawet nie wiem jak to skomentować.

                • Eleonora Eleonora
                  ocena: 1

                  No ale jeśli jest prawdą (ja nie wiem, dlatego piszę "jeśli"), że katolik może wziąć ślub kościelny z nie-katolikiem, to po co potem usprawiedliwiać, że coś nie było ważne? Po co w ogóle robić tego rodzaju śluby? Według mnie - z takiego po prostu moralnego punktu widzenia - nie powinno być w ogóle możliwym, by stwierdzać, że jakaś przysięga, którą się złożyło przed Bogiem (w dowolnej religii) może nagle przestać być wiążąca. To jakby przekreśla sam sens tej przysięgi.

                  W każdym razie, wracając do Cejrowskiego, to nie wiem kiedy on się dokładnie rozszedł czy powiedzmy unieważnił tamto małżeństwo, ale jak rozmawiał np. z Frytką, to pouczając ją i ubliżając jej zdaje się też gadał o swoim przykładnym małżeństwie. To było kawał czasu temu, więc mógł mieć na myśli tylko pierwszą żonę. Ogólnie mówiąc za każdym razem kiedy go widziałam (czego przyznaję, nie było wiele, bo nie lubię go oglądać) ten jakiś czas temu kiedy mogło chodzić tylko o tę pierwszą żonę (bo przed 2010) zachowywał się tak jakby to było prawdziwe małżeństwo, wręcz przykładne. A potem nagle okazuje się, że to można było zerwać, bo to było takie "nie-prawdziwe"? Strasznie to naciągane.
                  To są prywatne sprawy i nie czepiałabym się tego, gdyby nie ta cała misja Cejrowskiego polegająca na byciu dla ludzkości wzorcem moralnym dzielnie wtrącającym się w cudze życie prywatne.

                  A Pawlikowska dobrze określa to jako "kawałek ślubu", bo rzadko kiedy ludzie biorą ślub kościelny na nim poprzestając. Prędzej bierze się ślub cywilny i nie bierze kościelnego. Bez cywilnego mamy kawalera i pannę, więc jak określić ich związek? To takie "częściowe małżeństwo".

                  • aragornpl10 aragornpl10

                    jeśli wzięło się jakiś ślub, ale nie wzięło się ślubu cywilnego, to jest się kawalerem/panną tylko prawnie, a to chyba nie ma zbyt wielkiego znaczenia. Jeśli się pobrali, to już nie są kawalerem i panną, tylko nie mają papierka. Ale nie wiem, dla mnie to akurat papierek jest tu najmniej ważny, bo małżeństwo to raczej nie tylko sam dokument.

                • KROPKA KROPKA

                  Ciekawe, że tak żyjący zgodnie z przykazaniami pan C sam się jakoś nie rozmnaża. Z żadną z żon. Małżeństwo dla dzieci... Na co czeka facet w tym wieku? Na cud?
                  Sam nie planuje mieć dzieci, jak widać.

  • Pyrtupyrtu Pyrtupyrtu

    "W 1994 wziął ślub kościelny z Beatą Pawlikowską, lecz małżeństwo nie zostało zarejestrowane w urzędzie stanu cywilnego(sic!). W 2004 za pośrednictwem mediów Pawlikowska przekazała, że już nie są razem. Natomiast Wojciech Cejrowski wciąż utrzymuje, że jest żonaty, podkreślając nierozerwalność sakramentu małżeństwa. Oboje kategorycznie odmawiają mediom rozmów na ten temat.
    BEATA PAWLIKOWSKA: „Z Wojtkiem Cejrowskim niedawno się rozstaliśmy. 10 lat temu wzięliśmy fragment ślubu, który pozwalał każdemu z nas pozostać w zgodzie ze swoim sumieniem. Ja chciałam pozostać wolna. Wojtek, jako katolik, potrzebował akceptacji Kościoła. Dlatego zgodziłam się na zawarcie kawałka ślubu. Chodziło o to, żeby Wojtek żył w zgodzie ze swoją wiarą, a ja mogłam pozostać wolnym człowiekiem. W dowodzie osobistym, w rubryce stan cywilny, mam napisane, że jestem panną, i to jest prawda. I nie sądzą, żeby to miało kiedykolwiek się zmienić.” ". A CO CIĘ TO WSZYSTKO, PASKUDNY PLOTKARZU W OGÓLE INTERESUJE???!!!

