Recenzja filmu Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki (2008)
Steven Spielberg

Indy wiecznie żywy

Spielberg, Lucas i Ford znów otworzyli podwoje świata magii. Widzom nie pozostaje nic innego, jak usiąść wygodnie i dać się porwać fantazji dużych-małych chłopców.
Filmweb sp. z o.o.
Panowie i panie, oto nadeszła chwila, na którą czekaliście 19 lat - Henry Walton Jones Jr. znów założył swój wytarty kapelusz i ruszył w objęcia niesamowitej przygody. Po <b>"<a href="http://www.filmweb.pl/f1213/Indiana+Jones+i+Ostatnia+Krucjata,(1989)" class="n">Ostatniej Krucjacie</a>"</b> chyba nikt nie wątpił, że czwarty Indiana Jones powstanie. Jednak lata mijały, trylogia stopniowo przekształcała się w żywą legendę, a filmu wciąż nie było. Gdy niemal wszyscy stracili nadzieję, <a href="http://steven.spielberg.filmweb.pl/" class="n">Spielberg</a>, <a href="http://george.lucas.filmweb.pl/" class="n">Lucas</a> i <a href="http://harrison.ford.filmweb.pl/" class="n">Ford</a> znów otworzyli podwoje świata magii. Widzom nie pozostaje nic innego, jak usiąść wygodnie i dać się porwać fantazji dużych-małych chłopców.

<b>"<a href="http://krolestwo.krysztalowej.czaszki.filmweb.pl/" class="n">Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki</a>"</b> zaczyna się od atomowego uderzenia. Jest rok 1957. Do tajnej bazy wojskowej w Newadzie przybywa doktor Jones, czy raczej zostaje tam dostarczony w bagażniku samochodu prowadzonego przez rosyjskich żołnierzy. Po przejęciu kontroli nad magazynem, w którym przechowywane są wszelkie zdobyte przez Amerykanów artefakty, żądają od Indy'ego odnalezienia pewnej szczególnej skrzyni. Po sekwencji wypełnionej po brzegi akcją Rosjanie zyskują zawartość skrzyni a Jones wolność. Jednak całe zdarzenie prowadzi do zakwestionowania lojalności archeologa i Jones staje się kolejną ofiarą maccartyzmu otrzymując wymówienie z uczelni.

To tylko początek, bo już wkrótce Indy wpadnie w jeszcze większe tarapaty, kiedy pewien młody chłopak przekaże mu wiadomość od starych znajomych. Za jego sprawą Jones wyrusza w samo serce Ameryki Południowej na poszukiwanie przyjaciół, zaginionego miasta i legendy, która pozostawała niezweryfikowana przez ostatnie 500 lat. Dalszy ciąg to już typowa zabawa w kotka i myszkę, którą tak lubią wszyscy fani poprzednich trzech filmów.

<a href="http://steven.spielberg.filmweb.pl/" class="n">Steven Spielberg</a> i <a href="http://george.lucas.filmweb.pl/" class="n">George Lucas</a> stanęli przed naprawdę wielkim wyzwaniem decydując się na realizację kolejnego filmu o Indianie niemal dwie dekady po <b>"<a href="http://www.filmweb.pl/f1213/Indiana+Jones+i+Ostatnia+Krucjata,(1989)" class="n">Ostatniej Krucjacie</a>"</b>. Jak napisałem na początku, przez te wszystkie lata Indy stał się legendą, a trzy kinowe filmy świętością. Mało kto już pamięta, że były to po prostu dobrze skrojone filmy rozrywkowe mające nieść radość i zabawę ludziom na całym świecie. Twórcy postanowili zmierzyć się z tą legendą. Rezultaty tego zmagania były łatwe do przewidzenia – legenda zawsze wygrywa z rzeczywistością.

Jeśli zatem ktoś wybiera się na <b>"<a href="http://krolestwo.krysztalowej.czaszki.filmweb.pl/" class="n">Królestwo Kryształowej Czaszki</a>"</b> z wyśrubowanymi 19-letnim oczekiwaniem nadziejami, ten z założenia musi przygotować się na rozczarowanie. Czy to jednak oznacza, że czwarty <b>"<a href="http://krolestwo.krysztalowej.czaszki.filmweb.pl/" class="n">Indiana Jones</a>"</b> jest filmem złym? Nie. <a href="http://steven.spielberg.filmweb.pl/" class="n">Spielbergowi</a> udało się zachować ducha trylogii i stworzyć kilka scen, które z całą pewnością przejdą do klasyki opowieści o Indym. Co istotne znakomicie bawi się on konwencją, robiąc film na wskroś współczesny, a przy tym idealnie odzwierciedlający mentalność i kulturę lat 50.

<a href="http://harrison.ford.filmweb.pl/" class="n">Harrison Ford</a> mimo swego wieku wciąż sprawdza się jako Indiana Jones. Co prawda przez pierwsze kilka minut ogląda się go jakoś dziwnie. Trudno się bowiem przyzwyczaić do Indy'ego jako dziadka-prawie-emeryta. Na szczęście szok szybko przemija - <a href="http://harrison.ford.filmweb.pl/" class="n">Ford</a> po prostu jest Jonesem. <a href="http://cate.blanchett.filmweb.pl/" class="n">Cate Blanchett</a> dobrze dostosowuje się do konwencji, co niestety oznacza, iż jej aktorski potencjał nie został w pełni wykorzystany. Zaś <a href="http://www.filmweb.pl/o104855/Shia+LaBeouf" class="n">Shia LaBeouf</a> jest... cóż, może poprzestanę na stwierdzeniu, że jest lepszy od <a href="http://www.filmweb.pl/o7849/Sean+Patrick+Flanery" class="n">Seana Patricka Flanery'ego</a>.

<a href="http://www.filmweb.pl/o104855/Shia+LaBeouf" class="n">LaBeouf</a> to jedna z dwóch wad <b>"<a href="http://krolestwo.krysztalowej.czaszki.filmweb.pl/" class="n">Indiany Jonesa i Królestwa Kryształowej Czaszki</a>"</b>. Drugą, i to większego kalibru, jest udział przy produkcji, a przede wszystkim przy pisaniu scenariusza <a href="http://george.lucas.filmweb.pl/" class="n">George'a Lucasa</a>. <a href="http://george.lucas.filmweb.pl/" class="n">Lucas</a> może i ma niesamowitą zdolność przekształcania wszystkiego w złoto, jednak jego umiejętność do tworzenia oryginalnych historii już dawno się wyczerpała. Tak jest też z <b>"<a href="http://krolestwo.krysztalowej.czaszki.filmweb.pl/" class="n">Indianą</a>"</b>, którego fabuła wygląda całkiem znajomo. Momentami nie można się wręcz odpędzić od silnego poczucia deja vu, co dobrze świadczy jedynie o konkurencji.

Na szczęście fanom serii łatwo przyjdzie zignorować te scenariuszowe potknięcia. Dla większości <b>"<a href="http://krolestwo.krysztalowej.czaszki.filmweb.pl/" class="n">Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki</a>"</b> będzie po prostu znakomitą, niezobowiązującą rozrywką. Zupełnie tak, jak to było w przypadku wcześniejszych obrazów. A to liczy się w kinie najbardziej.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 76% uznało tę recenzję za pomocną (41 głosów).
Marcin Pietrzyk
ocenia ten film na:
1 10 6/10 niezły

przeczytaj również recenzje użytkowników (19)

zobacz wszystkie