Recenzja filmu Dawno temu w Ameryce (1984)
Sergio Leone

Przyjaciele...

"Dawno temu w Ameryce" to tytuł, który jest doskonale znany każdemu miłośnikowi X Muzy. Epicka opowieść Sergio Leone dziś uważana jest za jedno z najważniejszych dzieł w historii kinematografii, ...
Filmweb sp. z o.o.
"Dawno temu w Ameryce" to tytuł, który jest doskonale znany każdemu miłośnikowi X Muzy. Epicka opowieść Sergio Leone dziś uważana jest za jedno z najważniejszych dzieł w historii kinematografii, choć w czasach, kiedy film wchodził do kin uznawany był za najgorszy film roku.
Teraz na rynek trafiło specjalne, 2-płytowe wydanie DVD "Dawno temu w Ameryce", na którym znajdziemy trwającą 3 godziny 41 minut wersję filmu, jedyną, którą Sergio Leone uważał za swoją własną i pod którą się podpisywał.

"Dawno temu w Ameryce" swoją premierę miało w 1984 r. podczas festiwalu w Cannes. Film został bardzo dobrze przyjęty przez widzów, którzy nagrodzili dzieło Leone 15-minutowymi owacjami. Niestety, zanim obraz trafił do oficjalnej dystrybucji w USA producenci wymusili na reżyserze zmiany. Leone usunął prawie 90 minut filmu, a to, co zostało przemontowano w porządku chronologicznym. Co więcej obraz wprowadzano do kin w sposób bałaganiarski, m.in. do części kopii nie doklejono wspaniałej muzyki autorstwa Ennio Morricone.
Katastrofa musiała więc nastąpić.
"Dawno temu w Ameryce" zebrało fatalne recenzje i uznane zostało za jeden z najgorszych filmów roku. Ale czy mogło być inaczej, jeśli w wyniku decyzji producentów film stał się nielogiczny, pełen absurdalnych scen i nie wyjaśnionych wątków?
Kilka lat później na kasetach wideo pojawiła się oryginalna, 221-minutowa wersja obrazu i dzieło Leone niemal natychmiast okrzyknięto arcydziełem. (Istnieje jeszcze 239-minutowa wersja filmu, która dostępna jest jednak tylko we Włoszech. Legenda głosi, iż w materiałach należących do rodziny Leone znajduje się nawet 10-godzinna wersja "Dawno temu w Ameryce" składająca się z trzech części, z których każda opisuje wydarzenia jednego roku: 1921, 1933 i 1968.)
Teraz, prawie 20 lat po pamiętnym festiwalu w Cannes reżyserska wersja "Dawno temu w Ameryce" ukazała się na DVD.

Ku mojemu zaskoczeniu edycja ta wcale nie obfituje w ogromną ilość dodatków. Oprócz samego filmu, który zajmuje prawie dwa krążki, na płytach umieszczono również komentarz krytyka i historyka filmu Richarda Schickela, dokument "Dawno temu w Ameryce: Sergio Leone" oraz oryginalny zwiastun filmu.

Trzeba jednak przyznać, że włożono w wiele wysiłku w przygotowanie tej edycji. Cyfrowo poprawiono jakość obrazu, który wygląda rewelacyjnie. Na nowo zmiksowano ścieżkę dźwiękową, która dostępna jest obecnie w formacie Dolby Digital 5.1 (zarówno wersja oryginalna, jak i z polskim lektorem).
Szkoda tylko, że wspomniany już komentarz Richarda Schickela nie został opatrzony polskimi napisami.
Drugim błędem (choć niewielkim) jest wybór miejsca, w którym zostajemy zmuszeni do zmiany płyty. Dzieję się to w samym środku sceny, w której bohaterowie wdają się w strzelaninę z ludźmi Joe Minaldiego. Przerywanie filmu w takim momencie może zirytować każdego. ;)

Gorąco zachęcam wszystkich do obejrzenia dokumentu "Dawno temu w Ameryce: Sergio Leone". To prawdziwa skarbnica wiedzy na temat filmu. Z wypowiedzi scenarzystów, producenta, aktorów oraz fanów (m.in. Quentina Tarantino) dowiemy się jak przebiegała praca na planie oraz poznamy perypetie towarzyszące wchodzeniu filmu na ekrany.
Jeśli nie wiedzieliście, że cała ekipa "Dawno temu w Ameryce" za wyjątkiem aktorów mówiła tylko po włosku oraz, że muzyka do filmu była gotowa jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć (pierwsze nagrania puszczano już na planie) to znak, iż dokument "Dawno temu w Ameryce: Sergio Leone" to dla Was lektura obowiązkowa.

"Dawno temu w Ameryce" to jeden z tych filmów, których polecać nie trzeba. Ten film po prostu trzeba mieć w swojej kolekcji.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 68% uznało tę recenzję za pomocną (210 głosów).

przeczytaj również recenzje użytkowników (7)

zobacz wszystkie