Recenzja serialu Sherlock (2010)
Coky Giedroyc
Paul McGuigan

Nieśmiertelny Holmes

Nowy stary Holmes nie rozstaje się ze smartfonem, stosuje plastry nikotynowe i przemieszcza się taksówkami, ale trudno nie mieć wrażenia, że to nadal ten sam elegancki dżentelmen, rozwikłujący ...
Filmweb sp. z o.o.
  • recenzja TV Sherlock (2010)
Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby o Sherlocku Holmesie. Arthur Conan Doyle w swoich licznych opowiadaniach i powieściach tak barwnie opisał postać swego głównego bohatera, że przygody najsłynniejszego detektywa świata nadal nie straciły popularności. Nic więc dziwnego w tym, że na przestrzeni ponad stu lat najróżniejsi reżyserzy wielokrotnie podejmowali się ekranizacji literackiego dorobku twórcy Holmesa. Niektóre produkcje były lepsze, inne gorsze, jednak żadna z nich nigdy nie wybiła się na pierwszy plan i w gruncie rzeczy nie zdołała przedstawić niczego nowego. Tak więc, kiedy stacja BBC wzięła się za kręcenie serialu, mającego prezentować uwspółcześnioną wersję Sherlocka Holmesa od razu było wiadomo, że  nie będzie to kolejna sztampowa adaptacja z XIX - wiecznym Londynem w tle. W swojej recenzji postaram się jak najtrafniej opisać efekt pracy brytyjskiej telewizji, skupiając się na trzech wyprodukowanych dotychczas sezonach serialu.

Lekarz wojskowy, John Watson, po powrocie z misji w Afganistanie, w wyniku zbiegu okoliczności poznaje detektywa Sherlocka Holmesa, z którym wkrótce zamieszkuje na Baker Street i zaczyna uczestniczyć w wielu śledztwach prowadzonych przez ekscentrycznego współlokatora. W tej historii nie było by nic niezwykłego gdyby nie to, że akcja dzieje się w teraźniejszości, a nie pod koniec XIX stulecia. Od razu muszę przyznać, iż współczesny Londyn jako jedna z największych oraz najważniejszych metropolii świata dodaje wiele świeżości, nie pozbawiając przy tym przygód detektywa charakterystycznego klimatu. Nowy stary Holmes nie rozstaje się ze smartfonem, stosuje plastry nikotynowe i przemieszcza się taksówkami, ale trudno nie mieć wrażenia, że to nadal ten sam elegancki dżentelmen, rozwikłujący skomplikowane zagadki, popalając przy okazji fajkę. Bardzo ważnym, jeśli nie najważniejszym atutem serialu jest obsada oraz gra aktorska. Benedict Cumberbatch idealnie wpasowuje się w rolę Sherlocka, wznosząc na wyżyny absolutnej perfekcji sztukę aktorstwa. Także Martin Freeman jako Watson znakomicie zagrał swoją rolę, w pełni oddając osobowość i charakter swojego bohatera. Trzeba dodać, że cała plejada drugo i trzecioplanowych postaci również zaprezentowana jest niezwykle umiejętnie, nie służąc jedynie za tło dla poczynań dwóch głównych protagonistów. Profesor Moriarty( Moim zdaniem jeden z ciekawiej przedstawionych czarnych charakterów w historii ), Inspektor Lestrade, Mycroft, a nawet tak prozaiczna postać jak Pani Hudson to wszystko role, które zasługują na uznanie. Jednakże to nie tylko emploi aktorów decyduje o mistrzostwie ''Sherlocka'', lecz także znakomicie skrojony oraz przemyślany scenariusz każdego odcinka. Twórcy genialnie wręcz wpletli historie znane z opowiadań angielskiego pisarza do teraźniejszości. Szczególnie wielkie brawa dla scenarzystów należą się za stworzenie tak znakomitych dialogów, a zwłaszcza niezliczonych monologów Holmesa, w których prezentuje on swoją legendarną zdolność dedukcji. Trzeba też wspomnieć o całej masie smaczków i drobnych rzeczy znanych z książek, więc myślę, że każdy fan słynnego detektywa nie powinien być zawiedziony. Świetne wrażenie sprawia również porządnie skomponowana muzyka, zgrabnie budująca klimat i napięcie.

Już po obejrzeniu pierwszego sezonu wiedziałem, że "Sherlock" na zawsze trafi do mojego osobistego serialowego panteonu zaraz obok ''Tajemnice detektywa Murdocha (2004)Detektywa''. Produkcja BBC posiada wszystko to, czym powinno się cechować każde dobre kino, czyli ciekawych, doskonale napisanych bohaterów, pełną niuansów fabułę oraz atmosferę, która urzeka od pierwszej minuty. Szczerze polecam, tak miłośnikom kryminałów, jak też osobom kompletnie zielonym w temacie. Ten serial udowadnia, że wystarczy jedynie dobry pomysł i rzecz jasna właściwa jego realizacja, a we współczesnej branży filmowej nadal można stworzyć wiele nowych, interesujących dzieł.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 94% uznało tę recenzję za pomocną (36 głosów).
Greg_58
ocenia ten serial na:
1 10 10/10 arcydzieło!

przeczytaj również recenzje użytkowników (4)