  • s_w s_w
    ocena: 1

    Cejrowski przy Terliku to płoteczka;p jak zobaczylam pierwszy raz wystepy Terlika to przy nim nawet Wojtusia mozna uznac za normalnego. to chyba przerazajace, troche...

  • cyberskin cyberskin

    Cejrowski prowadził kiedyś program WC kwadrans, jak ktoś ma możliwość niech zobaczy te programy. Rynsztok.
    Cejrowski jest fanatykiem religijnym, który rzekomo wyznaje prawa demokracji. Demokracji dla niego i katolickich fanatyków.
    Nie reprezentuje żadnego poziomu dziennikarskiego, jest nietolerancyjny. Myślę że telewizja Iran chętnie przyjęła by go na egzekutora praw religijnych.
    Kiedyś mówił, że UB-ek łamał mu palce i nastawiał żeby go złamać. Taki był twardy, że się podobno nie udało, ale za co go tak chcieli złamać, za walkę o wolność czy fanatyzm religijny. Bo ja dzisiaj też bym lał fanatyków religijnych, którzy dyskryminują innych ludzi. Czego on szuka w tych krajach do których tak podróżuje? Przecież on klasyfikuje ludzi. To on chyba myśli że ogląda małpy? I stąd ten tytuł z kamerą wśród ludzi. zamiast oryginalnego"wśród zwierza". Czy nikt tego nie widzi? Ludzie interesujecie się nie właściwymi ludźmi , dla mnie to on pasuje do ławki pod sklepem gdzie wino piją.

    • cyberskin cyberskin

      przepraszam za tą ławkę, bo tam są dużo dużo lepsi ludzie, którym zwyczajnie w życiu nie poszło i mam do nich szacunek, czego nie mogę powiedzieć o Cejrowskim.

    • KROPKA KROPKA

      Trudno się z Tobą nie zgodzić.
      Niby tak mu tam dobrze, ale podchodzi do tych ludzi jak do małp. Bez butów chodzi w Polsce, że niby tak ich naśladuje. Te kwieciste koszule... Ale wsród tych plemion zachowuje się jak król z lepszego świata. Niby chwali, a pod nosem się śmieje.
      Żenujące.

  • xyzzz8 xyzzz8

    Aborcja to morderstwo.

    • czytelnik_filmweb czytelnik_filmweb

      Jak wiadomo narzeczeni sami sobie ślubują w obliczu Boga miłość, wierność oraz, że się do śmierci nie opuszczą.Wyrażją wolną wolę wstąpienia w związek małżeński. Czy Pani Pawlikowska istotnie chciała wyjść za mąż? Otóż nie chciała. sama stwierdziła,że chce pozostać wolna. I pozostała. Sąd kościelny uznał więc za wadę uniemożliwiającą uznanie sakramentu małżeństwa za ważny jej własne słowa! Mału Jasio nie może sam kupować mercedesa i tyle.

    • czytelnik_filmweb czytelnik_filmweb

      Przeczytaliśmy rodzinnie parę książek podróżniczych Cejrowskiego. Otworzyły nam one oczy np. na problem uprawy narkotyków
      przez wojsko rządowe w Ameryce Południowej i na sprawę dochodu narodowego państwa też. Gdzie indziej trudno się dowiedzieć o istotnych różnicach w organizowaniu społeczności. Czujemy się też bliżej życia i pojmowania świata przez Indian. Autor dotarł do tych ludzi osobiście, słucha ich uważnie i próbuje zrozumieć, a jeśli się śmieje to życzliwie, bez wywyższania się. Nie przywozi im prezerwatyw i nie potępia za styl życia.
      Tak odbieramy przekaz Wojciecha Cejrowskiego, raczej zwraca się do tubylców z niekłamanym szacunkiem- proszę pana lub pani.
      Nikt z naszej rodziny nie doszukał się w jego słowach czy gestach pogardy ani nieuczciwych intencji.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: