Recenzja filmu Co gryzie Gilberta Grape'a (1993)
Lasse Hallström

Uciec stąd

Lasse Hallstrom w "Co gryzie Gilberta Grape'a" opowiedział o małych dramatach zwykłych ludzi, które bywają prawdziwym trzęsieniem ziemi, umiejętnie budując senny klimat małego miasteczka. Znanemu ...
Filmweb sp. z o.o.
Lasse Hallstrom w "Co gryzie Gilberta Grape'a" opowiedział o małych dramatach zwykłych ludzi, które bywają prawdziwym trzęsieniem ziemi, umiejętnie budując senny klimat małego miasteczka.
Znanemu z takich filmów jak "Czekolada", "Kroniki portowe" czy "Wbrew regułom" szwedzkiemu reżyserowi popularność przyniósł film "Moje życie psa", w którym pokazał świat widziany oczami nastoletniego chłopca.
Historia Gilberta to opowieść o młodym człowieku poszukującym swego miejsca w życiu, a także o rodzinie, która jest dla niego ciężarem i jednocześnie wielką wartością.
Gilbert żyje w przygnębiającym miasteczku o nazwie Endora, pod jednym dachem z monstrualnie grubą matką, upośledzonym młodszym bratem, nieznośną nastoletnią siostrą. Ojciec, który przed laty popełnił samobójstwo nawet nie zostawił listu pożegnalnego. Zdruzgotana matka od dawna nie opuściła domu, a Gilbert stopniowo przejął obowiązki głowy domu. Pracuje w sklepie biorąc nadgodziny, żeby nakarmić matkę, dzień i noc opiekuje się Arniem. Kiedy w nudnym miasteczku przypadkowo zatrzymuje się piękna turystka, życie Gilberta zmienia się. Dzięki Becky zupełnie inaczej spojrzy na wiele spraw.

Tę prostą, pięknie fotografowaną przez Svena Nykvista historię można oglądać wiele razy z niesłabnącym zainteresowaniem, głównie za sprawą znakomitych kreacji aktorskich, bo w "Co gryzie Gilberta Grape'a" zagrały gwiazdy największego formatu, które, gdy kręcono film, były dopiero na początku swojej drogi artystycznej.
Łza się w oku kręci, gdy młodziutka Juliette Lewis w wywiadzie umieszczonym na płycie mówi z rozbrajającym uśmiechem: "Stawiam pierwsze kroki w filmie, nie mam jeszcze stylu gry, przede mną długa droga". Albo "Jestem pewna, że Leonardo ma przed sobą wspaniałą przyszłość". Dziś już wiadomo, jak świetnie potoczyła się kariera Johnny'ego Deppa, czy Leonardo DiCaprio, który zdradza, że kiedy przyszedł na przesłuchanie wątpił, czy da sobie radę z tak trudną rolą. Oglądamy nastolatka (DiCaprio miał wtedy 19 lat), któremu podczas rozmowy ktoś w tle robi uwagi, żeby mówiąc patrzył do kamery... Dziś wizerunek boskiego Leo, wielkiej gwiazdy Hollywood ozdabia okładki wielu kolorowych pism opisujących jego romanse i wywoływane skandale. Szkoda tylko, że rzadko dostaje tak doskonałe role jak ta w filmie Hallstroma.

Oprócz wywiadów z Juliette Lewis, Leonardo DiCaprio, Johnnym Deppem, Mary Steenburgen na płycie znalazła się też krótka rozmowa z Darlene Cates grającą rolę matki Gilberta, która opowiada, jak twórcy filmu wypatrzyli ją w jednym z telewizyjnych talk show, gdzie mówiła o otyłych kobietach.

Wśród materiałów dodatkowych na płycie znalazła się rekomendacja krytyka czyli materiał "Lubię ten film". Film możemy oglądać w wersji oryginalnej, z polskimi napisami (5.1) oraz w wersji z polskim lektorem (5.1).
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 68% uznało tę recenzję za pomocną (116 głosów).

przeczytaj również recenzje użytkowników (2)