Recenzja filmu Niedoparki (2016)
Galina Miklínová

Inwazja pożeraczy skarpet

Przyjęta przez twórców technika w połączeniu z niebanalnym wyglądem samych stworków sprawia, że jest to mimo wszystko bardzo urocza i sympatyczna bajeczka. Niedoparki charakteryzują się niezwykle ...
Filmweb sp. z o.o.
Czy wiecie, że tuż obok nas kryje się cały świat niewidzialny dla zwyczajnych ludzi? To królestwo stworków zwanych Niedoparkami. Mieszkają w naszych domach i żywią się skarpetkami. Tylko nielicznym dane jest poznać ich zwyczaje. Wśród nich są widzowie animacji wyreżyserowanej przez Galinę Miklínovą.

Film "Niedoparki" opowiada o przygodach młodego skarpetopodobnego stworka o imieniu Hihlik. Właśnie stracił dziadka i dowiedział się, że ma wuja po drugiej stronie miasta. Ponieważ jest to jego jedyny krewny, postanawia go odwiedzić. Hihlik to bowiem rodzinna istota, dla której ważne są więzy krwi (czy może raczej: bawełny). Na miejscu odkrywa jednak, że jego wuj jest gangsterem, który para się okradaniem ludzkich szuflad i szaf. To boss w starym stylu kierujący się w życiu sztywnym kodeksem postępowania. Jego motto brzmi: nigdy nie bierz całej pary skarpet. Nie wszystkim jego podwładnym takie postępowanie się podoba. Dojdzie więc do rozłamu i powstania konkurencyjnego gangu, w którym żadne prawa – poza prawem silniejszego – nie obowiązują.

Być może dlatego, że Niedoparki żyją w cieniu ludzi, ich świat bardzo przypomina nasz. Pełno jest w nim patologii i zachowań destrukcyjnych. Jak choćby to, że członkowie złego gangu uwielbiają odurzać się fermentowanymi skarpetami. A kiedy egoizm bierze górę, są w stanie działać z wyrachowanym okrucieństwem. To jedna z rzeczy, które film Galiny Miklínovej odróżnia od kolorowych bajek z Hollywood. W "Niedoparkach" rzeczywistość pokazana jest bez owijania w bawełnę.

Animacja nie wywołuje jednak negatywnych emocji. Dzieje się tak przede wszystkim za sprawą jej formy. Przyjęta przez twórców technika w połączeniu z niebanalnym wyglądem samych stworków sprawia, że jest to mimo wszystko bardzo urocza i sympatyczna bajeczka. Niedoparki charakteryzują się niezwykle ekspresyjną mimiką, która będzie bawić dziecięcą widownię, co chwilę wywołując uśmiech na ich twarzach. Również ich sposób poruszania się, będący kombinacją niezwykłej sprawności i rozkosznej niezdarności, sprawia, że po prostu nie sposób ich nie polubić. 

Osadzenie historii w świecie, w którym ludzie (i Niedoparki) zachowują się w sposób nie zawsze odpowiedni, ma też dodatkowy walor. Pozytywne zachowania głównych bohaterów, ich akty odwagi, altruizmu czy zrozumienia własnych błędów najzwyczajniej w świecie bardziej przemawiają do wyobraźni, ponieważ stanowią wyrazistą antytezę wad i grzechów, od jakich roi się w "Niedoparkach". Czeska animacja okazuje się więc nie tylko przyjemną rozrywką, ale też całkiem wiarygodną lekcją życia. Od filmu wchodzącego do kin w samym środku upalnego lata więcej nie należy wymagać.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 67% uznało tę recenzję za pomocną (6 głosów).
Marcin Pietrzyk
ocenia ten film na:
1 10 6/10 niezły