Recenzja filmu Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły (2003)
Gore Verbinski

A Pirate's Life For Me

"Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły" są jednym z moich ulubionych filmów. Korzystając z okazji, jakie niesie ze sobą praca recenzenta obejrzałem produkcję Jerry'ego Bruckheimera w kinie ...
Filmweb sp. z o.o.
"Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły" są jednym z moich ulubionych filmów. Korzystając z okazji, jakie niesie ze sobą praca recenzenta obejrzałem produkcję Jerry'ego Bruckheimera w kinie cztery razy, a kiedy na rynku ukazało się dwupłytowe wydanie DVD jeszcze w dniu premiery znalazło się w mojej kolekcji.

Wydawcą filmu jest firma Imperial Entertainment, która w swojej ofercie ma wiele ciekawych tytułów, ale niestety do niedawna nie przykładała się do ich tłumaczenia napisami i lektorem obdarzając jedynie sam film z wyłączeniem dodatków (vide "Śmierć nadejdzie jutro"). Piszę do niedawna bowiem "Piraci z Karaibów" (podobnie jak wydany w okolicach Gwiazdki "Król Lew") został przetłumaczony już w 100%.

Na pierwszej pycie oprócz filmu znajdziemy 3 komentarze: Johnny'ego Deppa i Gore Verbinsky, Jerry'ego Bruckheimera, Keiry Knightley i Jacka Davenporta oraz scenarzystów: Jaya Wolperta, Stuarta Beattie, Teda Elliotta i Terry'ego Rossio.
Każdy z komentarzy został opatrzony polskimi napisami, zatem sekrety produkcji mogą poznać nie tylko osoby biegle znające język Szekspira.
Z wypowiedzi twórców poznamy dokładnie losy filmu, dowiemy się jak rozwijał się pomysł (początkowo komodor Norrington miał być czarnym charakterem sprzymierzającym się z piratami), poznamy szczegóły na temat kompletowania obsady i kręcenia poszczególnych ujęć.
Mnie osobiście najbardziej przypadł do gustu komentarz Bruckheimera, w którym oglądamy tylko sceny komentowane. Dzięki temu wypowiedzi są konkretne i treściwe.
Zupełnym przeciwieństwem komentarza producenta są wypowiedzi Jacka Davenporta i Keiry Knightley, które głównie składają się z tekstów "o jakie wspaniałe baczki", lub "o pojawia się Orlando".

Na drugiej płycie znalazły się same dodatki. Wszystkie materiały - co już zaznaczyłem na wstępie - zostały opatrzone polskimi napisami.

"Morska opowieść" to składający się z 9 rozdziałów dokument opowiadający o realizacji "Piartów z Karaibów". Dowiemy się z niego, gdzie powstawały zdjęcia, jak aktorzy przygotowywali się do realizacji pojedynków i ile czasu poświęcono na budowę dekoracji (5 miesięcy trwały prace nad zbudowaniem jaskini, w której piraci trzymają swój skarb). Dokument zamyka relacja z uroczystej premiery obrazu, która odbyła się na świeżym powietrzu w Disneylandzie.

Uzupełnieniem "Morskiej opowieści" jest dodatek "Wizyta na planie", w którym obejrzeć jak powstały sceny ataku na Tortugę, pojedynku w warsztacie kowala, egzekucji Jacka i spotkania w pirackiej grocie.

Tajemniczy dodatek "Dzienniki" kryje w sobie galerię zdjęć z planu wykonanych przez Jerry'ego Bruckheimera, dziennik wideo dokumentujący pracę nad filmem, którego autorem jest jeden z aktorów Lee Arenberg oraz dokument opowiadający o podróży załogi statku "Lady Washington" (repliki statku z XVIII wieku, który w filmie zagrał okręt "Interceptor") z Long Beach na Karaiby, gdzie kręcono "Piratów z Karaibów".

Gorąco zachęcam do obejrzenia dodatku zatytułowanego "Pod pokładem", w których znajdziemy szereg informacji na temat piratów. Z wypowiedzi historyka Davida Cordingly dowiemy się nieco na temat najsłynniejszych piratów, ich zwyczajów, skarbów oraz kar, jakie groziły morskim rozbójnikom. Materiał ten warto obejrzeć również dlatego, że codzienne życie piratów dalekie byłe od romantycznego wizerunku znanego z filmów i książek, a ich los nie zawsze był godny pozazdroszczenia.

Jak na porządne wydanie DVD przystało na płycie nie zabrakło "scen usuniętych". Jest ich w sumie 19, ale niestety nie zostały opatrzone nawet jednym słowem komentarza, dlatego nie dowiemy się dlaczego nie znalazły się w ostatecznej wersji obrazu. Uzupełnieniem tego dodatku jest trzyminutowy montaż aktorskich potknięć i pomyłek, które znajdziemy w "Aktorskich wpadkach".

Ostatnim z dodatków, które warto obejrzeć jest "Piraci w parkach atrakcji". Znajdziemy tam fragment zrealizowanego w 1968 roku dokumentu opowiadającego o budowie atrakcji w parku Disneyland od planów, aż po otwarcie.

Listę materiałów dodatkowych zamyka "Galeria zdjęć" (zbiór storyboardów, rysunków, które zainspirowały twórców, kostiumów i plakatów) oraz "Serenada księżycowa. Rozwój sceny" - materiał poświęcony realizacji sceny, w której Elizabeth po raz pierwszy widzi załogę Czarnej Perły w świetle księżyca.

Z czystym sumieniem mogę polecić nie tylko wypożyczenie, ale i kupno "Piratów z Karaibów". Jeden z najlepszych filmów ubiegłego roku doczekał się bardzo dobrego wydania DVD, które warto mieć w swojej kolekcji.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 35% uznało tę recenzję za pomocną (62 głosy).

przeczytaj również recenzje użytkowników (9)

zobacz wszystkie