Recenzja filmu Amelia (2001)
Jean-Pierre Jeunet

Nawet karczoch ma serce

"Amelia" w reżyserii Jean-Pierre'a Jeuneta to film, który opowiada o losach młodej, skromnej i nieśmiałej kelnerki z Paryża. Tytułowa bohaterka miała trudne dzieciństwo. Matka została ...
Filmweb sp. z o.o.
  • recenzja kinowa Amelia (2001)
"Amelia" w reżyserii Jean-Pierre'a Jeuneta to film, który opowiada o losach młodej, skromnej i nieśmiałej kelnerki z Paryża. Tytułowa bohaterka miała trudne dzieciństwo. Matka została przygnieciona ciałem kanadyjki - samobójczyni, która postanowiła zakończyć swój marny żywot, skacząc z Katedry Notre-Dame, a najlepszym i zarazem jedynym przyjacielem ojca był krasnal ogrodowy. Dziewczynka wychowywała się odizolowana od innych dzieci. Przebywała wtedy zwykle sama w domu, gdyż ojciec podejrzewał u niej wadę serca. Dlatego też żyła w swoim własnym świecie - świecie bujnej wyobraźni.

Dorosła Amelia wynajmuje mieszkanie w jednej z najbardziej tajemniczych części Paryża - Montmartre. Jej skromne życie mija na serwowaniu klientom kawy w miejscowej kawiarni. Któregoś dnia Amelia odnajduje w swojej łazience pudełko z dziecięcymi pamiątkami. Dokładnie wtedy postanawia pomagać ludziom i stopniowo zmieniać świat na lepsze. Niedługo po tym pomaganie innym staje się jej życiowym celem, a narzędziem do czynienia dobra stają się skrzętnie zaplanowane intrygi. Mimo tego, Amelia nie jest w pełni szczęśliwa. Nie ma odwagi, by zmienić swoje życie. Nigdy nie spotkała mężczyzny, który by ją pokochał i zaakceptował. Wtedy pojawia się Nino - młody i nieśmiały kolekcjoner zdjęć.

Wydawałoby się, iż ta cukierkowa historia będzie kolejną głupią komedią. Jakże błędne to stwierdzenie. Historia Amelii potrafi oczarować niemal każdego widza. Amelia Poulain ukazuje bowiem ludziom prawdę o tym, jak ważne są szczegóły: gesty, słowa, przedmioty, czy listy od ukochanego pisane wiele lat temu.

Moim zdaniem scenariusz filmu jest śmieszny, ciekawy, a przede wszystkim uroczy. Jest doskonały. Zdjęcia Bruno Delbonnela ukazują Paryż jak miasto z bajki, w którym nigdy nie zachodzi słońce, przez co świat Amelii jest zawsze jasny i ciepły. Dużą rolę w filmie odgrywa także muzyka w stylu retro autorstwa Yanna Tiersena. Potrafi ona uchwycić charakter chwili, przez co często nie potrzebne są słowa, ponieważ sami domyślamy się o czym myśli Amelia, bądź jaki ma plan.

"Amelia" jest swoistą perłą współczesnego europejskiego kina. Jest hymnem na cześć życia. To film, który przez cały czas trwania ogląda się z uśmiechem na twarzy i z szeroko otwartymi oczami.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 79% uznało tę recenzję za pomocną (28 głosów).
Gregoire
ocenia ten film na:
1 10 10/10 arcydzieło!

przeczytaj również recenzje użytkowników (6)

zobacz wszystkie